ewe napisał(a):Ja poszedłem do wojska choć też nie chciałem ale musiałem i nie kombinowałem bo nie miałem takich układów .
Zgadzam sie ,że takie szkolenia niewiele zmienią,nie zapobiegną terroryzmowi. Jestem też za armią zawodową jeśli już musi byc . Oczywiście najlepiej by było gdyby szli tylko ci którzy chcą. Ale dopóty tak nie jest ten obowiązek powinien dotyczyć wszystkich .
Ogolnie to jezeli cos niewiele zmienia i nieczemu nie sluzy a kosztuje to chyba jest to raczej bez sensu...
I dla twojej informacji chetnie poszedl bym do wojska na zolnierza zawodowego, bo niestety to co nazywamy 'wojskiem' ma z wojskiem tyle wspolnego co ogol polskiego parlamentu z ludzmi inteligentnymi.
ewe napisał(a):Wyjaśnię ci jeszcze ,że oczywiście poza inwalidami i tymi co nie maja 100 % w głowie .
No nie wiem, sam znam osoby ktore poprostu zostaly przeniesione do rezerwy bez zadnych problemow i bez odstukiwania wojska. I co? Sa inwalidami czy jak?
ewe napisał(a):P.S. W USA ,które są tak pacyfistycznie nastawione ,chłopak ,który nie był w wojsku ma problem ze znalezieniem dobrej pracy /mówia o nim ,że ma zły stosunek do ojczyzny/
No to jest akurat super przyklad, pacyfistyczny kraj ktory w ciagu ostatnich kilkunastu lat prowadzil szereg wojen... Powiem wiecej, ja tam wole zebysmy byli jak najdalej od przyjmowania nawykow spolecznych z USA.