Strona 1 z 4

PostNapisane: czwartek, 2 mar 2006, 12:42
przez BLAaa
Oto Polska własnie...

PostNapisane: czwartek, 2 mar 2006, 14:00
przez ewe
A ponoć tacy jesteśmy tolerancyjni . Dla moheru nie ,ale dla homosiow tak.

PostNapisane: czwartek, 2 mar 2006, 15:20
przez Roman
ewe napisał(a):A ponoć tacy jesteśmy tolerancyjni . Dla moheru nie ,ale dla homosiow tak.


nie można stawiać tak - na jednym biegunie - homo, na drugim moher

jest różnica między kimś, kto walczy o swoje prawa (nie dyskutujmy tu o słuszności tych roszczeń), a kimś, kto w imię jakiejkolwiek idei (nie zważając, że taka postawa jest z tą ideą sprzeczna) po prostu kogoś obraża, antagonizuje

zwykłe chamstwo i pieniactwo - to nie jest kwestia tolerancji, czy można tolerować brak szacunku do drugiego człowieka?

PostNapisane: piątek, 3 mar 2006, 10:56
przez ewe
Ale piosenka o moherowych beretach wpada w ucho ,nieprawda?

PostNapisane: wtorek, 7 mar 2006, 22:42
przez jeepi_srs
jak patrze poraz kolejny na ten film to narasta we mnie zlosc i jak jezdze codziennie samochodem to widzac na pasach "mohera" dodaje gazu i podspiewuje Big Cyca :twisted:

PostNapisane: wtorek, 7 mar 2006, 22:44
przez jeepi_srs
Dla tego trzeba tepic, albo my ich albo oni nas :]

PostNapisane: środa, 8 mar 2006, 08:36
przez ewe
Człowieku ,kogo chcesz tępić ? Swoją matkę ,bo może chodzi w mocherowym berecie ? A może swoją babcie ,jeśli ją masz ?. Bądż poważny . Ci ludzie, tak samo jak ty mają prawo mieć swoje zdanie . To raczej nas mlodych ,tak podkręcono przeciwko innym ,że już sami nie widzimy co należy tępić .
Marko - mnie się nie podoba jak facet "kopie glinę " drugiemu facetowi i uważam ,że to chore . I popieram ludzi ,którzy tego nie popierają .

PostNapisane: środa, 8 mar 2006, 08:42
przez pluskwa
Niektóre Wasze protesty przeciwko Moherowym Beretom są równie silne jak ich wiara w Ojca Dyrektora. Negacja istnienie jedynie słusznego radyjka to taka sama walka ideologiczna jak boje toruńczyków z innymi mediami.