dziadek napisał(a):Monika Olejnik: To PiS się zgadza, żeby pan Owsiak pomagał w szkole, czy nie?
Przemysław Gosiewski: Proszę panią, ja tej sprawy szczegółowo nie znam, ale uważam, że powinniśmy oceniać to pod takim kątem, na ile ten program jest dobrze przygotowany i na ile osoby, które będą go przygotowywały, będą skupiały się na realizacji tego programu, a nie na pewnej kampanii, czy prezentacji pewnego rodzaju zachować kontrkulturowych.[/i]
dla mnie brzmi to jednoznacznie.Program jest dobry,róbmy to - ale nie Owsiak.
No to ciekawie rozumiesz pojęcie "jednoznaczności".
No chyba, że według Ciebie sam fakt, że robić to będzie Owsiak, nie wymaga, a wręcz nie pozwala, aby ktokolwiek oceniał ten program.
Wtedy rzeczywiście mowa o jakiejkolwiek ocenie programu jest równoznaczna z „jednoznacznym” jego zakwestionowaniem.
Dla całości obrazu warto też zacytować inne wypowiedzi Gosiewskiego w tym temacie i z tego wywiadu.
"Przemysław Gosiewski: (...) Co do tego artykułu, ja dopiero zapoznałem się z tą sprawą dziś. Ja nie mam nic przeciwko temu, żeby organizacje – nawet organizacja pana Owsiaka – realizowały taki program."
"Przemysław Gosiewski: Pani redaktor, co do pierwszej pomocy, co do tego, że powinien być ten program realizowany w szkole, to chyba między nami nie występuje sprzeczność. Nie występuje również sprzeczność, że jeżeli ktoś dobrze przygotowuje, jeżeli pan Owsiak jest w stanie dobrze to przygotować, to powinien mieć prawo prowadzenia, tak samo jak inne podmioty, które ubiegają się o prowadzenie tej działalności. Tylko pani przez chwilę zeszłą na troszeczkę inny temat dotyczący ocen pewnych moralnych. Sprawa, do której ja się odwołałem, pokazała najlepiej pewne podziały i opinie w tym zakresie."
Rozumiem, że powyższe nie zachwieje w żaden sposób Twojego "jednoznacznego" przekonania.
Siema


