-> r00t is a DJ <- hehe...

Ten dział dotyczy muzyki i wszystkich spraw z nią związanych. Jeżeli lubisz słuchać, grać, komponować czy rozmawiać o muzyce - pisz tutaj.

Postprzez MarcinR » sobota, 1 paź 2005, 16:37

a karolla jest normalna :lol:
ihaaa
karolla ile ty dziennie jaraSz ?? :lol:
MarcinR
 

Postprzez Tisaja » sobota, 1 paź 2005, 17:33

Cudne..........co prawda zaczęłam od arterhours.................
No jestem pod wrażeniem. :zakochany:
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez r00t » sobota, 1 paź 2005, 20:58

TISAJA napisał(a):Cudne..........co prawda zaczęłam od arterhours.................
No jestem pod wrażeniem. :zakochany:


...dzieki! :roll:
Avatar użytkownika
r00t
Administrator
 
Posty: 1115
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2003, 08:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez stary_zgred » niedziela, 2 paź 2005, 18:40

Przesłuchałem 3/4 Twego miksu. Na pochwałę zasługuje (wg mnie oczywiście) dobór utworów. Nie poszedłeś na łatwiznę, nie ograniczyłeś się wyłącznie do utworów zawierających 95% rytmu i zaledwie 5% melodii, a mi w muzyce oprócz rytmu właśnie melodia jest potrzebna, tekst (wokal) czasami podnosi walor muzyki, ale nie zawsze. Tu też na łatwiznę nie poszedłeś. Nie wiem tylko, co mam podziwiać w Twoim dziele, miks synchroniczny to niezbyt trudna sztuka, szczególnie w dobie "ułatwiaczy" wszelkiego rodzaju i to nie tylko komputerowych. Współczesne odtwarzacze liczą bit automatycznie. Utwory są dobrane również pod kątem tempa (bitu) i doceniam to, że pitch'em prawie nie kombinowałeś, ale przez to (znów wyłącznie wg mnie) trochę powiało monotonią. Wybitnie za to czujesz klimat. Za młodu musiałem się pocić nad miksem synchronicznym na dwóch gramofonach typu Fonomaster. Hyyyyhyyhyyy....
Ogólna ocena (moja subiektywna oczywiście) dośc dobra, ale taka muzyka to nie moja bajka, fajnie kołysze ale brak w niej większych emocji i energii.
Avatar użytkownika
stary_zgred
Dyskutant
 
Posty: 156
Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:29

Postprzez Joey » wtorek, 4 paź 2005, 18:49

stary_zgred na jakiej podstawie piszesz, że wsystkie utowry sa dobrane bpm ? masz kazdy z tych utworów i sprawdzałeś ile ma bpm ?
Joey
 

Postprzez stary_zgred » wtorek, 4 paź 2005, 19:02

Głównie posługiwałem się słuchem, bo co? Sądzisz, że nie rozróżnię np. 120 bpm od 160 na słuch? Podpowiem Ci, że są łatwe metody sprawdzenia bitu (z pewnością o nich wiesz, ale lubię się wymądrzać, hyyhyyy), wystarczy sobie stukać do taktu palcem w stół, przesuwając suwak WinAmpa z frazy na frazę.
Avatar użytkownika
stary_zgred
Dyskutant
 
Posty: 156
Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:29

Postprzez Joey » wtorek, 4 paź 2005, 19:07

spoko, myślałem ze chodziło Ci o mniejsze różnice bpm ;], w końcu 0-0,4bpm różnicy idzie zrówniać bez używania pitcha ;], a house idzie od 120 - 133 bpm, chcociaz akurat w tym secie mimo iż nie sprawdzałem dokładnie takiej różnicy na pewno nie było ;)
Joey
 

Postprzez stary_zgred » wtorek, 4 paź 2005, 19:29

No widzisz? Kumasz, o co chodzi. A chciałeś mnie przetestować, czy co? Hyyyhyyyy....
Avatar użytkownika
stary_zgred
Dyskutant
 
Posty: 156
Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:29

Postprzez Joey » wtorek, 4 paź 2005, 19:30

stary_zgred napisał(a):No widzisz? Kumasz, o co chodzi. A chciałeś mnie przetestować, czy co? Hyyyhyyyy....


yy nazwijmy to skrzywieniem zawodowym :D hehehehe
Joey
 

Postprzez r00t » wtorek, 4 paź 2005, 22:07

...powiem tak, pitcha używa się zawsze... jeżeli chce się zwiększyć lub zmniejszyć tępo granej muzyki.. jak by ktoś się przyjrzał, miks zaczyna się od około 124 dobija do 129 a potem zwalnia na 125 .. nie da się tego zrobić bez używania pitcha... i ja go używam,... tylko że tego nie słychać.. mam swoje sposoby ;)

stary_zgred: nie wiem co to znaczy "miks synchroniczny" ale domyślam się że chodzi o taki rodzaj miksowania w którym nakładają się bity utworów... otóż to jest jedyny rodzaj miksowania.. bo nie wyobrażam sobie innego... nawet jeżeli nie słychać bitu przy miksowaniu dwóch kawałków to też jest "miks synchroniczny"

..moim zdaniem nie wieje nudą… posłuchaj do końca… co do energii, cóż.. kwesta gustu... ja uważam ze to duża sztuka... pomijają to "teoretyzowanie" powiem ci że są na świecie ludzie którzy robią to bardzo dobrze... i nie tylko warsztat jest ważny... co z tego że ktoś będzie technicznie dobry jak technicznie dobrze zmiksuje denne kawałki...

moim celem było zmiksowanie muzyki tak jaką lubię posłuchać na imprezie... bo to jest muzyka taneczna przede wszystkim... w Kołobrzegu nie usłyszysz tego raczej nigdzie... ani w radiu ani na imprezach, w innych (czytaj większych) miastach jest odwrotnie wręcz... u nas albo tak zwane "holenderskie ciśnienie" :) albo top20 z ViVa TV...
Avatar użytkownika
r00t
Administrator
 
Posty: 1115
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2003, 08:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez stary_zgred » środa, 5 paź 2005, 09:19

Jeśli chodzi o pitch, to napisałem przecież, że "prawie nie kombinowałeś" co oznacza, że zmiana tempa nie była wyczuwalna, i to zasługuje na pochwałę. Mało kto w godzinnym miksie wyczuje zmianę bpm w granicach 5.
Jeśli chodzi o miks synchroniczny, to masz rację: DZISIAJ nie ma innych sposobów miksowania, ale zapewniam Cię, że były. W latach siedemdziesiątych (wtedy grałem pierwsze dyskoteki) nie istniał tak wyspecjalizowany gatunek muzyczny, jak dance, house czy techno czy jak tam chcesz. Miksować trzeba było najróżniejsze utwory. Były na to sposoby. Zresztę wówczas deejay miał inną rolę, był bardziej "zagadywaczem", wodzirejem. Na egzaminach "didżejskich" (tak, tak, były takie) wymagano umjejętności mówienia do publiczności. Ale wszystko ewoluuje, funkcja deejay'a dziś nie ma nic wspólnego z tamtą.
Podtrzymuję swoją wysoką ocenę Twojej pracy.
Avatar użytkownika
stary_zgred
Dyskutant
 
Posty: 156
Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:29

Postprzez Joey » środa, 5 paź 2005, 13:19

r00t napisał(a):...powiem tak, pitcha używa się zawsze... jeżeli chce się zwiększyć lub zmniejszyć tępo granej muzyki.. jak by ktoś się przyjrzał, miks zaczyna się od około 124 dobija do 129 a potem zwalnia na 125 .. nie da się tego zrobić bez używania pitcha... i ja go używam,... tylko że tego nie słychać.. mam swoje sposoby ;)


taaa .. master tempo i po sprawie ...
Joey
 

Postprzez dziadek » środa, 5 paź 2005, 18:36

no ....- a jak z prawami autorskimi wykorzystanych utworów????
Avatar użytkownika
dziadek
Twardziel
 
Posty: 102
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:22
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez OMAR » środa, 5 paź 2005, 18:52

Dobry transfer :roll:
OMAR
 

Postprzez HO!HO! » środa, 5 paź 2005, 18:58

dziadek napisał(a):no ....- a jak z prawami autorskimi wykorzystanych utworów????


A to ciekawe. :)
HO!HO!
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: muzyka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości