Strona 1 z 1

Dziennik - zmielone wydanie

PostNapisane: wtorek, 16 sty 2007, 00:08
przez McCool
http://dokwadratu.blogspot.com/2007/01/dziennik-zmielone-wydanie.html napisał(a):Wydrukowane już egzemplarze weekendowego wydania "Dziennika" trafiły na przemiał. W ich miejsce do kiosków trafiły nowe. Usunięto artykuł "Arcybiskup w aktach SB", a w jego miejsce pojawił się na jedynce nowy materiał; wewnątrz - autoreklama innego tytułu wydawnictwa. W zniszczonym nakładzie znalazły się informacje o rzekomej współpracy jednego z biskupów z SB. Miał on zostać zarejestrowany pod kryptonimem "Teolog" i informować bezpiekę m.in. o tym, kto z duchowieństwa negatywnie wypowiada się o władzy ludowej. Jak podaje dzisiejsze "Życie Warszawy", informacje "Dziennika" miały pochodzić z trzech niezależnych źródeł, jednak mimo to redakcja lub wydawca zdecydowali się na tak drastyczny krok (wydawca oficjalnie odmówił wszelkich komentarzy). W "ŻW" znalazł się także fragment rozmowy z posądzonym o współpracę z SB biskupem, który ostro temu zaprzeczył.

Feralne wydanie "Dziennika" było już jednak kolportowane, gdy zapadła decyzja o usunięciu materiału. Cofnięcie nakładu nie zapobiegło więc wykonaniu zdjęć przez kierowców lub pracowników drukarni i przekazaniu ich do innych redakcji (stąd powyższy fragment cofniętej jedynki "Dziennika" zamieszczony w "ŻW"; na pierwszym planie oczywiście jedynka, która trafiła do kiosków). Zastanawiający jest powód całego zamieszania. Czy zebrane dowody okazały się zbyt słabe, czy może ktoś celowo wprowadził redakcję na minę? I czy na minie tej miała polec tylko rzetelność redakcji "Dziennika", czy też w powietrze wylecieć miała cała lustracja. Choć na razie nic na ten temat więcej nie wiadomo, prawdę zapewne niedługo poznamy.


link

PostNapisane: wtorek, 16 sty 2007, 09:31
przez loisslane
To, że redakcja zdecydowała się na zmianę jedynki, można zrozumieć, na pewno mieli jakiś powód. Zamiana tekstów juz w druku nie jest niczym nadzwyczajnym. Ale mieli pecha, że informacja o tym przedostała się do innych mediów. Teraz nie da się już powstrzymać domysłów, dociekań i szukania powiązań między faktami.

PostNapisane: czwartek, 1 lut 2007, 17:43
przez Wald
No tak! Strach ruszać niektóre środowiska, bo można oberwać po uszach!
Kiedy w Polsce znikną wszelkie święte krowy?

PostNapisane: piątek, 2 lut 2007, 08:48
przez Syriusz
Były są i będą, zmieniają się tylko ich gatunki :wink:

PostNapisane: piątek, 2 lut 2007, 09:49
przez Konsul
Wald napisał(a):No tak! Strach ruszać niektóre środowiska, bo można oberwać po uszach!
Kiedy w Polsce znikną wszelkie święte krowy?

Po oczyszczeniu Państwa z byłej PRL-owskiej nomenklatury i przerwania ich powiązań, wpływów na dzień dzisiejszy.

PostNapisane: piątek, 2 lut 2007, 11:43
przez Wald
Konsul napisał(a):
Wald napisał(a):No tak! Strach ruszać niektóre środowiska, bo można oberwać po uszach!
Kiedy w Polsce znikną wszelkie święte krowy?

Po oczyszczeniu Państwa z byłej PRL-owskiej nomenklatury i przerwania ich powiązań, wpływów na dzień dzisiejszy.

Teraz jest o wiele więcej świętych krów w naszym społeczeństwie, niż było onegdaj... Dawna nomenklatura została zastąpiona nową, jeszcze gorszą i ta dopiero się szarogęsi. :x
A juz najważniejszą "świętą krową" jest nasz nieoceniony Krk. Broń Boże tknąć funkcjonariuszy tej "instytucji". Strach przed konsekwencjami za to jest paraliżujący! Lepiej udawać, że się nie widzi, co ci ludzie robią... Czysta paranoja! :!:

PostNapisane: piątek, 2 lut 2007, 12:08
przez Konsul
Nie ma nowej nomenklatury, jak bys pewnie chciał. To wszystko jest strae, czyli osoby czerpiące profity za czasów PRL, wciąż to robią. A teraz czas to skończyć. To Ci się może nie podobać, ciekawe dlaczego?

PostNapisane: piątek, 2 lut 2007, 13:38
przez Wald
Konsul napisał(a):Nie ma nowej nomenklatury, jak bys pewnie chciał. To wszystko jest strae, czyli osoby czerpiące profity za czasów PRL, wciąż to robią. A teraz czas to skończyć. To Ci się może nie podobać, ciekawe dlaczego?

Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura :!:
Pogrobowców dawnego systemu dawno już prawie wszystkich pousuwano ze stanowisk!
A mi się to nie podoba, bo jest niesprawiedliwe i głupie! I ja nie mam powodów, by kogokolwiek bronić. Tak mi nakazuje moje poczucie sprawiedliwości! Czas skończyć z rewanżyzmem, a zabrać za wspólne budowanie pomyślności Kraju. Dość kłótni, sporów, wywlekania jakich dawno zapomnianych spraw. Marnujmy energię na budowanie, a nie na wzajemne zwalczanie się! Hiszpanie tak pomyśleli i tak zrobili i dziś opływają w dostatki. A oni naprawdę mieli znacznie więcej powodów, by się mścić na Frankistach.

PostNapisane: piątek, 2 lut 2007, 14:18
przez Konsul
Według mnie mocno się mylisz. "Pogrobowcy" są i mają się bardzo dobrze. Tylko ktoś, kto również czerpie profity z takie stanu rzeczy, takie rzeczy pisze.

PostNapisane: piątek, 2 lut 2007, 14:24
przez Wald
Konsul napisał(a):Według mnie mocno się mylisz. "Pogrobowcy" są i mają się bardzo dobrze. Tylko ktoś, kto również czerpie profity z takie stanu rzeczy, takie rzeczy pisze.

Widzę, że rzeczywiście jesteś stamtąd, gdzie piszesz. Z Ciemnogrodu. Nie mam ochoty polemizować z kimś, kto ma klapki na oczach i patrzy tylko w prawo.

PostNapisane: piątek, 2 lut 2007, 14:27
przez Konsul
Szukam jedynie sprawiedliwości. Zresztą Ty też masz już mocno wyrobione zdanie na ten temat. Nie przekonamy siebie nawzajem na pewno.

PostNapisane: piątek, 2 lut 2007, 22:26
przez sanddra
Co to jest sprawiedliwość?

Czy to nie ta utopia, w którą wierzyli socjalisci, komuniści, demokraci itd.?

Normalny człowiek wie, że sprawiedliwość jest względna.....

PostNapisane: sobota, 3 lut 2007, 10:15
przez Wald
Jak to powiedział były premier Pawlak? Teraz rządzi "Prawie że Sprawiedliwość". Tu akurat z nim się wyjątkowo zgadzam...

PostNapisane: sobota, 3 lut 2007, 12:11
przez sanddra
Prawie robi wielką różnicę

PostNapisane: niedziela, 4 lut 2007, 20:57
przez Wald
sanddra napisał(a):Prawie robi wielką różnicę

DOKŁADNIE :!: