Jest jednak jedna rzecz, ktora mnie ze sklepu wywala...zabija mnie odor potu na wejsciu...
rzecz niedopuszczalna moim zdaniem, ale w Kgu znam przynajmniej 1 taki sklep i niestety nie pomaga na to nawet bardzo przemila Pani.
rzecz niedopuszczalna moim zdaniem, ale w Kgu znam przynajmniej 1 taki sklep i niestety nie pomaga na to nawet bardzo przemila Pani.

Racja. Te Panie sa bardzo mile i za kazdym razem wspaniale doradzaja. Znaja sie na tym co robiasanddra napisał(a):Druga kwiaciarnia to ta w wieży ciśnień. Nie byłam tam dawno, ale przemiła obsługa zapadła w pamięć.
za kazdym razem wychodzac z lzjszym portfelem 

TISAJA napisał(a):KalynkaWidzę,że ta praca Ci nie słuzy...ale cóż "Klient Nasz Pan"i kiedy pracowałam w miejscach typu sklep stawiałam sobie za zadanie: "NIkt mnie nie wyprowadzi z równowagi"....i trwałam przy tym.Najbardziej byłam dumna ,kiedy ktoś upierdliwy,złośliwy,itp. wychodził żegnany przeze mnie z uśmiechem i miłym słówkiem.....satysfakcja mnie rozrywała- to dobry sposób..... nawet na poskromienie klienta....

Gratuluje i więcej towaru RTY.Quit napisał(a):to tak a propos mile/niemilej obslugi w sklepachhttp://biznes.interia.pl/news?inf=697146
Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość