Strona 1 z 1

Szacho-boks?

PostNapisane: poniedziałek, 5 lis 2007, 16:33
przez Flo
klik


przegiecie paly z takim sportem :lol:

PostNapisane: poniedziałek, 5 lis 2007, 21:42
przez qrczak
Trudno to sportem nazwać. Powinni wymyślić jakiś wielobój. Runda boksu, potem szachy, następnie brydż, potem szybki pokerek, a na uwieńczenie morderczych zmagań bierki.

PostNapisane: piątek, 9 lis 2007, 19:48
przez FiDo
haha, dobre zestawienie. konfrontacja tezyzny fizycznej i umyslu w jednym. tym bardziej, ze bokserzy generalnie szczegolna inteligencja nie grzesza

PostNapisane: piątek, 9 lis 2007, 19:54
przez qrczak
FiDo napisał(a):haha, dobre zestawienie. konfrontacja tezyzny fizycznej i umyslu w jednym. tym bardziej, ze bokserzy generalnie szczegolna inteligencja nie grzesza


Nie uogólniałbym z tą inteligencją.

PostNapisane: niedziela, 11 lis 2007, 19:14
przez FiDo
qrczak napisał(a):
FiDo napisał(a):haha, dobre zestawienie. konfrontacja tezyzny fizycznej i umyslu w jednym. tym bardziej, ze bokserzy generalnie szczegolna inteligencja nie grzesza


Nie uogólniałbym z tą inteligencją.


dlaczego?

PostNapisane: niedziela, 11 lis 2007, 19:35
przez qrczak
FiDo napisał(a):
qrczak napisał(a):
FiDo napisał(a):haha, dobre zestawienie. konfrontacja tezyzny fizycznej i umyslu w jednym. tym bardziej, ze bokserzy generalnie szczegolna inteligencja nie grzesza


Nie uogólniałbym z tą inteligencją.


dlaczego?


Nie można wszystkich wrzucać do jednego worka. Lennoxa Lewisa nie podejrzewam o brak inteligencji. Władimir Kliczko posiada tytuł doktora.

PostNapisane: niedziela, 11 lis 2007, 19:47
przez FiDo
no, to czyni ich kilku (z tych znanych). zgadzam sie z Toba. ale piszac 'generalnie', nie mam na mysli calosci. inaczej napisalbym: 'wszyscy bokserzy sa...'. dla mnie rachunek jest prosty:
im wiecej trenujesz tym mniej masz czasu na inne rzeczy. w tym edukacje. oczywiscie jest tez cos takiego jak inteligencja wrodzona.
mozesz nazwac moje myslenie stereotypowym, ale stereotypy skads sie biora :)