Fajny film wczoraj widziałem/am

Tutaj piszemy o filmie w szerokim znaczeniu tego słowa. Czyli o każdej jego odmianie. Jeżeli chcesz się podzielić wrażeniami lub masz ochotę napisać recenzję zrób to w tym miejscu. Jeżeli zajmujesz się filmem amatorsko to jest to dział dla Ciebie.

Postprzez Ged » poniedziałek, 20 cze 2005, 08:32

The Jacket , czyli polski tytuł... kto zgadnie? "Obłęd" =)

Ciekawa rola Brody`ego, pomysl dosc interesujaco zagmatwany, ogolnie nic wybitnego ale zdecydowanie nie jest to stracony czas.
Ged
 

Postprzez Mafi » poniedziałek, 20 cze 2005, 15:08

"Szkoła uwodzenia 3" fajny, choć jedynce napewno nie dorównuje, ale o niebo lepszy od dwójki, o której chcę jak najszybciej zapomnieć :)
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez SAVARY » poniedziałek, 20 cze 2005, 19:43

Widziałem dzisiaj "Wesele" ale odjazd :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
SAVARY
Terminator
 
Posty: 683
Dołączył(a): niedziela, 13 lut 2005, 12:31
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez yennefer » wtorek, 21 cze 2005, 02:46

"Uptown Girls" - film zaklasyfikowany jest jako komedia o dziewczynie z wyzszych sfer, ogolnie jednak sceny zabawne przeplataja sie ze wzruszajacymi, jak i budzacymi smutek. film natomiast zmusza do refleksji nad zyciem i nad naszym poczuciem zagubienia w swiecie, nad niemoznoscia sprostania sytuacji, gdy oto zostajemy calkiem sami i musimy liczyc juz tylko na siebie.
dwie bohaterki - 23-letnia, rozpieszczona, dziecinna Molly i osmioletnia Ray z umyslem doroslej kobiety - tak rozne, a zarazem tak bliskie sobie istoty, nawiaza przyjazn, ktora moze im pomoc przetrwac w brutalnej rzeczywistosci.
przedstawiona historia jest swego rodzaju bajka, o czym dowiadujemy sie juz na poczatku, a jak wiadomo kazda bajka ma zazwyczaj sens alegoryczny i moral, tak wiec warto poglowkowac po obejrzeniu, choc i bez tego bedzie to calkiem fajny, wciagajacy film :ok:

[ Dodano: 2005-06-21, 04:00 ]
aha, i co jest niewatpliwym plusem - fenomenalna gra glownych bohaterek, uznanie nalezy sie przede wszystkim Dakocie Fanning - "to dziecko to rewelacja" --> cytat z pewnej recenzji, bo fakt - wielu doroslych mogloby sie od niej uczyc sztuki aktorskiej. :twisted:
Avatar użytkownika
yennefer
Mieszka tu
 
Posty: 961
Dołączył(a): wtorek, 30 mar 2004, 23:27
Lokalizacja: ...

Postprzez kulA » wtorek, 21 cze 2005, 10:10

"White Chicks" film wyrezyserowal tworca Scary Movie 1 i 2, dobra komedia, dawno sie tak nie usmialem, polecam jezeli ktos szuka niezobowiazujacej rozrywki
Avatar użytkownika
kulA
Rycerz forum
 
Posty: 1223
Dołączył(a): sobota, 28 cze 2003, 07:25
Lokalizacja: z domu

Postprzez keeper » wtorek, 21 cze 2005, 19:02

Witajcie moi mili. Pragnę podzielić się dzisiaj z Wami moimi refleksjami (z głębi moich trzewi), po obejrzeniu filmu, ekhm.."Prześladowca" reż.John Dahl. John Dahl w 92 nakręcił "Red Rock West. Krytycy napisali wtedy, że to b. dobry obraz, stylistyką przypominający trochę filmy drogi mojego ulubionego Davida zresztą Lyncha. To było w 1992. W 2001 reżyser wpadł na pomysł, że nakręci kolejny "film drogi", ale bardziej przerażający, jeżący włosy na głowie, rękach i gdzie tam komu rosną jeszcze... W filmie młoda obsada, studenciki, więc od razu wiadomo, że to będzie raczej scary movie 34 1/8, bo jak wszyscy zapewne zauważyli, amerykańska młodzież do lotnych nie należy (to są wnioski wyciągnięte tylko ze sposobu w jaki jest przedstawiana przez reżyserów, więc bez urazy). Mamy tutaj dwóch braci, jedną dziewczynę, samochód i cb radio. Mamy również kierowce ciężarówki, ktoremu chłopaki zrobili psikusa i teraz gania ich po amerykańskiej prerii, aby wziąć odwet. To nic, że te półtusze w przyczepie, czy co on tam transportuje, już prawie zakwitły...Facet ma czas...a co..konstar poczeka...
Dalej nie opowiadam, bo mi się nie chce... Będziecie baardzo rozczarowani. Budowane przez 60 minut napięcie nagle rozmienia się na bardzo drobne miedziaki. "Film drogi..przez mękę", to stracony wieczór... niestety... :(
Avatar użytkownika
keeper
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): niedziela, 2 lis 2003, 13:04
Lokalizacja: Tamworth
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Mariol » wtorek, 21 cze 2005, 22:23

"Prześladowca" - ja go nawet obejrzałam.. nawet mnie zainteresował...
Ale Ludzie..!! Jeden chory człek gania "dzieciaków" po kilku stanach w USA <o ile się nie mylę>
Mi to by się znudziło...
W ogóle jak on ich tam znajduje??

Jednym słowem... ;/ ;/ ;/
Mariol
 

Postprzez yennefer » wtorek, 21 cze 2005, 22:36

keeper napisał(a):Dalej nie opowiadam, bo mi się nie chce... Będziecie baardzo rozczarowani. Budowane przez 60 minut napięcie nagle rozmienia się na bardzo drobne miedziaki. "Film drogi..przez mękę", to stracony wieczór... niestety... :(


hmmm, nie do konca sie zgadzam :|
to prawda, ze film do najambitniejszych nie nalezy i to co napisalas powyzej jest sluszne, niemniej cala historia opowiedziana jest naprawde w taki sposob, ze wciaga od pierwszej chwili, ogladalam ten film jakies 2 lata temu, wiec juz dokladnie nie pamietam wszystkich watkow, ale napiecie utrzymuje sie caly czas.
ostatnio Hollywood "zalewa" nas roznymi pseudothrillerami, ktore wcale nie sa straszne, a zenujaco smieszne, cos rodem ze "Scary Movie", ale "Przesladowca" na wieczor - moim zdaniem - jest bardzo dobry :ok:
Avatar użytkownika
yennefer
Mieszka tu
 
Posty: 961
Dołączył(a): wtorek, 30 mar 2004, 23:27
Lokalizacja: ...

Postprzez SAVARY » wtorek, 21 cze 2005, 23:40

keeper napisał(a):Witajcie moi mili. Pragnę podzielić się dzisiaj z Wami moimi refleksjami (z głębi moich trzewi), po obejrzeniu filmu, ekhm.."Prześladowca" reż.John Dahl. John Dahl w 92 nakręcił "Red Rock West. Krytycy napisali wtedy, że to b. dobry obraz, stylistyką przypominający trochę filmy drogi mojego ulubionego Davida zresztą Lyncha. To było w 1992. W 2001 reżyser wpadł na pomysł, że nakręci kolejny "film drogi", ale bardziej przerażający, jeżący włosy na głowie, rękach i gdzie tam komu rosną jeszcze... W filmie młoda obsada, studenciki, więc od razu wiadomo, że to będzie raczej scary movie 34 1/8, bo jak wszyscy zapewne zauważyli, amerykańska młodzież do lotnych nie należy (to są wnioski wyciągnięte tylko ze sposobu w jaki jest przedstawiana przez reżyserów, więc bez urazy). Mamy tutaj dwóch braci, jedną dziewczynę, samochód i cb radio. Mamy również kierowce ciężarówki, ktoremu chłopaki zrobili psikusa i teraz gania ich po amerykańskiej prerii, aby wziąć odwet. To nic, że te półtusze w przyczepie, czy co on tam transportuje, już prawie zakwitły...Facet ma czas...a co..konstar poczeka...
Dalej nie opowiadam, bo mi się nie chce... Będziecie baardzo rozczarowani. Budowane przez 60 minut napięcie nagle rozmienia się na bardzo drobne miedziaki. "Film drogi..przez mękę", to stracony wieczór... niestety... :(


