Strona 1 z 5

Napisane:
niedziela, 20 sie 2006, 20:39
przez McCool
Haha.
A najlepsze w tym wszystkim jest to, że ludzie im ciągle ufają...


Napisane:
niedziela, 20 sie 2006, 21:07
przez astic
McCool napisał(a):Haha.
A najlepsze w tym wszystkim jest to, że ludzie im ciągle ufają...

To nie ludzie to wyznawcy ojca dyrektora


Napisane:
poniedziałek, 21 sie 2006, 06:38
przez pluskwa
Która partia i jaka koalicja nie obiecywala gruszek na wierzbie? To normalne. Życie weryfikuje w sposób bardzo brutalny.

Napisane:
poniedziałek, 21 sie 2006, 11:48
przez McCool
Blee ale ich kłamstwa przedwyborcze i powyborcze podchodzą już pod ananasy na brzozie
Żadna partia tyle nienaściemniała do tej pory.

Napisane:
poniedziałek, 21 sie 2006, 14:18
przez ewe
Najlepsze były obietnice gdy rządziła lewica , co ?
1. tysiące km autostrad , a może rewitalizacja transportu szynowego
2. godne życie w nowoczesnym społeczeństwie / chyba nie chodziło im o pracowników/
3. zachamowanie degradacji dróg ,rozwój transportu zbiorowego
4.poprawa dostępności opieki zdrowotnej
5. a może uratowali finanse publiczne
6 a może zapobiegli rozwarstwieniu społeczeństwa
7.a może mieli dobry pomysł na gospodarke
Sami oceńcie ,szkoda tu wyszczególniać tego dorobku . Mi został w pamięci za to obraz rządów lewicy jako afer,korupcji
No a ten bolesny spadek społecznego poparcia też nie był chyba zaplanowany, tak ich oceniło społeczeństwo

Napisane:
poniedziałek, 21 sie 2006, 14:36
przez McCool
Mi się przypomina sytuacja za poprzednich rządów prawicy - niby wszystko było ok, a tu nagle ciach, dziura budżetowa. Z resztą już się zastanwiają jak załatać deficyt budżetowy, który przewidzieli na przyszły rok. Potrafią jednak grać na tyle dobrą minę, do złej gry, że społeczeństwo ciągle ich po pleckach poklepuje...
Lewica nie lewica, ale Kaczorek teraz zbiera ich zasługi. Dumnie otwierał ostatnio najszybciej wybudowaną w Polsce autostradę - tak jakby to była zasługa jego rządu. Tylko jakoś nikt nie wspomniał, że projekt zaczął być realizowany jeszcze za SLD, więc mi tu nie pisz ewe, że ściemą wyborczą było budowanie autostrad.

Napisane:
poniedziałek, 21 sie 2006, 18:49
przez Flo
ja skomontuje to tak - przyganial kociol garnkowi
I jedni i drudzy obiecywali, zawsze ktos obiecuje, i zawsze konczy sie na obietnicach, dlatego tez co 4 lata w Polsce zmienia sie scena polityczna, sa przetasowania, zmiany. Nigdy nie bedzie lepiej jesli co 4 lata bedzie armageddon

Napisane:
poniedziałek, 21 sie 2006, 19:31
przez Flo
problem w tym ze u nas mozna ich rozliczyc dopiero po 4 latach nie glosujac na nich. Innej ingerencji ludu nie ma, bo strajki sa dobre ale tylko na chwile

Watpie zeby ktos na gorze wpadl na pomysl by wymyslec zeby lud mogl rozliczac podczas trwania kadencji

Napisane:
poniedziałek, 21 sie 2006, 19:39
przez Flo
npod soba dolkow kopac nie beda, mysle ze bylaby niezla destabilizacja gdyby takie referenda ogolnopolskie mogly miec miejsce