Strona 1 z 1

będzie podział na męskie i żeńskie gimnazja??????

PostNapisane: poniedziałek, 30 paź 2006, 08:55
przez Stavro
Ministerstwo Edukacji będzie chciało podzielić gimnazja na męskie i żeńskie - dowiedziała się IAR. To reakcja na narastającą falę przemocy w tym ostatnie wydarzenia w gimnazjum w Gdańsku.



Po samobójstwie 14-letniej Ani rozgorzała dyskusja nad zmianami w gimnazjach. Według informacji IAR, resort edukacji będzie forsował koncepcję rozdziału na szkoły męskie i żeńskie. Jej autorem jest wiceminister Mirosław Orzechowski. "To byłaby dobra droga, aby w tym burzliwym momencie życiowym była wewnętrzna refleksja i żeby wstępne kroki w dorosłość odbywały się w spokojniejszej aurze" - tłumaczy Orzechowski w rozmowie z IAR.

Wiceminister edukacji przyznaje też, że podział gimnazjów tylko częściowo rozwiąże problemy gimnazjów. "Ja nie jestem naiwny. To nam nie rozwiąże prostytucji wśród dziewcząt w tym wieku i nie zapobiegnie w stu procentach podobnym tragediom jak ta w Gdańsku" - dodaje Orzechowski.

Dzisiaj minister edukacji ma się spotkać z kuratorami oświaty i dyrektorami szkół na specjalnej naradzie poświęconej gimnazjom. Z informacji IAR wynika, że pomysł likwidacji gimnazjów i powrotu do starego systemu w ogóle nie wchodzi w grę.

Tymczasem klasa, w której uczyła się 14-letnia Ania w gdańskim gimnazjum zostanie najprawdopodobniej rozwiązana.

PostNapisane: poniedziałek, 30 paź 2006, 08:57
przez Stavro
"Z informacji IAR wynika, że pomysł likwidacji gimnazjów i powrotu do starego systemu w ogóle nie wchodzi w grę."

lepszy podział na męskie i żeńskie :?:

to już lekka paranoja...co o tym myślicie :?:

PostNapisane: poniedziałek, 30 paź 2006, 14:49
przez rewo
Pomysł jak dla mnie żenujący. To niczego nie rozwiąże. Będzie się działo to samo tylko w innym, męskim, bądź żeńskim gronie. Nie tu tkwi problem.

Co do gimnazjów i systmu edukacji tu napisałem swoje zdanie http://forum.tkk.pl/engine/viewtopic.ph ... ht=#357350

PostNapisane: poniedziałek, 30 paź 2006, 14:51
przez Stavro
rewo napisał(a):Pomysł jak dla mnie żenujący. To niczego nie rozwiąże. Będzie się działo to samo tylko w innym, męskim, bądź żeńskim gronie. Nie tu tkwi problem.

Co do gimnazjów i systmu edukacji tu napisałem swoje zdanie http://forum.tkk.pl/engine/viewtopic.ph ... ht=#357350


no cóż...ale Neo( od naeandertalczyk) ma takie pomysły...heh...tragedia...

Re: będzie podział na męskie i żeńskie gimnazja??????

PostNapisane: poniedziałek, 30 paź 2006, 17:22
przez Wald
Stavro napisał(a):Ministerstwo Edukacji będzie chciało podzielić gimnazja na męskie i żeńskie - dowiedziała się IAR. To reakcja na narastającą falę przemocy w tym ostatnie wydarzenia w gimnazjum w Gdańsku.

Kolejny poroniony pomysł Giertycha. Jak prawie wszystkie jego wypociny...

PostNapisane: poniedziałek, 30 paź 2006, 18:55
przez Roman
podzielą, a zaraz się dowiemy (ku zgrozie min. Giertycha), że gimnazja to również siedliska sodomii :twisted: :twisted: :twisted:

jakoś kible (choćby w szkołach) są męskie i żeńskie, a dochodzi w nich do wielu aktów przemocy

PostNapisane: poniedziałek, 30 paź 2006, 20:22
przez rex
hmm .. ciekawe czy w ministerstwie czytają blog Korwina-Mikke :P

Korwin-Mikke o dys-edukacji:

http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID14 ... index.html

PostNapisane: wtorek, 31 paź 2006, 10:19
przez ewe
Za moich czasów wystarczało postawienie do kąta.
Trzeba sobie uświadomić ,że to nie uczniowie są źli , tylko nauczyciele nieodpowiedni.
Więc bez przesady , bo jak mówią :nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.

PostNapisane: środa, 1 lis 2006, 16:48
przez Siostra
ptaku napisał(a):
Wiceminister edukacji przyznaje też, że podział gimnazjów tylko częściowo rozwiąże problemy gimnazjów.



Nie podził pomoże.

Trzeba odebrać prawa uczniom i zwiększyć prawa nauczycieli. Bo to, że nauczyciel nic nie może oraz pretensjolne podejście rodziców jest wszystkiemu winne.


Prawda! Hierarchia zawsze była i będzie, tego się nie zmieni. Tylko szacunek dla pewnych zasad zanikł. Coś się poodwracało. Może w ogóle niech słodkie dzieciaczki zdecydują, że nie mają ochoty na szkołę i niech Polska się "ściga" z krajami takimi jak Niger czy Somalia w... analfabetyzmie! Zawsze to jakiś cel! I przynajmniej w czymś byłyby znaczące osiągnięcia.
I prawda, "kochani" rodzice (którzy przecież tak ciężko pracują!) powinni wspierać szkołę chociaż trochę. Bo nauczyciele to co? Odpoczywać może przychodzą?
Zresztą gdzie, jak nie w domu najpierw, nauczymy się szacunku i zrozumienia dla innych? A i ci "kochani" rodzice dostawali w szkole po łapskach i wstawali jak nauczyciel wchodził do klasy. Jakoś się dostosowali, bez wyciągania noży czy innych tego typu gadżetów. Dlaczego więc nie wpajają tych samych walorów swoim tzw pociechom?

Zreeesztą to i tak za daleko zaszło, nic się nie da zrobić, chyba, że jakiś totaltaryzm...

PostNapisane: sobota, 4 lis 2006, 19:18
przez U-S
Niedługo nasz cudowny Minister Edukacji wprowadzi szkoły religijne. Jedne będą dla wierzących, inne dla innowierców. Włosy dęba stają jak się słyszy te pomysły. Jak ja chodziłam do szkoły to takich problemów nie było. W pierwszy dzień wiosny baliśmy się wagarować,bo jak w pierwszej klasie uciekliśmy to wszyscy dostali nagany i odwołali nam wycieczki. Uczniowie mieli respekt przed nauczycielami i każdy wiedział, jak się zachować.