respekt. prostota strony i komplikacja mysli. sam sie czesto zastanawiam wracajac pozna noca do domu kim jest ta zaplakana kobieta co przechodzi obok, z jakiego powodu cyklicznie narastajacy ryk dziecka dochodzacy z okna trzeciego pietra. intryga, bezsilnosc, niepokojace mysli. dobrze, ze ktos to wyraza na swoj sposob 