Ty lubisz LYNCHA??? Oooooo nie wiedziałem :spoko:
Avatar użytkownika
SAVARY
Terminator
 
Posty: 683
Dołączył(a): niedziela, 13 lut 2005, 12:31
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Olga » wtorek, 21 cze 2005, 23:45

"Człowiek, który płakał"

Pierwsza połowa XX wieku w Rosji. Mała Suzie żegna się z ukochanym ojcem, który, zmuszony ciężką sytuacją finansową, wyjeżdża do Ameryki w poszukiwaniu pracy. Mała Żydówka zostaje pod opieką babci. Ocalawszy z pogromu, dziewczynka ucieka do Ameryki. Los jednak sprawia, że ląduje w Anglii, gdzie dorasta. Jako młoda panienka Suzie (Christina Ricci) postanawia wyjechać do Paryża i pracować jako śpiewaczka. Chce w ten sposób zarobić na bilet do Stanów. Jej jedynym marzeniem jest odnalezienie ojca. W Paryżu spotyka Lolę (Cate Blanchett) oraz Cygana Cezara (Jonny Deep). Suzie zakochuje się w Cezarze i po raz pierwszy w jej życiu wszystko wydaje się być na miejscu. Jednak nadchodzi wojna, która wszystko zmienia.
opis - filmweb

Co do recenzji .... 10/10 .... trudno cokolwiek napisać .... film jest świetny, nastrojowy, z piękną muzyką i ciekawymi kreacjami aktorskimi. Oglądałam go dwa razy i mogę powiedziec szczerze, że zrobił na mnie duże wrażenie zarówno za pierwszym jak i drugim razem. Polecam - choć niektórzy uważają, że jest nieco mdły i nudnawy.
Avatar użytkownika
Olga
Rycerz forum
 
Posty: 1182
Dołączył(a): wtorek, 18 sty 2005, 18:56
Lokalizacja: Kołobrzeg/Toruń
Gadu-Gadu: 8558082

Postprzez cushu » środa, 22 cze 2005, 00:31

yennefer napisał(a):hmmm, nie do konca sie zgadzam :|
(..)
"Przesladowca" na wieczor - moim zdaniem - jest bardzo dobry :ok:


A teraz to ja nie do końca się zgodzę :)
A to dlatego, ze niezależnie jak bardzo bym chciał, to nie mogę.. no naprawde niemogę.. a nawet i nie chcę...
wymazać tego słonecznego dnia, kiedy to włączyłem Polsat, a facet z offu powiedział Dziś wieczorem debiut filmowy Stevena Spielberga - Pojedynek na szosie (co do tego debiutu, to oczywiście można polemizawać, ale...)
Motyw ten sam, wielka ciężarówa, osobowy samochodzik i pościg na śmierć i życie. Ale cóż za różnica w wykonaniu, w budowaniu napięcia - niebo a ziemia.
Jesli widział ktoś dzieło Spielberga, to zrozumie, że Prześladowca to pościg wózka z supermarketu za trzema pijanymi rowerzystami. :wink:
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez Olcia » środa, 22 cze 2005, 12:50

Olga napisał(a):"Człowiek, który płakał"

[...]


o żesz w morde jeża.. zapomniałam, że miał lecieć w tv... :cry: :cry:
ma ktoś może ten film nagrany?? :oops:
Avatar użytkownika
Olcia
Rycerz forum
 
Posty: 1077
Dołączył(a): środa, 8 gru 2004, 15:57

Postprzez groszeq » środa, 22 cze 2005, 13:05

W końcu udało mi się obejrzeć "Sin City" i baaaaardzo mi siem podobał :roll: Trochę za brutalny, więc nie ogladać z małymi dziećmi :lol:
Avatar użytkownika
groszeq
Mistrz klawiatury
 
Posty: 378
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2005, 15:45
Lokalizacja: z bliska

Postprzez James Francis Ryan » czwartek, 23 cze 2005, 17:48

"Amerykanin w Paryżu" -osobiście nie przepadam za musicalami ,ale te z Genem Kellym są wyjatkowe,napawają mnie entuzjazmem i takim właśnie jest "Amerykanin w Paryżu".
Avatar użytkownika
James Francis Ryan
Coś tam napisał
 
Posty: 66
Dołączył(a): czwartek, 5 cze 2003, 14:06
Lokalizacja: Kamino

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: film

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości