Strona 1 z 185

Fajny film wczoraj widziałem/am

PostNapisane: czwartek, 21 kwi 2005, 22:46
przez keeper
Kontynuacja tematu założonego przez cushu. Jako, że baaardzo brakuje mi zgryźliwych recenzji, a także pieśni dziękczynnych na cześć niektórych reżyserów- zaczynamy od nowa. Temat jest troszkę przewrotny, bo nie umieszczamy tu tylko tych"fajnych", ale także kompletne gnioty, które oczywiście obejrzeliśmy przez czysty przypadek :wink:

PostNapisane: piątek, 22 kwi 2005, 08:00
przez jazaki
Meet The Fockers

Poznaj moich rodzicow

kontynuacja filmu poznaj mojego tate

dla mnie ogien ta druga czesc:)
ten dzieciak jest boski :)
naprawde sie usmialem , polecam !! :)

PostNapisane: piątek, 22 kwi 2005, 13:45
przez Karol
WZT napisał(a):Czy kot widzial film pod tytulem glebia(chyba po angielsku mial nazwe-below ale glowy nie dam sobie uciac)
Jesli nie to polecam fajny straszny jest ten film i ten klimat a nawet jest dosc przewrotny kryminal ....polecam


The Abyss...
Obrazek

Jezeli o ten chodzilo to rowniez go polecam...
cheers

PostNapisane: piątek, 22 kwi 2005, 20:39
przez Tomas
The.Amityville.Horror - Dobry horrorek polecam!!!

PostNapisane: piątek, 22 kwi 2005, 21:11
przez Slayer
das boot.
dluuuugi filmik o zalodze u-boota ;)

jesli ktos jest fanem takiego kina, to polecam !! :spoko:

PostNapisane: piątek, 22 kwi 2005, 21:13
przez keeper
"Suspect Zero" i cóż... Pomysł dobry, jak to mówią: oryginalny. Jednak konstrukcja filmu przypomina mi przygody Muldera i Scully. Nic specjalnego nie dzieje się do 1 h (musze dodać, że w 40 minucie straciłam na chwilę wątek :P ). Mozna obejrzeć. Dla niewymagających :wink:

PostNapisane: sobota, 23 kwi 2005, 12:30
przez Baltazar Gąbka
ogladam Be Cool jestem tak prawie w polowie, hmmmm, jak obejrze do konca to sie wypowiem

PostNapisane: sobota, 23 kwi 2005, 14:28
przez yennefer
nareszcie udalo mi sie zabrac za obejrzenie "Resident Evil - Apocalypse", film mnie nie rozczarowal, calkiem przyzwoite poltorej godziny napiecia, z tym ze jedynki i tak nie zdolal przebic ;)
natomiast zakonczenie bardzo dobre, tylko ze to mnie zirytowalo, nie lubie w filmach seryjnych takich koncowek jak w serialach, gdzie nie mozna sie doczekac nastepnego odcinka :lol:

PostNapisane: sobota, 23 kwi 2005, 16:12
przez kawon
Fajny film wczoraj widziałem. Momenty były.


Alexander - bardzo podobaly mi sie sceny batalistyczne, ale calosc raczej toporna i sredniociekawa. Niektore watki ciekawe, ale ogólnie nie warto

PostNapisane: sobota, 23 kwi 2005, 19:11
przez Olcia
Pacyfikator - :lol: :lol: duuużo zabawnych scen... śmiałam sie na całe kino [byłam z moim Piotrkiem i z 6 osóbami z mojej szkoły]...
Polecam :D

PostNapisane: sobota, 23 kwi 2005, 21:12
przez Agunia
noch mal 'efekt motyla'
'white noise'
'głowa do wycierania'

PostNapisane: niedziela, 24 kwi 2005, 11:38
przez Baltazar Gąbka
Be Cool - ja nie wiem jak moze sie komus ten film nie podobac :D Obsada wypas :)

John Travolta
Uma Thurman
Vince Vaughn - znany z Dodgeball
Cedric the Entertainer
André 3000 z Outkast
Steven Tyler - Aerosmith
Christina Milian - swietna piosenkarka
Harvey Keitel
The Rock
Danny DeVito
James Woods
James Gandolfini
Robert Pastorelli


Godny polecenia, bardzo duzo drugoplanowych rol

Nawet sie przewinal Kobe Bryant, Durst z Limp Bizkit i cale Black Eyed Peas

PostNapisane: niedziela, 24 kwi 2005, 12:14
przez black-_-heart
Wczoraj po raz kolejny obejżałem Piękny Umysł, polewke miałem bo mi się kolega zs klasy przypomnial jak patrzylem ten jego debilizm ruchowy to normalnie jak dwie krople wody ; D

PostNapisane: niedziela, 24 kwi 2005, 12:26
przez keeper
"Piękny umysł"- traktowałam to raczej jako formę przygotowania do egzaminu z pytania o Teorii Gier, w końcu Nash jest jej twórcą, poza tym nie cierpię R.Crowe, mam alergie na tego typa. Tak czy inaczej, pominąwszy moje sympatie i antypatie film był dobry. Ciekawie pokazany przykład schizofrenii. Bardzo podobała mi ścieżka dźwiękowa, a kompletną klapą filmu była Jennifer Connelly, ja wiem, Oscar itp, ale piękna buźka, kręcone włoski i zgrabny tyłek to za mało, żeby mnie, jako widza powalić na moje zreumatyzowane kolana. Nie zasłużyła na nagrodę Akademii, co najwyżej na westchnienia męskiej części kinomanów :roll: Z kolei Crowe dostał Oscara za rolę w Gladiatorze<= duzy błąd, powinien dostać ją za Piękny Umysł.