Strona 1 z 2

Kaczyńska Kłamczuszka!

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 08:47
przez BLAaa
Ludzie to są zawistni.

Własnie do dziennikarzy kilka osób podkablowało obecną pierwszą damę Marię Kaczyńską, de domo Mackiewicz. (Arturo, wiesz cos o tym?).
Okazało sie, że na stronie Prezydenta RP, a i w kampanii wyborczej również podawano informację, że Maria Kaczyńska jest młodsza o rok od swojego męża. Wielu nie mogło w to uwairzyc, bo ich zdaniem kobitka wyglada na jakies 100 lat.
Zakłopotanie ogarnęło pisiorków, gdy koleżanki ze studiów p. Marysi ujawniły, że latek ma ona jednak więcej. Studia ukonczyła w 1966r, na te studia poszła w wieku około 18 lat. Więc obecnie leci jej ... 63 wiosna. tak, żona prezydenta jest od niego jakieś 6 lat starsza! Ładnie to tak bajerować wyborców?

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 10:30
przez BLAaa
Ja broń Panie Boże nie dotykam spraw milości !!
Wręcz przeciwnie. Uważam, że to jest własnie piekne.

Do samego wieku też nie mam żadnych uwag. I uważam, że raczej nie powinno się na oficjalnych stronach, czy ulotkach podawać wieku członków rodziny, którzy de facto w sama polityke nie są zaangazowani, lub ich zaangazowanie jest znikome. Pani maria stała sie ofiara chłopców od PR.

Re: Kaczyńska Kłamczuszka!

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 11:29
przez Hayes
BLAaa napisał(a):żona prezydenta jest od niego jakieś 6 lat starsza!


przecież on musi mieć kogoś starszego przy boku, sam nie potrafi o siebie zadbać..... nie raz widziałem jak ona poprawia mu ubranie, czy wtrąca się do wypowiedzi..... a to co Szymon Majewski poruszył w kabarecie że " ona podciąga mu rajtuzki" :lol: to chyba wcale nie jest przesadą. Ludzie przecież on nie urasta do pięt (dosłownie) Kwaśniewskiemu, pomimo że tamten nie miał wyższego wykształcenia, a Kaczyński jest profesorem.... facet na pierwszy rzut oka to ośmiesza nasz kraj. A ta wczorajsza groteska z rozwiązaniem parlamentu... najpierw chciał rozwiązać, potem brat przyjechał przemówił mu do rozumu że w sondażach spadają no i sie rozmyślił.... to jest zabawa w rządzenie ;/
I nie przeginamy z krytyką, bo przez ten krótki okres to kaczory dają nam tyle okazji co nikt dotąd :shock: .... jak rządziło SLD to wiadomo było że kradną i tyle... a ci nie wiadomo w co się bawią już od kilku miesięcy, w każdej chwili mogą ogłosić nowe wybory, a premier to tylko gada , gada, gada

Re: Kaczyńska Kłamczuszka!

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 13:33
przez Demurrer
Hayes napisał(a): Ludzie przecież on nie urasta do pięt (dosłownie) Kwaśniewskiemu, pomimo że tamten nie miał wyższego wykształcenia, a Kaczyński jest profesorem....


Poczytaj sobie jego artykuły i opracowania z prawa pracy. Poczytaj sobie komentarze z prawa pracy i zobacz do kogo się odwołują komentatorzy. Facet ma łeb.

A Kwaśniewski, no cóż, od małego działał, nigdy nie pracował, działał i sztukę autopromocji opanował do perfekcji.

Medialnie Kwachu sprzedaje się sto razy lepiej. To oczywiste. Ale ile trzeba mieć latek żeby łykać medialno-PR-owską otoczkę. McDonalds też kochasz?

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 13:52
przez BLAaa
Kaczor może i w prawie pracy jest obstukany. Skoro jest doktorem habilitowanym, to z pewnościa dorobek naukowy ma.
Za to o swój PR zadbać nie potrafi. Nich sobie wynajmie speca.

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 14:18
przez Demurrer
Długoimienny napisał(a):Coś Ho Ho przesadzasz. Pałac Namiestnikowski to nie Katedra Prawa Pracy czy jakiś instytut. Urząd Prezydenta nie jest po to, żeby nawalać paragrafami i mądrościami, tylko po to, żeby rozumieli prezydenta zwykli obywatele.


Lubię przesadzać. :wink:

A na poważnie to moja wypowiedź miała jedynie wskazać, że gość ma łeb i tyle. Twierdzenie, że nie dorasta do pięt Kwachowi jest więc nieporozumieniem, no chyba że porównujemy w ich w konkretnych kategoriach, np. dobry PR , pice w czasie podróży służbowych, zaglądanie Putinowi w zadek, zawieranie trafnych umów z samym sobą (vide: ostatnia sprawa z umową najmu pod fundacje), itd. W tych i wielu innych konkurencjach nie ma z pewnością szans Lechu z Kwachem.

A czy jest dobrym prezydentem to już zupełnie inna kwestia i konkurencja.

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 14:41
przez bloosman
BLAaa napisał(a):Kaczor może i w prawie pracy jest obstukany. Skoro jest doktorem habilitowanym, to z pewnościa dorobek naukowy ma.
Za to o swój PR zadbać nie potrafi. Nich sobie wynajmie speca.

Największa wpadka to brak znajomości jakiegokolwiek języka obcego przez prezydenta dużego , europejskiego kraju i w dodatku profesora uniwersytetu.

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 14:44
przez Demurrer
bloosman napisał(a):
BLAaa napisał(a):Kaczor może i w prawie pracy jest obstukany. Skoro jest doktorem habilitowanym, to z pewnościa dorobek naukowy ma.
Za to o swój PR zadbać nie potrafi. Nich sobie wynajmie speca.

Największa wpadka to brak znajomości jakiegokolwiek języka obcego przez prezydenta dużego , europejskiego kraju i w dodatku profesora uniwersytetu.


To fakt. Główny kontrkandydat też niestety w tym zakresie niczego by nie wniósł.

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 15:34
przez BLAaa
Dziwne to troche, bo do zrobieniqa doktoratu język obcy był potrzebny. Do habilitacji też? A może on nawija po rosyjsku? Albo nie daj boże w inny sposób do stopni naukowych podszedł?
Cimoszka gadał w kilku.

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 15:44
przez Demurrer
BLAaa napisał(a):
Cimoszka gadał w kilku.


W czasie gdy Jarek z Lechem walczyli z systemem Cimoszko korzystał garściami z systemu i siedział na stypendium. Taka waść różnica.