Strona 1 z 1

Przywileje władzy

PostNapisane: poniedziałek, 16 kwi 2007, 22:56
przez kacper
Za Newsweekiem


"Posłowie i urzędnicy dostają najtańsze kredyty w kraju. Nie z banku, ale z... państwowych instytucji - informuje na swojej stronie internetowej tygodnik "Newsweek".
Z budżetu ministerstwa sprawiedliwości 150 tys. zł dostał Janusz Kaczmarek, obecny minister spraw wewnętrznych i administracji. Pożyczkę na budowę domu ma rozłożoną na 10 lat i oprocentowaną o wskaźnik inflacji. W 2006 roku wyniósł on 1,5 proc. Tak taniego kredytu nie udziela żaden bank.

Kredyt komercyjny - zwykle hipoteczny, na zakup lokum oprocentowany jest ok 6-7 proc., a na jego remont nawet - 13 proc.

Z tanich kredytów korzystają też chętnie dyplomaci. Z funduszu socjalnego MSZ pożyczyło pieniądze już 33 urzędników (w sumie ponad milion złotych). 35 tys. złotych na remont domu otrzymał np. wiceminister Janusz Stańczyk, odsetki minimalne, bo - 1 proc. rocznie. Rekordowo dużo pożyczyli z Sejmu posłowie. Z funduszu socjalnego w tej kadencji zapożyczyła się już prawie połowa parlamentarzystów, w sumie na ponad 3,3 mln złotych.

Pożyczać mogą 20 tys. zł na zakup mieszkania, a na jego urządzenie, kolejne 15 tys. zł. Sejmowy kredyt obciążony jest tylko 4-procentowymi odsetkami w skali roku. Choć ustawa o funduszu mówi, że pieniądze powinny trafiać do najuboższych, w Sejmie to tylko teoria. Renata Beger jest właścicielką kilkumilionowego majątku, ale pożyczkę socjalną dostała natychmiast po wyborach. 20 tys. na dokończenie domu. Ewa Janik z SLD wzięła pożyczkę, żeby spłacić drogi komercyjny kredyt, a Jan Bury, wiceszef PSL pożyczył 15 tys. zł na komplet wypoczynkowy do nowego domu. W Sejmie i w ministerstwach na pożyczkę socjalną czekają już następni w kolejce."

A CO , A JAK , SIE NALEŻY ZA CIĘŻKĄ PRACĘ

PostNapisane: wtorek, 17 kwi 2007, 20:40
przez Semerchet
Kacper nie kop Karpiniuka, w telewizji podano, że jest liderem w trwonieniu publicznych pieniędzy ( a miało być tanio)- jest w finale mówiąc w języku sportowym. Trzecie miejsce i wydatkowanie 36 tysięcy to żadna kwota ;/ - o za telefon reszty nie policzę, bo kalkulator siada. .

PostNapisane: środa, 18 kwi 2007, 15:42
przez kacper
Semerchet napisał(a):Kacper nie kop Karpiniuka, w telewizji podano, że jest liderem w trwonieniu publicznych pieniędzy ( a miało być tanio)- jest w finale mówiąc w języku sportowym. Trzecie miejsce i wydatkowanie 36 tysięcy to żadna kwota ;/ - o za telefon reszty nie policzę, bo kalkulator siada. .


Ja o jednym a Ty o drugim . Załóż sobie temat i tam się produkuj , a tu odnieś sie do tekstu , no chyb ŻE CZYTATA ALE NIE ROZUMIATA :wink:

PostNapisane: środa, 18 kwi 2007, 16:32
przez Arkadiusz K
Semerchet napisał(a):Kacper nie kop Karpiniuka, w telewizji podano, że jest liderem w trwonieniu publicznych pieniędzy ( a miało być tanio)- jest w finale mówiąc w języku sportowym. Trzecie miejsce i wydatkowanie 36 tysięcy to żadna kwota ;/ - o za telefon reszty nie policzę, bo kalkulator siada. .


Coz znaczy to ze korzysta z telefonu czyli utrzymuje kontakty z ludzmi. T poprzez ich brak jeteś jaki jesteś. Smutne, prawda??

PostNapisane: piątek, 20 kwi 2007, 18:44
przez Semerchet
Arkadiusz K napisał(a):
Semerchet napisał(a):Kacper nie kop Karpiniuka, w telewizji podano, że jest liderem w trwonieniu publicznych pieniędzy ( a miało być tanio)- jest w finale mówiąc w języku sportowym. Trzecie miejsce i wydatkowanie 36 tysięcy to żadna kwota ;/ - o za telefon reszty nie policzę, bo kalkulator siada. .


Coz znaczy to ze korzysta z telefonu czyli utrzymuje kontakty z ludzmi. T poprzez ich brak jeteś jaki jesteś. Smutne, prawda??


No chyba piszecie żeby pisać. Im więcej roztrwoni publicznych pieniędzy tym lepiej , no rewelacja... chyba mówił poseł krzykacz coś innego, Wy również !!! zmiana POglądów ?
granice absurdu przekraczacie.

PostNapisane: piątek, 20 kwi 2007, 23:18
przez abebe
Ciarmolisz siersciuchu! zaloguj się w Miasto Kołobrzeg to podyskutujemy siur?

PostNapisane: sobota, 21 kwi 2007, 09:21
przez Arkadiusz K
Raczej tego nie zrobi :]

PostNapisane: sobota, 21 kwi 2007, 09:24
przez telka_es
No właśnie Smerchet......... zaloguj sie - brakuje nam ciebie ;p


:wink:

PostNapisane: sobota, 21 kwi 2007, 09:37
przez Arkadiusz K
Problem w tym, że tam należy sie uwiarygodnić :]

PostNapisane: poniedziałek, 23 kwi 2007, 06:54
przez ewe
Z tych tanich kredytów ,branych przez urzędasów nikomu nie ubywa. Taki poseł czy inny dobrze zarabiający dostanie w każdym banku kasę , jeszcze go będą namawiać na większy kredyt i niżej oprocentowany. Niektóre te kredyty są ze specjalnych funduszy, więc nikomu nie ubędzie .