SatH^Raa napisał(a):Mamy szansę dać spokojnie popracować rządowi, chociaż jakiś czas. Powinniśmy tę szansę wykorzystać.
A jak ta szansa zostanie wykorzystana to już inna kwestia. Rozliczenie nastąpi w kolejnych wyborach do Sejmu.
Trudno mi uwierzyć, że takie pełne oddanie władzy w Polsce w ręce PO miałoby przynieść coś dobrego, ponieważ przez 3 lata dali już przykład tego, na co ich stać. Wmówienie ludziom, że potrzebny jest im prezydent to czysta gra, a argumentacja, że śp. Kaczyński Lech blokował im możliwość przeprowadzania zmian, tak jak teraz miałby to robić jego brat, jest bezpodstawna. Wystarczy spojrzeć na liczby: około 20 zawetowanych ustaw na kilkaset przegłosowanych. W porównaniu do Kwaśniewskiego wypadł nawet lepiej...
Poza tym zuchwałość i bezczelność z jaką w ostatnim czasie Pan Komorowski forsuje kolejne ustawy i mianuje kolejnych tragicznie zmarłych urzędników i żołnierzy jest godna najwyższego potępienia. Aby tego było mało, wybiera ludzi, szczególnie mam na myśli tutaj szefów rodzajów sił zbrojnych, którzy są mianowani politycznie, a jednocześnie nie mają żadnego poważania i szacunku w kręgach wojskowych, powodując tym, że i tak niskie morale w naszej armii są jeszcze bardziej zaniżane.
Ustawy, które w ostatnim czasie zostały podpisane przez Pełniącego Obowiązki Prezydenta Pana Komorowskiego również dobitnie pokazują kierunek w jakim pójdzie nasz kraj po jego wygranej kandydata PO - mianowicie forsowanie wszystkich ustaw zgodnych z wolą polityczną Tuska bez debaty społecznej. Mam tutaj choćby przykład ostatniej ustawy antyklapsowej, która wypacza rolę rodzica i istotę rodziny, albo ustawy o IPN, która pozwala PO na rozwiązanie zarządu i obsadzenie na nowo stanowisk.
Warto też zwrócić uwagę na "wpadki" tego Pana, które o ile w przypadku "strategii wyjścia Polski z NATO" są co najwyżej zabawnym lapsusem i byłoby niewłaściwym wypominanie mu tego, o tyle ten Pan faktycznie szafuje słowami nie do końca zauważając konsekwencje jakie mogą wywołać - zapowiedź rychłego wyprowadzenia naszych wojsk z Afganistanu nie obyła się bez echa wśród talibskiej partyzantki, o czego skutkach co rusz się przekonujemy w telewizji. I miejmy tylko nadzieję, że nie podzielimy w tym terrorystycznym nacisku na polityków roli Hiszpanii...
Myślę, że w przypadku podpisania niemalże gotowych już ustaw które w ostatnim czasie stworzyła Platforma, Pan Komorowski nie będzie również zbyt długo ważył konsekwencji ich wprowadzenia. A jeżeli by się przyjrzeć tym ustawom, to znajdziemy tam takie kwiatki jak "mała ustawa medialna" będąca krokiem do zniszczenia TVP poprzez pozbawienie jej roli misyjnej i finansowania, którą już głośno oprotestowują środowiska artystyczne, zwiększenie kompetencji CBA (sic!), czy ustawa reformująca służbę zdrowia. I wcale nie będzie to komunalizacja. Warto bowiem wrócić tutaj do wydarzeń z 2007 roku kiedy to wyżej wymienione CBA zanim złapało Panią Beatę Sawicką na kontrolowanym przyjęciu łapówki, nagrało trochę rozmów telefonicznych które zostały później opublikowane. W owych rozmowach Pani Sawicka jasno wytłumaczyła agentowi Tomkowi że "biznes na służbie zdrowia będzie robiony" opowiadając dokładnie w jaki sposób będą wykupywać szpitale za zaniżone stawki, aby później doprowadzić do ich upadku. Co ciekawe, Pani Sawicka mówiła wtedy o pewnej frontmence oraz trzech posłach, którzy razem z nią w tej sprawie współpracują. Tożsamości żadnego nigdy nie poznamy.
Generalnie wybór Pana Komorowskiego na prezydenta widzę jako władzę, która bez dialogu społecznego, poszanowania interesów mniejszościowych grup społecznych, nie bacząc na rozwarstwienie naszego społeczeństwa, będzie forsować ustawy zgodne z wolą polityczną Platformy Obywatelskiej. To tak w dużym skrócie.