Strona 1 z 1

PostNapisane: poniedziałek, 9 paź 2006, 13:28
przez Siostra
No tak, temat ciekawy, ale już widzę spojrzenie amerykańsko-wielkofinansowe na Europę i jej problemy historyczno-religijne. Moim zdaniem nie wróży to nic dobrego i zajeżdża płycizną.
Ale poczekajmy, nie chciałabym dać się omamić stereotypom...

PostNapisane: poniedziałek, 9 paź 2006, 22:34
przez Roman
a Arabowie powiedzą, że jak w kinach puści się film o klęsce muzułmańskiej Turcji, to je powysadzają - nikt nie będzie chciał tego wyświetlać - i figa :twisted: :twisted:

tak na poważnie - pomysł szalenie ekstrawagancki, raczej nieziszczalny

wracając do prześmiewczego tonu - ja bym w roli Jana III widział bardziej Morgana Freemana :D

PostNapisane: wtorek, 10 paź 2006, 11:01
przez Siostra
Buachacha :lol: :super: dobreeeee! Wtedy dopiero zagraliby na nerwach coniektórych, a jaką oryginalnością by się popisali. A jakie polemiki by wybuchły (i nie tylko ;) )...