Strona 1 z 9
Miła / niemiła obsługa w sklepach

Napisane:
środa, 9 lis 2005, 11:31
przez loisslane
Spotkaliście się z niemiłą obsługa w sklepach w kołobrzegu? A może gdzieś są tak fajni sprzedawcy, że az chce się tam chodzić?

Napisane:
środa, 9 lis 2005, 11:43
przez sanddra
Jest kilka sklepów do których wchodzę z przyjemnością. Sa takie do których wchodzi się kupić i wyjść.
Ogólnie nie jest źle, biorąc pod uwagę ile w niektórych sklepach zarabiają pracownicy.

Napisane:
środa, 9 lis 2005, 11:58
przez Stavro
sanddra napisał(a):Jest kilka sklepów do których wchodzę z przyjemnością. Sa takie do których wchodzi się kupić i wyjść.
Ogólnie nie jest źle, biorąc pod uwagę ile w niektórych sklepach zarabiają pracownicy.
czasmi w starych sklepach typu społem obsługa jest średnio miła...w butikach czasami się patrzą jakby człowiek był z marsa...ale ogolnie obsługa się poprawia...w koncu dostrzaegają klienta a nie tylko kasę którą od tego klienta można wyciągnąc...ale zawsze jeszcze na poprwę jest miejsce...

Napisane:
środa, 9 lis 2005, 13:07
przez j0shu4
w sklepach nie znosze chodzacej za mna krok w krok ochrony
stresuje mnie to niemilosiernie
czasem uslysza ode mnie kilka cierpkich slow
z reguly im sklep mniejszy tym obsluga bardziej przyjazna
wciaz sprzedawcy w wielu placowkach zbyt duzo zajmuja sie soba niz klientem, chociaz w grecji nogi sprzedawcy na stole i faja w zebach to normalka:)

Napisane:
środa, 9 lis 2005, 14:55
przez Tisaja
Niecierpię pani( chyba włascicielki,bądź matki własciciela) w sklepie papierniczym na ul. Wolności,oraz pana z Idei na starówce( taki w okularach).
Bardzo lubię panią w bibliotece-beletrystyce , panią ze sklepu ABC(rudą), panią z kiosku obok ratusza (blondynkę), właścicielkę sklepu firmowego L'Oreal (koło Kazamatów).....wiele osób bardzo lubię.

Napisane:
środa, 9 lis 2005, 16:10
przez kawon
jesli chodzi o "supermarkety" to zdecydowanym liderem jest u mnie Sukces. Tam moge sobie zawsze gazetke poczytac, nikt mnie nie nagabuje ani nie patrzy jak na zlodzieja. A np. w Bertim mily pan zwrocil mi uwage ze "to nie czytelnia, kupowac albo odkladac".
Poza tym mila obsluga jest np w Maladze albo w Maciusiu kolo Wiezy Cisnien (kiedys byla, nie wiem czy cos sie zmienilo, bo dawno nie bylem). Ogolnie rzecz biorac w kolobrzeskich sklepach komputerowych sprzedajacy sa tak-sobie kulturalno-pomocni (za wyjatkiem moze pana z Entera). Zreszta, ostatnio nawet trafilem na mila pania w okienku na Poczcie, takze wszystko jest mozliwe


Napisane:
środa, 9 lis 2005, 16:16
przez cichy
a wedlug mnie w wiekszosci przypadkow jak bedziemy obsluzeni zalezy od nas samych. jak wejdziesz do sklepu usmiechniety to pani tez sie usmiechnie, mozesz zazartowac i jest milo


Napisane:
środa, 9 lis 2005, 16:39
przez qrczak
cichy napisał(a):a wedlug mnie w wiekszosci przypadkow jak bedziemy obsluzeni zalezy od nas samych. jak wejdziesz do sklepu usmiechniety to pani tez sie usmiechnie, mozesz zazartowac i jest milo

To się na pewno zgadza.
Jak Ty sprzedawcy, tak sprzedawca Tobie.
Chociaż jak od każdej reguły są na pewno wyjątki.

Napisane:
środa, 9 lis 2005, 19:14
przez kamila
cichy napisał(a):a wedlug mnie w wiekszosci przypadkow jak bedziemy obsluzeni zalezy od nas samych. jak wejdziesz do sklepu usmiechniety to pani tez sie usmiechnie, mozesz zazartowac i jest milo

właśnie, a na koniec mówi się "miłego dnia", a następnego jak przychodzisz to masz kabanosa za darmo

. Nie miła obsługa...? Mam taką jedną panią na ulicy Koszalińskiej, siedzi sobie w tym niebieskim kiosku i chyba jej się poprzestawiało, nie pozdrawiam. ...


Napisane:
środa, 9 lis 2005, 19:32
przez report5
pss na walki młodych - są tak miłe, ze boje się wchodzić

Napisane:
środa, 9 lis 2005, 21:27
przez Werner
Jest dużo do zrobienia.
Na szczęście nie lubię robić zakup[ów, kupuję tylko to co z góry zaplanuję. Nie spotkały mnie takie jaja.

Napisane:
środa, 9 lis 2005, 21:48
przez McCool
ze sklepów komputerowych nie polecam Entera na starówce... tamta obsluga (w stosunku do mnie) nie raz była niemiła a czasem wręcz opryskliwa... i najwiekszym błędem zyciowym bylo kupienie tam karty graficznej (ktora moze byla fakt, pare groszy taniej) ale zanim otrzymalem ją do ręki to musieli przetrzepać 3 razy sklep w poszukiwaniu sterowników...

Napisane:
środa, 9 lis 2005, 22:16
przez BLAaa
Stopka. Na Radzikowie. Obsługa w porzo. ABC na nowym Zieleniewie też spoko.

Napisane:
środa, 9 lis 2005, 22:38
przez SAVARY
Generalnie kupuję tylko na swojej ulicy i jest OK
