przez Colinare » wtorek, 3 lip 2007, 18:14
Prawda jest taka, że cokolwiek Giertych by nie zrobił to zaraz jest na niego atak, a wy się przyłączacie. Tu nie chodzi o jego decyzje, gdyby takie same podjęła minister z SLD albo PO to podejrzewam, że wszyscy by chwalili. Jeśli chodzi o lektury, to problemem nie jest to, że są te książki, a nie inne. Lektury winny wybierać szkoły, nie minister. Najlepiej byłoby jakby szkolnictwo było prywatne, stanowiska ministra edukacji by nie było, a lektury własnie ustalałyby szkoły. Byłyby szkoły gdzie wśród lektur byłby Gombrowicz do spółki z Masłowską, a inne poprzestałyby na Owidiuszu, Homerze, Katonie Starszym i innych znanych starożytnych. Oczywiście Platforma tego nie poprze, bo nie jest partią liberalną, lecz LEWICOWĄ! A co do Medialonów, to ta książka co piszą o wyrobie mydła z Żydów? Propaganda radziecka. Tyle.