Strona 1 z 2

Zyta rozmraża podatki

PostNapisane: sobota, 11 lut 2006, 14:53
przez ewe
Dziś p.Zyta Gilowska chce zacząć naprawiac finanse publiczne .Proponuje wiele ułatwień dla podatników,zmian w systemie podatkowym na prostsze, zmiana relacji urząd skarbowy -podatnik, zapowiada też większą kontrolę . I to wszystko w atmosferze optymizmu ,którym zaraża wielu.

Re: Zyta rozmraża podatki

PostNapisane: sobota, 11 lut 2006, 16:04
przez qrczak
ewe napisał(a):Dziś p.Zyta Gilowska chce zacząć naprawiac finanse publiczne .Proponuje wiele ułatwień dla podatników,zmian w systemie podatkowym na prostsze, zmiana relacji urząd skarbowy -podatnik, zapowiada też większą kontrolę . I to wszystko w atmosferze optymizmu ,którym zaraża wielu.


I Zyta powoli wycofuje się z obietnic wyborczych PiS - u.
Jak to powiedział ktos w radiu "Góra urodziła mysz".

PostNapisane: sobota, 11 lut 2006, 16:24
przez Didi
ogladalem na tvn24 konferencje duzo obietnic zobaczymy...najbardziej podobalo mi sie wycofanie kas fiskalnych z toj tojow :))

PostNapisane: sobota, 11 lut 2006, 16:44
przez qrczak
najbardziej podobalo mi sie wycofanie kas fiskalnych z toj tojow


Fiskale w TOI TOI - ach :?: :lol: :lol:
Nasze państwo jest genialne. :lol:
Swoją drogą ciekawe co jest napisane na paragonie. :lol:

PostNapisane: niedziela, 12 lut 2006, 12:12
przez ewe
Projekt Zyty Gilowskiej powinien być teraz poparty przez cały elektorat PO . Przecież w elektoracie Rokity miała być też ministrem finansów.
Realizacja podatku 18 % i 32% to przecież także realizacja podatku liniowego tylko w wykonaniu PiS'u. Mam nadzieję ,że Pani Zyta swoim zapałem i optymizmem wciągnie w naprawę Rzeczpospolitej cały nasz naród . Bo tylko razem można tu coś jeszcze zrobić . Może ta stategia przeniesie się także na nasze podwórko.

P.S. Zasłyszane
ZYTA O NIC NIE PYTAJ! RUSZ POLSKĘ Z KOPYTA !

PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2006, 21:51
przez voodoo3500
ubawiła mnie wypowiedź zyty na temat akcyzy na kosmetyki a leciało to jakoś tak

- akcyzy nie będzie bo kobietom należy się odrobina luksusu bo mężczyźni mają samochody - i tu nius się urwał

a co ma piernik do wiatraka :lol:

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 10:14
przez ewe
wyciąłeś niektóre zdania i dlatego nie zrozumiałeś wypowiedzi p.Zyty

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 12:34
przez blawatek-blu
ewe-nie trudź się w pisaniu pozytywów o ekipie rządzącej krajem. Większość osób wpisujących się na forum aż ziaje jadem. Czytając niektóre posty to śmiać mi się chce” SLD jakie to dobre było, oni to tylko kradli”. Jakikolwiek ruch rządu odbierany jest nie pozytywnie. Ludzie przez tyle lat byli oszukiwani, więc nic dobrego nie są przyzwyczajeni przyjąć. Pani Zyta likwidując kasy fiskalne w małych działalności gospodarczych, tylko potwierdziła absurd byłej ekipy. Gnębili maluczkich, a sami robili machlojki milionowe. Wypowiedz o tych kosmetykach, faktycznie była śmieszna.

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 13:56
przez BLAaa
blawatek-blu napisał(a):ewe-nie trudź się w pisaniu pozytywów o ekipie rządzącej krajem. Większość osób wpisujących się na forum aż ziaje jadem. Czytając niektóre posty to śmiać mi się chce” SLD jakie to dobre było, oni to tylko kradli”. Jakikolwiek ruch rządu odbierany jest nie pozytywnie. Ludzie przez tyle lat byli oszukiwani, więc nic dobrego nie są przyzwyczajeni przyjąć. Pani Zyta likwidując kasy fiskalne w małych działalności gospodarczych, tylko potwierdziła absurd byłej ekipy. Gnębili maluczkich, a sami robili machlojki milionowe. Wypowiedz o tych kosmetykach, faktycznie była śmieszna.


Wasz pisuarowy minister finansów kas fiskalnych w małych warzywniakach nie chciał likwidować. Dopiero jak siegnięto po liberałkę Zytę, to się wprowadza.
W czym przejawia się jad forumowiczów? W strwierdzeniu, że Kaczor jest mały i gruby? Przecież to akurat prawda.

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 14:35
przez blawatek-blu
BLAaa- jak tak delikatnie będziesz pisał to dobrze. Jest mały i gruby, ale podobno nie osądza się ludzi po wyglądzie tylko co mają pod dekielkiem. No..... ale cokolwiek bym napisała pozytywnego, to Ty i tak widzisz inaczej. Twoja sprawa.

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 14:36
przez Demurrer
BLAaa napisał(a):

Wasz pisuarowy minister finansów kas fiskalnych w małych warzywniakach nie chciał likwidować. .


Ty lepiej powiedz kto te kasy wymślił dla warzywniaków? Lewicowy minister finansów zatroskany o lud?

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 14:40
przez blawatek-blu
Demurrer- on widzi inaczej, to co chce widzieć. :lol: :lol: :lol:

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 18:26
przez voodoo3500
nasz wasz co za różnica - przecież sprawuje rządy nad nami wszystkimi

jak swój nam dowala to wcale nie jest łatwiej

tak się zastanawiam czy to u kogo musi być kasa fiskalna nie powinno wynikać z przepisów podatkowych (niektórzy prowadzą pełną księgowość niektórzy uproszczoną ktoś tam się rozlicza na podstawie karty podtatkowej inny na zasadach ogólnych - nie jestem w tym oblatany )chyba od tego powinno to zależeć a nie od widzimisię ministra

dlaczego taksówkarze musieli wprowadzić kasy a lekarze w prywatnych gabinetach nie - tam dopiero jest szmal poza kontrolą

PostNapisane: środa, 15 lut 2006, 08:45
przez ewe
Moje prywatne zdanie na temat akas fiskalnych jest takie albo wszyscy albo kto chce Wiadomo ,bez kas można kręcić i czasem dłużej się utrzymać na rynku . Najlepszym rozwiązaniem by było gdyby kasy kosztowały np: 500zł i obowiązek dla wszystkich.
Jak słyszę o obowiązku dla Taxówek to mi się śmiać chce , a np: lekarze ,adwokaci albo szroty z częściami obracają setkami złotych co godzinę i nikt im nić nie każe. :?[/b]

PostNapisane: środa, 15 lut 2006, 09:52
przez BLAaa
blawatek-blu napisał(a):BLAaa- jak tak delikatnie będziesz pisał to dobrze. Jest mały i gruby, ale podobno nie osądza się ludzi po wyglądzie tylko co mają pod dekielkiem. No..... ale cokolwiek bym napisała pozytywnego, to Ty i tak widzisz inaczej. Twoja sprawa.


A dlaczego? Z tym akurat sie zgadzam.