Strona 1 z 5

Dżihad? czy jeszcze nie?

PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2006, 06:42
przez pluskwa
Dania: Profanacja 25 grobów muzułmańskich
Około 25 grobów muzułmańskich zostało sprofanowanych na cmentarzu w Esbjerg, na zachodzie Danii - podała w niedzielę tamtejsza policja.
Akt wandalizmu potępił duński premier Anders Fogh Rasmussen.
Zniszczeń najprawdopodobniej dokonano wieczorem w sobotę lub w niedzielę rano. Sprawcy, których ożsamości policja dotąd nie ustaliła, zniszczyli płyty nagrobne. ( http://wiadomosci.onet.pl/1259308,12,1, ... ,item.html )


Fallaci: "Zachód ulega presji muzułmanów"
W obronie karykatur Mahometa i wolności prasy na Zachodzie oraz przeciwko wejściu Turcji do Unii Europejskiej wystąpiła na łamach prawicowego dziennika "Libero" znana włoska pisarka Oriana Fallaci.
Jej zdaniem, zabójstwo katolickiego księdza w Turcji jest najstraszliwszym epizodem wojny islamu z Zachodem.
Włoska gazeta opublikowała nową wersję wstępu, jaki Fallaci napisała do swego tomu "Apokalipsa" z 2005 roku, który jest pełną pasji filipiką przeciwko islamowi i politykom zachodnim, ulegającym presji świata muzułmańskiego. ( http://wiadomosci.onet.pl/1259203,12,1, ... ,item.html )

Święta wojna w Internecie
Przedruki karykatur proroka Mahometa w prasie europejskiej wywołały szeroką falę sprzeciwu ze strony świata muzułmańskiego. Protesty przeniosły się również do internetu, czego efektem są doniesienia o zmasowanych atakach hakerów z krajów islamskich na witryny internetowe państw zachodnich.

Jak podaje strona Zone-H, dotychczas włamano się na ok. 1 tys. serwerów, głównie w Danii i Izraelu. Informacje o ewentualnych szkodach na razie nie są znane. Witryna ostrzega również przed dalszymi atakami i o dużej konsolidacji hakerów z krajów muzułmańskich, którzy jednoczą się w obliczu „świętej wojny” w sieci. Wśród nich najbardziej wyróżnia się grupa o nazwie IIB (Internet Islamic Brigades), która wykorzystując elektroniczne media, grozi realnymi atakami bombowymi na terytorium Danii. ( http://dobreprogramy.com/index.php?dz=15&n=3376 )

PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2006, 08:09
przez Palacz Xthc
[CIACH]
Doznali wielkiej obrazy majestatu jak zobaczyli karykature , a sami wcześniej palili flagi róznych państ w prasie ukazywały się karykatury róznych chrześcijańskich bustw i prezydentów . A jak coś onich to nagle wielkie wydarzenie się stało.
[CIACH]
ps. To jest moje prywatne zdanie i nie życze sobie konśliwych uwag jeszcze jesteśmy w kraju demokratycznym bo niedługo będzie RPis.

PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2006, 12:51
przez Hayes
Naprawdę popieram Duńczyków na całej linii....
Islam to religia która nie dorasta do naszych czasów :nie:
Oni widzą tylko to co chcą widzieć....
a poza tym walczą ze wszystkimi, nie tylko z chrześcijanami :!:

PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2006, 19:04
przez voodoo3500
Sath

rasizm - zespół poglądów o rzekomo nierównej wartości biologicznej ras ludzkich (poglądów połączonych zazw. z wiarą we wrodzoną wyższość jakiejś określonej rasy i w jej prawo do panowania nad innymi).

jak to się ma do wypowiedzi Palacza ?

czy w Europie pali się flagi muzułmańskich krajów, morduje ich duchownych,

czas skończyć z polityką ustępstw gdy tylko ktoś nas przyciśnie

PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2006, 19:26
przez McCool
ale czy to znaczy że mamy się unosić dumą i prowadzić ciągle tę głupią "wojenkę w podchody" z muzułmanami? nie można iść w myśl powiedzenia "głupiemu należy ustąpić" i po prostu zignorować ich małpie zachowanie? w końcu palenie flag to jeszcze nie koniec świata, a taka rywalizacja zachodu z muzułmanami może natomiast do tego końca świata doprowadzić...

PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2006, 20:25
przez report5
jestem po stronie muzułmanów - wydaje mi się że europa zwariowała całkowicie w swej arogancji, podobnie zreszta jak usa w prowadzonych wojnach -

PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2006, 21:00
przez ewe
Wojna jeszcze się nie zaczęła ,ale podsycana jest sprytnie . Muzułmanie troche racji mają /według ich praw/ w tym ,że tak się bulwersują . U nich religia na 1 miejscu . Jak już wspominałem publikacja wizerunku , niekoniecznie karykatury ich proroka jest już przestępstwem i dla nich strasznie obrażliwa . I dziennikarze naszej kultury powinni to rozumieć i nie prowokować niepotrzebnie już i tak zaognionej sytuacji na świecie.

PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2006, 21:05
przez ewe
Nasza wolność słowa też powinna mieć jakieś granice, szczególnie w relacjach między krajami czy kulturami .I nie należy tego rozumieć ,że jest to WOLNOŚĆ ZA KRATAMI

PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2006, 21:34
przez voodoo3500
muzułmanie są agresywni religijnie a to w połączeniu z ich fanatyzmem i uległością Europy żeby broń boże nikomu nie nadepnąć na odcisk doprowadzić może do niebiezpiecznych sytuacji.

dużo muzułmanów jest we Francji Niemczech Holandii Wielkiej Brytanii a wszystko to jest ludność napływowa - jak tak tutaj cierpią to niech wrócą do Afryki i Azji i tam cieszą się "religijnymi swobodami obywatelskimi"

PostNapisane: środa, 15 lut 2006, 22:20
przez Wirnik
...zastanawiam się czasami...co bardziej dzieli ludzi ?....Polityka czy religia ? /...u nas w Polsce to juz chyba nie ma różnicy.../

PostNapisane: środa, 15 lut 2006, 22:41
przez Hayes
report5 napisał(a):jestem po stronie muzułmanów - wydaje mi się że europa zwariowała całkowicie w swej arogancji, podobnie zreszta jak usa w prowadzonych wojnach -



Jesteś w całkowitym błędzie- zobacz co się dzieje w muzułmańskich dzielnicach np. w Londynie, nie mówiąc już o Paryżu :shock: , oni tam przyjeżdżają za chlebem i chcą wprowadzać swoje prawa...... dzisiejsza Europa wyrosła na pewnych wartościach i nikt nie powinien nam mówić co możemy, a czego nie możemy robić :x ....inaczej byś się wypowiadał jakbyś pomieszkał z nimi przez jakiś czas :wink: ... a poza tym czy nie ma racji w tym że duża część muzułmanów to fanatycy? dlatego te rysunki są prawdziwe.
USA to zupełnie inna bajka...

PostNapisane: czwartek, 16 lut 2006, 18:19
przez MzK
voodoo3500 napisał(a):muzułmanie są agresywni religijnie a to w połączeniu z ich fanatyzmem i uległością Europy żeby broń boże nikomu nie nadepnąć na odcisk doprowadzić może do niebiezpiecznych sytuacji.

dużo muzułmanów jest we Francji Niemczech Holandii Wielkiej Brytanii a wszystko to jest ludność napływowa - jak tak tutaj cierpią to niech wrócą do Afryki i Azji i tam cieszą się "religijnymi swobodami obywatelskimi"


Nie kazdy muzulmanin jest fanatykiem. voodoo3500, nie myl tych pojec bo w ten sposob powstaja stereotypy. Tak samo moze np. Holender o tobie powiedziec, ze jestes tylko zlodziejem samochodowym...

Muzulmanie to jest rzeczywiscie ludnosc naplywowa. Nie mozesz jednak winic ich za to, ze przyjechali zwabieni w latach boomu gospodarczego w europie zachodniej. To wlasnie panstwa europy zachodniej od lat 70 poczawszy potrzebowaly taniej sily roboczej do wykonywania najprostrzych prac i nikt inny jak wlasnie te panstwa sciagaly tych ludzi do pracy. 95% Marokanczykow, Turkow, Pakistanczykow, Algierczykow a takze mieszkancow Polwyspu Balkanskiego ktorzy osiedlali sie w tych krajach w nie mialo zadnego wyksztalecenia. Nadawali sie do najprostrzych prac. Czego wymagac od takich ludzi? Na poczatku nikt sie nie przejmowal obcokrajowcami. Dopiero gdy zaczely sie pojawiac problemy (w szczegolnosci z nastepna generacja, czyli dziecmi urodzonymi juz w europie zachodniej) takie jak problemy jezykowe w szkole, i jako nastepstwa tego podzial na grupy etniczne, ktore trzymaja sie razem nie tolerujac przy tym innych, Europa ocknela sie ze snu. Coraz mniej liberalnych politykow skandujacych "spolecznosc multikulti przede wszystkim". Taka forma zawiodla. Najlepszy przyklad Francja czy Holandia. Brak kontroli, wsparcie i ingerencji panstwa sprawil, ze w wielu dzielnicach rzeczywiscie dziala inne prawo ... jest takze wiele innych posrednich przyczyn mozna pisac i pisac...[..]

W kazdym razie nie mozesz powiedziec do ludzi "Ok, popracowaliscie, a teraz won do siebie". Kazdy z tych ludzi cos wokol siebie zrobil, zbudowal dom, zalozyl rodzine czyli zyje normalnie. Znam muzulmanow roznej narodowsci, z roznymi pogladami. Albanczyk i Marokanin pomimo ze obaj sa muzulmanami maja rozne poglady na swiat. Wszystko zalezy skad pochodza, jakie wartosci wpoili rodzice i jakie zdobyli wyksztalcenie.

Jestem pewien, ze 99% ludzi na tym forum nie zna osobiscie zadnego wyznawcy islamu. Dlatego tez zastanowcie sie co piszecie.

PostNapisane: czwartek, 16 lut 2006, 22:13
przez voodoo3500
MzK

tak się składa że miałem okazję porozmawiać z muzułmaninem(irakijczyk) a nawet gościć go w domu choć to było dawno ale wiele się dowiedziałem.

jasne że nie każdy muzułmanin jest fanatykiem a ci którzy wtapiają się w naszą kulturę nam nie przeszkadzają, szkodzą tylko ci którzy na siłę próbują zaprowadzić swoje obyczaje u nas.

cały myk polega na tym że jak ja pojadę na tereny muzułmańskie to muszę przestrzegać ich zwyczajów i prawa (często religijnego ) bo inaczej mogę stracić rękę albo głowę
a jak oni przyjeżdżają do nas to mogą robić co im się żywnie podoba i wykorzystują nasze prawa (m.in. prawa człowieka - o których islam nawet nie słyszał) przeciwko nam.