Strona 1 z 2

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 13:57
przez Slayer
is dead -powinno być :roll:

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 14:09
przez Slayer
Nie krępuj się :twisted:

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 14:56
przez McCool
Sprzed egzekucji: http://www.liveleak.com/view?i=38e1076b19&p=1

I co teraz będzie? Jasne, że egzekucja sprawy nie załatwi, bo w Iraku nadal jest i będzie źle. Rząd, to raczej marionetki, które nie opanują sytuacji. Policja, to tylko "mięso armatnie" dla terrorystów, a żołnierze koalicji codziennie tam giną, o czym się do końca nie mówi.

Tam, aby zapanować nad tym chaosem, tylko taki drugi Hussein jest potrzebny, aby zaprowadzić "pokój", bo bądź co bądź do tej pory w Iraku zginęło chyba już więcej cywilów i żołnierzy, niż w sumie wykończył Hussein w ciągu swoich całych rządów... I co gorsza, to wszystko zasługa Busha, któremu raczej nikt nie wytoczy procesu skazującego na powieszenie za doprowadzenie do takiej sytuacji.

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 14:28
przez Arkadiusz K
A ile według ciebie ofiar pociągnęły za sobą rządy Saddama?

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 14:41
przez Slayer
McCool napisał(a):
Tam, aby zapanować nad tym chaosem, tylko taki drugi Hussein jest potrzebny, aby zaprowadzić "pokój", bo bądź co bądź do tej pory w Iraku zginęło chyba już więcej cywilów i żołnierzy, niż w sumie wykończył Hussein w ciągu swoich całych rządów... I co gorsza, to wszystko zasługa Busha, któremu raczej nikt nie wytoczy procesu skazującego na powieszenie za doprowadzenie do takiej sytuacji.


Zgadzam sie, proba wprowadzenia na sile demokracji w kraju Islamu to istne szalenstwo.
Amerykanie nie zdaja sobie sprawy, ze to nie przejdzie, to nie ta mentalnosc. Tam ludzie potrafia sie mordowac z powodow dla wiekszosci z nas nie zrozumialych, ich zycie i wiara wyglada calkiem innaczej. W tej czesci swiata potrzebny jest silny wladca, ktory trzymalby kraj w ryzach, bo demokracja nie doprowadzi tam nawet do namiastki stabilizacji. Jezeli amerykanie beda chcieli zachowac wzgledny spokoj w Iraku, to juz nigdy nie beda mogli stamtad wycofac swoich wojsk.
Nigdy nie popieralem tego co robil Saddam, ale uwazam ze obalajac go Amerykanie wyrzadzili wiecej szkod niz pozytku i cale lata beda za to placic.

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 14:43
przez Slayer
Arkadiusz K napisał(a):A ile według ciebie ofiar pociągnęły za sobą rządy Saddama?


A ile pociagnely pierwsze lata 'demokracji'?
A to dopiero poczatek.

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 14:45
przez Bonhart
Slayer napisał(a):
A ile pociagnely pierwsze lata 'demokracji'?
A to dopiero poczatek.


true....amerykanie sa tak wspaniali...nikt przez nich nie ginie :)

PostNapisane: wtorek, 2 sty 2007, 07:03
przez Arkadiusz K
Slayer napisał(a):proba wprowadzenia na sile demokracji w kraju Islamu to istne szalenstwo.


Turcja :?:

PostNapisane: wtorek, 2 sty 2007, 08:47
przez Syriusz
Slayer napisał(a):
McCool napisał(a):
Tam, aby zapanować nad tym chaosem, tylko taki drugi Hussein jest potrzebny, aby zaprowadzić "pokój", bo bądź co bądź do tej pory w Iraku zginęło chyba już więcej cywilów i żołnierzy, niż w sumie wykończył Hussein w ciągu swoich całych rządów... I co gorsza, to wszystko zasługa Busha, któremu raczej nikt nie wytoczy procesu skazującego na powieszenie za doprowadzenie do takiej sytuacji.


Zgadzam sie, proba wprowadzenia na sile demokracji w kraju Islamu to istne szalenstwo.
Amerykanie nie zdaja sobie sprawy, ze to nie przejdzie, to nie ta mentalnosc. Tam ludzie potrafia sie mordowac z powodow dla wiekszosci z nas nie zrozumialych, ich zycie i wiara wyglada calkiem innaczej. W tej czesci swiata potrzebny jest silny wladca, ktory trzymalby kraj w ryzach, bo demokracja nie doprowadzi tam nawet do namiastki stabilizacji. Jezeli amerykanie beda chcieli zachowac wzgledny spokoj w Iraku, to juz nigdy nie beda mogli stamtad wycofac swoich wojsk.
Nigdy nie popieralem tego co robil Saddam, ale uwazam ze obalajac go Amerykanie wyrzadzili wiecej szkod niz pozytku i cale lata beda za to placic.




Jestrem tego samego zdania!

PostNapisane: wtorek, 2 sty 2007, 08:52
przez ewe
Ameryka naprawiła po prostu swoje własne błędy w Iraku. I dobrze, że jest taki żandarm na świecie. choć też rączki jego nie są za czyste

PostNapisane: wtorek, 2 sty 2007, 10:49
przez Martius
ta egzekucja byla totalna glupota :!:

PostNapisane: wtorek, 2 sty 2007, 11:31
przez Bonhart
ewe napisał(a):Ameryka naprawiła po prostu swoje własne błędy w Iraku. I dobrze, że jest taki żandarm na świecie. choć też rączki jego nie są za czyste


raczki sa wrecz bardzo brudne...

zandarm... smiechu warte...

oni tam weszli po rope nie po to, zeby komus pomagac...

oni tak naprawde poza soba nikomu nie pomagaja...