alimenty
jest w kodeksie karnym przepis mówiący o tym, ze kto uchyla sie od łożenia alimentów ustalonych np. przez sąd podlega karze pozbawienia wolności.
generalnie powinien to byc bat na wszystkich cwaniaków nie płacących alimentów na swoje pociechy.prokuratorzy jednak umarzają postepowania bo jesli delikwent wpłaci choć 1 zł to juz nie ma sytuacji uporczywego uchylania się od łożenia na utrzymanie...
zajmują sie pierdołami w prokuraturze, głupotami jakich mało- te sprawy załatwiają poprez odmowę wsczęcia dochodzenia. powinni sie powaznie zając tysiącami kobiet które nie mają za co utrzymac dzieci bo ojcowie robią wszystko żeby nie płacić alimentów a komornicy olewaja sprawy egzekucji świadczen alimentacyjnych.
macie jakies doświadczenia w tym temacie?
generalnie powinien to byc bat na wszystkich cwaniaków nie płacących alimentów na swoje pociechy.prokuratorzy jednak umarzają postepowania bo jesli delikwent wpłaci choć 1 zł to juz nie ma sytuacji uporczywego uchylania się od łożenia na utrzymanie...
zajmują sie pierdołami w prokuraturze, głupotami jakich mało- te sprawy załatwiają poprez odmowę wsczęcia dochodzenia. powinni sie powaznie zając tysiącami kobiet które nie mają za co utrzymac dzieci bo ojcowie robią wszystko żeby nie płacić alimentów a komornicy olewaja sprawy egzekucji świadczen alimentacyjnych.
macie jakies doświadczenia w tym temacie?
a kasa na to pójdzie zajebista.
