Strona 1 z 2

Napisane:
poniedziałek, 20 lut 2006, 10:34
przez astic
No cóż to było wiadome wtedy kiedy prężnie kroczyliśmy do urn wyborczych. Wygrała większość, to mają co chcieli. Wcześniej śmiali się z tego tylko przeciwnicy zespołu Pis Brothers, a teraz śmieją już się z nas za granicą ciekawe co dalej nas czeka…………….

Napisane:
poniedziałek, 20 lut 2006, 10:45
przez ewe
Nie widzę w tym nic dziwnego ,że Ryzyk przechadza się po korytarzach Prezydenckich . Ten pałac owiedza nieraz setka osób i nie wszyscy są związani z obozem rządzącym . Szukacie taniej sensacji na siłę.

Napisane:
poniedziałek, 20 lut 2006, 10:58
przez astic
ewe napisał(a):Nie widzę w tym nic dziwnego ,że Ryzyk przechadza się po korytarzach Prezydenckich . Ten pałac owiedza nieraz setka osób i nie wszyscy są związani z obozem rządzącym . Szukacie taniej sensacji na siłę.
Z tą różnicą że to nie chodzi o to czy on się przechadza po pałacu. Ten człowiek decyduje kto może być ministrem kto nie, sporządził listę polityków nie chcianych o których mówi że są komunistami albo żydami co powie tak się zaczyna dziać. No co to ma być

!!
To jest śmiech na sali

!!

Napisane:
poniedziałek, 20 lut 2006, 11:50
przez U-S
To co przytoczył Długoimienny jest niepokojącym sygnałem. Jestem katoliczką, praktykującą, ale uważam,ze polityki nie powinno łączyć się z kościołem. O.Rydzyk to szara eminencja, ma ogromny wpływ na władzę w kraju i na siłę nawróci wszystkich na odpowiednią wiarę, dojdzie do tego, ze wprowadzi specjalny podatek na Radio Maryja, skieruje wszystkich na odnowę moralną itp. Mam czarne myśli... Ale nie lekceważmy tych artykułów z włoskich czasopism. Nawet za granicą o tym piszą...


Napisane:
poniedziałek, 20 lut 2006, 11:57
przez Joey

Napisane:
poniedziałek, 20 lut 2006, 12:03
przez astic
Re: Zakonnik u władzy

Napisane:
poniedziałek, 20 lut 2006, 12:30
przez Hayes
Długoimienny napisał(a):Oto ciekawostka:
"Zakonnik u władzy" - pod takim tytułem prestiżowy włoski dziennik "Il Sole - 24 Ore" .
Jakaś dobra ta gazeta, trzeba będzie się przerzucić na włoską prasę, bo w naszej niedługo będzie cenzura, albo w ogóle zostanie tylko "N(W)asz Dziennik"


Napisane:
wtorek, 21 lut 2006, 11:45
przez BLAaa
Ciekawi mnie jakie moga byc faktyczne oddziaływania ojca dyrektora, na procesy tworzenia przepisów? Interesuje mnie jakiś konkretny przykład.

Napisane:
wtorek, 21 lut 2006, 12:16
przez qrczak
BLAaa napisał(a):Ciekawi mnie jakie moga byc faktyczne oddziaływania ojca dyrektora, na procesy tworzenia przepisów? Interesuje mnie jakiś konkretny przykład.
Poczekamy aż dojdzie do tworzenia nowych lub zmiany obowiązujących przepisów dotyczących mediów.
To będzie chyba prawdziwy sprawdzian.

Napisane:
wtorek, 21 lut 2006, 12:48
przez BLAaa
Złudzeń nie mam, ale ciekawi mnie to. Mysle o czymś mocnym, np. zmianami podatkowymi, czy cós.
re

Napisane:
wtorek, 7 mar 2006, 10:39
przez Malkontent
BLAaa napisał(a):Ciekawi mnie jakie moga byc faktyczne oddziaływania ojca dyrektora, na procesy tworzenia przepisów? Interesuje mnie jakiś konkretny przykład.
Chcesz konkretów??
Proszę bardzo: wysłanie samochodu służb. ministra po O. Rydzyka.
Postuluje się usankcjonować obowiązek służenia taborem rządowych limuzyn wg uznania wieszcza narodu
Pozdrawiam
![cwaniak :]](./images/smilies/cwaniak.gif)

Napisane:
wtorek, 7 mar 2006, 20:14
przez blawatek-blu
Dziwi mnie że kościół nie zrobi raz na zawsze porządku z o. Rydzykiem. Dlaczego ludzie z rządu nie utrzymują kontaktu z naprawdę wartościowymi i mądrymi ludźmi kościoła? Wysłanie samochodu służbowego do o. Ryzyka było prowokacją dziennikarską, inna sprawa że został w ogóle wysłany. Pamiętajmy że nie tylko PiS tak ściśle utrzymuje kontakty z wyżej wymienionym, LPR i Samoobrona również. Starsi ludzie już tyle razy zawiedli się na ludziach rządzących krajem, znaleźli sobie powiernika, człowieka który wykorzystuje ich naiwność i prostolinijność.