trenowanie ataków na suwerenne państwo na pewno stabilizuje sytuację w regionie. ehe. jasne.
kto po Iranie?
Uri napisał(a):kto po Iranie?
Joey napisał(a):Uri napisał(a):kto po Iranie?
konsekwentnie kraje arabskie...
Izrael od dawna ma zamiar ostrzelać punkty strategiczne Iranu, bo to on jest pierwszym celem ewentualnego ataku ze strony Iranu, którego przywodcy otwarcie zresztą mówią, że Izrael powinien zniknąć z map ...
Atak USA jest uzasadniony dla tego co powyzej, ale moim zdaniem trochę za wcześnie, siły NATO niestety nie moga podołać swojemu zadaniu w Afganistanie a siły Koalicji w Iraku.
Mimo wszystko, nie sądze, aby Iran po zbombardowaniu przez USA, był groźny. Groźne będa na pewno bardziej ataki terrorystyczne, które mogą się niewyobrażalnie nasilić ...
Ciekawe jaki będzie udział Polski w tym konflikcie? Polska przecież będzie musiala coś postanowić, nie może stanać z boku i przypratrywać się biorąc pod wzgląd swoje umowy i zobowiązania.
Uri napisał(a):nie był uzasadniony atak na Irak, ani na Afganistan, nie jest uzasadniony i ten. taki jesteś wojowniczy to łap za karabin i jedź, zgłoś się na wojnę.
Londyn daje Iranowi dwa dni na wypuszczenie marynarzy
Najbliższe 48 godzin zdecyduje, jak skończy się konflikt o zatrzymanych przez Iran brytyjskich marynarzy - taka groźna deklaracja padła z ust brytyjskiego premiera Tony'ego Blaira. Dziwnym trafem czas, jaki Brytyjczycy dali Teheranowi, zbiega się z terminem ataku na Iran, podanym przez izraelskie media.
Blair zaznaczył, że najbliższe dwa dni będą najbardziej "krytyczne" w całym kryzysie. Podkreślił jednak, że chce rozwiązać sprawę na drodze dyplomatycznej. I przypomniał wypowiedź Alego Laridżaniego, szefa irańskiej Rady Bezpieczeństwa, który w wywiadzie dla brytyjskiej telewizji powiedział, że "Iran priorytetowo traktuje porozumienie dyplomatyczne".
Dziś w sprawie zatrzymanych Brytyjczyków miał się wypowiedzieć sam prezydent Mahmud Ahmadineżad. Jednak w ostatniej chwili odwołał konferencję prasową.
A co, jeśli Irańczycy i Brytyjczycy nie dogadają się w ciągu najbliższych godzin i marynarze nie odzyskają wolności? Wtedy podejmiemy ostrzejsze środki - zapowiedział brytyjski premier. Nie wyjaśnił jednak, czy chodzi np. o jakieś szczególne sankcje wobec Teheranu, czy też w grę wchodzi atak.
Brytyjska gazeta "The Independent" donosi, że uwięzienie 15 brytyjskich marynarzy to odpowiedź Teheranu na nieudaną amerykańską operację. Żołnierze USA chcieli schwytać na północy Iraku ważnych funkcjonariuszy irańskich służb specjalnych. Jednak w czasie akcji zatrzymali tylko pięciu młodych urzędników, których oskarżają o szpiegostwo i do tej pory przetrzymują. Wiadomo, że Iran chciał wymienić ich na zatrzymanych Brytyjczyków. Jednak Waszyngton powiedział: "Nie".
Kilka dni temu w rosyjskich mediach gruchnęła wieść, że Amerykanie w Wielki Piątek, 6 kwietnia, planują uderzyć na Iran. I choć wiadomość ta z każdej strony była dementowana, teraz ostrzeżenie Tony'ego Blaira dziwnie pokrywa się z tym terminem.
Magdalena Miroszewska
Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości