Strona 1 z 1

poj... Amerykanie...

PostNapisane: wtorek, 7 lis 2006, 00:40
przez Stavro
F-16 wylądują w Polsce dopiero w środę


Opóźnił się planowany na poniedziałek przylot pierwszych dwóch F-16 zamówionych przez Polskę. Ministerstwo Obrony Narodowej podało, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom pierwsze samoloty F-16 wylądują w Polsce w środę.

Pierwsze F-16 zamówione przez Polskę miały wylądować w bazie lotniczej w Krzesinach, zawróciły jednak do Stanów z powodu usterki technicznej jednego z samolotów - poinformował w poniedziałek rzecznik prasowy MON Piotr Paszkowski.

- Przyczyną była drobna usterka techniczna, samoloty jutro będą w Niemczech, do Polski przylecą w środę - powiedział Paszkowski.

- O ile wiem, było podejrzenie awarii stacji radiolokacyjnej lub systemu pobierania paliwa w powietrzu. Samoloty są jeszcze własnością rządu Stanów Zjednoczonych; zgodnie z procedurami, samo podejrzenie niesprawności musi prowadzić do przerwania zadania, zwłaszcza, że nie jest to zwykłe przebazowanie z lotniska na lotnisko - powiedział red. naczelny miesięcznika "Raport" Grzegorz Hołdanowicz. Jego zdaniem, decyzja o odłożeniu przylotu nie dziwi.

W czwartek do Poznania przylecą dwa następne F-16, tego dnia odbędzie się uroczyste przyjęcie ich do służby, połączone z chrztem i nadaniem samolotom polskiej nazwy. Do końca roku w Polsce ma być osiem nowych wielozadaniowych samolotów bojowych. Pierwsza eskadra - 16 maszyn - ma być gotowa do działań operacyjnych w 2008 r., a w 2012 gotowość ma osiągnąć wszystkich 48 samolotów F-16 zakupionych przez polski rząd.

Offset z oporami

Zakupowi samolotów od USA towarzyszy umowa o zamówieniach offsetowych. O jej realizację pytali dziennikarze przebywającego w poniedziałek w Katowicach premiera Jarosława Kaczyńskiego. - Wiem, że nie jest najlepiej realizowana, to mnie bardzo martwi - powiedział premier. Jego zdaniem, nie warto teraz rozważać, jak układ był negocjowany. - Fakt jest faktem, jego realizacja przebiega z ogromnym oporami - mówił szef rządu.

Umowa offsetowa dotycząca kontraktu na F-16 obejmuje 43 projekty, z czego 17 zaliczanych jest do offsetu bezpośredniego, a 26 do offsetu pośredniego, czyli skierowanego do działów gospodarki nie związanych z przemysłem lotniczym i zbrojeniowym.

Wartość wszystkich projektów wyceniono na 7,5 mld dolarów (podczas pracy oceniającej offset komisji, po zastosowaniu odpowiednich mnożników wartość ta wzrosła do 12 mld dolarów).

Z tego 10 proc. uzgodnionych w umowie kompensat obejmuje transfer technologii, 20 proc. to bezpośrednie inwestycje kapitałowe, a pozostałe 70 proc. wartości projektów stanowić ma eksport polskich towarów.

PostNapisane: wtorek, 7 lis 2006, 14:55
przez Arkadiusz K
F-16 to nie maluch i jest troche bardzie złożony technicznie.

PostNapisane: wtorek, 7 lis 2006, 15:05
przez McCool
z tym offsetem jest największa kicha. Amerykanie polecieli sobie z nami w kulki jak M&M's.

PostNapisane: środa, 8 lis 2006, 09:48
przez Stavro
ale ja nie twierdze ze nieslusznie zawrocili samolot...skoro zlom trzeba naprawic...

ale chodzi o czas oczekiwaniea...2012...

offset do ktorego to chyba my dplacamy a nie amerykaknie

i o wykorzystywanie naszego kraiku przez wuja zza oceanu...

PostNapisane: środa, 8 lis 2006, 20:09
przez j0shu4
ptaku napisał(a):Wiesz mam kilku znajomych i przyjaciół w Ameryce Północnej, w tym w USA. I żaden z nich nie jest poj... Myślę, że poczuliby się obrażeni czytając taki epitet (tak... wiedzą co to znaczy poj...)

Następnym razem postaraj się o o bardziej precyzyjne sformułowanie tytułu wątku. I może postaraj sie wspiąć na wyższy poziom, jeśli chodzi o kulturę i treść tematu. Bo to co zaprezentowałeś to w najlepszym wypadku poziom rozwrzeszczanego gimnazjalisty.

Pozdrawiam

...

A samoloty. No cóż. Kupujemy używane. To normalne, że może zdarzyć się podobna awaria w maszynie tego typu. Przy przeglądzie wszystko może wyglądać ok. Przy testowaniu tak samo, a potem się okazuje, że coś jednak jest.
Ja osobiście uważam zakup tych samolotów za dobry wybór. Umowę offsetową pomijam. A to aby USA chciało nam wcisnąć niesprawne maszyny, albo przygotowywało je "na odwal" wątpię. Przecież zakładają oni, że te samoloty mogą towarzyszyć i wspierać ich działania, a więc w ich interesie leży by wszystko było w porządku.


o jakich uzywanych samolotach piszesz ? bo chyba nie o nowych F16 B ktore sa na dotarciu
przekazywanych wlasnie polsce ?

PostNapisane: środa, 8 lis 2006, 20:20
przez j0shu4
slyszalem dzisiaj wypowiedzi fachowcow ktorzy twierdzuili ze to maszyny na dotarciu
model znany i ulepszony ale nowy wypust z fabryki , i to normalne ze tak sie moga zachowywac

PostNapisane: środa, 8 lis 2006, 21:23
przez McCool
chociaż w sumie te tankowanie w powietrzu to i tak nam nie potrzebne, bo żeby przelecieć Polskę od Gdańska do Krakowa, to one się nawet dobrze nie rozpędzą i już będą musiały lądować ;)

PostNapisane: piątek, 10 lis 2006, 11:58
przez Arkadiusz K
Samoloty są nowe.
Rok 2012 jest jak najbardziej datą normalną. Nie chodzi tu raczej o szybkość produkcji co o szkolenie pilotów które trwa 4 lata. A po co samoloty mają stać nieużywane w hangarach??
McCool chyba lekko żartujesz. Tankowanie w powietrzu to podstawa. Samoloty wielozadaniowe nieraz będą używane w misjach poza granicami kraju.

PostNapisane: piątek, 10 lis 2006, 17:41
przez McCool
Te tankowanie to się bardziej amerykańcom przyda, kiedy będą w jakiś powietrznych manewrach nasi uczestniczyć.