male sprostowanie.
Kierowca pan N. byl pijany podczas prowadzenia samochodu i rowniez zginal. Akurat jego szczescie w nieszczesciu bo sumienie za kratkami by go zniszczylo.
Moze jego dwaj bracia sie czegos naucza
Kierowca pan N. byl pijany podczas prowadzenia samochodu i rowniez zginal. Akurat jego szczescie w nieszczesciu bo sumienie za kratkami by go zniszczylo.
Moze jego dwaj bracia sie czegos naucza
![hmm [smilie=hmm.gif]](./images/smilies/hmm.gif)

Jak można tak bezmyślnie jeździć
!! Sam byłem świadkiem zdarzenia jak jakiś gość prawym pasem Mercedesem 600 (szkoda ze nie zapisałem numerów) pędził na koszalińskiej (wszystkich wyprzedzał) ledwo wyhamował przed rondem. Policja powinna stać na tym skrzyżowaniu, ale w nieoznakowanych pojazdach. Masakra, gość chyba ze 150km/h pędził w stronę ronda.