Strona 1 z 3

Ujawnione akta obciążają Suchocką i Miodowicza

PostNapisane: wtorek, 17 paź 2006, 06:55
przez Demurrer
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html? ... d=8554392&

Ujawnione akta obciążają Suchocką i Miodowicza

Hanna Suchocka - zdjęcie z 1992 r.
(fot. AFP)

Odtajnione akta w sprawie inwigilacji prawicy obciążają byłą premier Hannę Suchocką i byłego szefa kontrwywiadu UOP, Konstantego Miodowicza. Pisze o tym dzisiejsza "Rzeczpospolita".

Według gazety, w archiwach Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego odnaleziono nieznane dotąd dokumenty sprzed kilkunastu lat. Opisują one między innymi wprowadzenie agenta do Porozumienia Centrum - partii kierowanej przez Jarosława Kaczyńskiego. Nie są to dokumenty z tak zwanej "szafy Lesiaka", ale też dotyczą inwigilacji prawicy. Minister koordynator do spraw służb specjalnych złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.


"Rzeczpospolita" podaje, że w ujawnionych aktach jest dokument Mf-00435 z sierpnia 1992 roku, sporządzony przez Konstantego Miodowicza. Dotyczy on rzekomych zagrożeń dla Polski ze strony antywałęsowskiej opozycji. Z odtajnionych akt śledztwa w sprawie inwigilacji prawicy wynika zaś, że agentka ABW pracowała jako sekretarka w biurze PC. W czasie śledztwa obciążające Miodowicza zeznania złożył były szef Urzędu Ochrony Państwa, Jerzy Konieczny.

Gazeta dotarła też do zeznań byłej premier Hanny Suchockiej. Powiedziała ona, że Porozumieniem Centrum interesowała się kancelaria prezydenta Lecha Wałęsy. W trakcie śledztwa ujawniono stenogramy z posiedzeń rządu Suchockiej, na których omawiano informacje UOP o PC i rzekomo niebezpiecznej dla państwa działalności Jarosława Kaczyńskiego.

Hanna Suchocka, która jest teraz ambasadorem Polski przy Stolicy Apostolskiej, oświadczyła, że nie będzie rozmawiać z dziennikarzami o inwigilacji prawicy. Konstanty Miodowicz, obecnie poseł Platformy Obywatelskiej, uznał całą sprawę za prowokację polityczną. (IAR)


Powoli wszystko co Kaczyńscy mówili przez lata się sprawdza.
Niedługo jeszcze okaże się, że Ci dziś co najwięcej krzyczą o zagrożeniu demokracji, kilka latek temu to oni byli jej największym zagrożeniem, działając jak za czasów SB.

Przypomnieć można jeszcze niedawno ujawnione zeznania Koniecznego ówczesnego szefa UOP, który wskazywał, że miał zamówienia od Jasia Marysi, Suchockiej i Kancelarii ówczesnego Prezydenta.

PostNapisane: wtorek, 17 paź 2006, 07:56
przez kraall
Ujawniono, że J. Kaczyński jako minister prezydencki zgodził się na działania bezprawne UOP w rozpracowywaniu S. Tymińskiego. Nie wiedziałem, że jakikolwiek minister ma takie uprawnienia. Ta sprawa powinna trafić do prokuratury.

PostNapisane: wtorek, 17 paź 2006, 08:01
przez Slayer
Heh normalka, jak za 3 lata bedzie rzadzic dzisiejsza opozycja, to na Kaczynskich tez cos odkopia... Kto ma resorty silowe ten ma wladze.

PostNapisane: wtorek, 17 paź 2006, 08:16
przez Demurrer
Slayer napisał(a):Heh normalka .


Dla mnie to nie jest normalka, aby służby badały czyjeś kontakty z matką, czy sprawdzały losy byłej narzeczonej lub preferencje seksualne. To jest chore. I wiele wskazuje na to że i Wałęsa o tym wiedział i członkowie rządu Suchockiej. Z zeznań Koniecznego wynika, że wręcz zgłaszali zapotrzebowanie na taką wiedze. A to już jest obłęd.

Wiele więc tłumaczy histeryczne ataki JM Rokity i Wałęsy na Kaczyńskich i próby obalenia rządu. Wiele też tłumaczy dlaczego PO chciało koniecznie objąć MSWiA podczas negocjacji kolacyjnych a potem też dorzucili Min. Sprawiedliwości i ciągle powtarzali Jarkowi – „Ty już wiesz czemu”.

Ekscytujecie się jakimiś głupotami w stylu stacja Gosiewskiego, a to dla was normalka.
Ciekawe.

PostNapisane: wtorek, 17 paź 2006, 08:28
przez kraall
Nie, to nie jest normalka. Tylko dlaczego J. Kaczyński robi tyle hałasu o coś, co jest także, jak można przeczytać, jego udziałem? Kto lub co dało mu prawo do wydawania zgody na działania bezprawne UOP?

PostNapisane: wtorek, 17 paź 2006, 08:55
przez kraall
To prawda.

PostNapisane: wtorek, 17 paź 2006, 08:58
przez Slayer
simplicissimus napisał(a):
kraall napisał(a):Nie, to nie jest normalka. Tylko dlaczego J. Kaczyński robi tyle hałasu o coś, co jest także, jak można przeczytać, jego udziałem? Kto lub co dało mu prawo do wydawania zgody na działania bezprawne UOP?


On nie robi hałasu o to, co jest jego udziałem. :twisted:


Dokladnie, ta sprawa zostanie starannie wyciszona, a prokuratura dojdzie do wniosku, ze brakuje podstaw by rozpoczac sledztwo... Przeciez widzielismy to juz wczesniej (tasmy Beger, afera bilbordowa, powiazanie samoobrony z agentami SB, rzekome sfalszowanie teczki Kaczynskiego etc.) :)

PostNapisane: wtorek, 17 paź 2006, 13:35
przez U-S
Rządy PiS to jest doskonały przykład jak się kopie polską rację stanu.

PostNapisane: wtorek, 17 paź 2006, 13:41
przez Demurrer
U-S napisał(a):Rządy PiS to jest doskonały przykład jak się kopie polską rację stanu.


Bardzo dobrze przemyślany i uargumentowany post odnoszący się idealnie do tematu dyskusji, podparty wyszukanym słownictwem.
Gratulacje.

PostNapisane: wtorek, 17 paź 2006, 13:58
przez Demurrer
simplicissimus napisał(a):
U-S napisał(a):Rządy PiS to jest doskonały przykład jak się kopie polską rację stanu.


Weź do ręki Roszkowskiego i poczytaj o rządach SLD, AWS, SLD-PSL, etc. Ja myślę, że przykłady już były. Teraz to się je unowocześnia.


Andrzej Albert jest naj naj :roll: Popieram.

PostNapisane: wtorek, 17 paź 2006, 18:09
przez kraall
Demurrer napisał(a):
Andrzej Albert jest naj naj :roll: Popieram.


Nieco odmienną opinię słyszałem z ust, chyba, pana Frasyniuka.

PostNapisane: wtorek, 17 paź 2006, 18:15
przez Demurrer
kraall napisał(a):
Demurrer napisał(a):
Andrzej Albert jest naj naj :roll: Popieram.


Nieco odmienną opinię słyszałem z ust, chyba, pana Frasyniuka.


Frasyniuk. To ten co poszedł pod rękę z Millerami i Oleksymi?
Całe szczęscie, że tak mówi, inaczej byłoby po reputacji Roszkowskiego, gdyby Frasyniuk go chwalił.