Strona 1 z 3

PostNapisane: czwartek, 6 lip 2006, 13:37
przez Demurrer
Ale bzdura. Co komu dadzą 4 miesiace proponowanego przeszkolenia? I co ze studiami? Przez te 4 miesiące cały rok ucieknie.

PostNapisane: czwartek, 6 lip 2006, 14:22
przez Flo_
spoko zanim to wprowadza to zmieni sie minister i viceminister :lol:

PostNapisane: czwartek, 6 lip 2006, 14:28
przez Roman
ciekawe, czego nauczą na takim 4-miesięcznym szkoleniu, jak obierać kartofle?

póki co mi to wisi, bo mam D, ale z nimi nic nie wiadomo

PostNapisane: czwartek, 6 lip 2006, 14:58
przez Roman
rząd PiS dotychczas ukazywał się jako "solidarny", który reformując kraj nigdy nie działa wbrew wolii narodu

to chyba dotyczy jedynie górników - oni już raz zrobili dym

a młodzi to według władz albo są ćpunami i pedofilami (niepełnoletni!) - min. Giertych
albo też z ich zdaniem "autorytet władzy" nie może się liczyć - urzędnik przecież wie lepiej

PostNapisane: czwartek, 6 lip 2006, 22:17
przez jeepi_srs
tzn ze do rezerwy zostana przeniesieni przyglupy, albo ludzie ktorzy cala swoja wiedze opieraja na przedszkolu i zerowce ;/

PostNapisane: czwartek, 6 lip 2006, 22:26
przez quad
WZT napisał(a):
KaucZ napisał(a):no i teraz ja jestem ciekaw mojej sytuacji... bo jak czesc wie powtarzam rok w licku i we wrzesniu stuka mi 19. Co teraz ? Bede chcial zdac mature to nie bo do woja mam zapieprzac ? O nie... durny pomysl... nawet gorzej... pomijajac to ze jestem przeciwny przymusowemu poborowi w ogole, ale to juz jest masakryczna przesada !


jak narazie Ciebie nie rusza bo siedzisz w liceum wiec jestes kryty


G... prawda, jezeli toto przejdzie to do woja ida WSZYSCY ktorzy ukonczyli 19 lat i maja zdatne zdrowie - nie ma zmiluj. I tak, Kauczu, oblewasz przez to mature (ja oblewam przykladowe studia).

Druga sprawa to wyjasnienie pana ministra ze to krok przed wprowadzeniem zawodowej armii. "Przed wprowadzeniem zawodowej armii musimy przeszkolic wszystkich mlodych ludzi" WTF? Oni beda przeszkalac tak do 3000 roku? Czy juz z gory zakladaja ze po 5 latach mlodzi pouciekaja za granice i nie bedzie kogo przeszkalac?:)

Jendak cala sprawa nie przejdzie...
1. Nie ma na to zaplecza logistycznego, bo przeca jednoski sie likwiduje. Niech przykladem bedzie nasze piekne miasto: gdzie wy tu chcecie pomiescic 2000 poborowych z rocznika '87 przykladowo? Co zabieramy mieszkania ktore zrobili w "czewonych" koszarach ?:)
2. Nie ma na to kasy: kabza MONu swieci pustaki a tutaj trzeba wyzywic, ubrac i utrzymac 200 000 nowych poborowych? Buahahahahahahah tyla powiem.
3. Nie ma sztabu... bo ile my mamy osob w MONie zawodowych: szybkie <clickety click> wyjasnia: mamy 76 482, z generalami i oficerami... I ta liczba ma sobie poradzic z 200 000 roznego typu mlodziezy? No ja juz widze jak to kaprale beda przez okno latac...

Chociaz jak tak teraz pomysle to zbliza sie slawna IV RP i raczej nie ma tutaj miesca na logike, wiec jakby to przeszlo to ja organizuje bojowke i obalam wladze ;)