Strona 1 z 1

Nowy trener reprezentacji

PostNapisane: wtorek, 11 lip 2006, 17:21
przez Hnitek
Co sądzicie o wyborze Leo Beenhakkera na selekcjonera?
Wg mnie z jednej strony jest to bardzo dobre posunięcie. Nie jest on w ogóle związany z PZPN i może unikniemy takiej sytuacji jak ostatnio, że Janas i spółka zapewnili Mili i reszcie darmowe wakacje. Z drugiej jednak strony, nie zna on za bardzo naszej piłki, naszych zawodników, ale właśnie chyba dlatego dostał do pomocy Dziekanowskiego.
Nie pozostaje nic innego jak życzyć sukcesów! :twisted:

PostNapisane: wtorek, 11 lip 2006, 17:39
przez qrczak
dostał do pomocy Dziekanowskiego. :shock:



No to dobrze nie będzie.
Poza tym z naszych piłkarzy nie da się już nic więcej wycisnąć.

PostNapisane: wtorek, 11 lip 2006, 18:04
przez Flo_
Przyjdzie wezmie 600tys euro i pojdzie

PostNapisane: wtorek, 11 lip 2006, 19:50
przez Konsul
A ja mam nadzieję, że wzorem siatkówki ( Lozano ) coś z tego będzie. Fakt, że ciężko będzie miał chłop, no ale treba wierzyć, choćby w cuda:).

PostNapisane: wtorek, 11 lip 2006, 19:58
przez Roman
to trudno powiedzieć

zależy kto zrezygnuje z kadry,
jakich następców trener znajdzie
jak poszczuje bocznych obrońców
komu każe zdobywać środek pola
czy się nie pokłóci z Apostelem
w jakiej formie będą rywale w eliminacjach EURO

na mundialu bliżej nam było do Arabii Saud. i Trynidadu niż do Holendrów - więc zestawiając z prowadzonymi przez Leo kadrami narodowymi powinno być dobrze :D

mnie najbardziej rozwala Piechniczek, który nie wiedzieć czemu w każdym wywiadzie opowiada o zaletach polskiej myśli szkoleniowej

PostNapisane: wtorek, 11 lip 2006, 20:00
przez Flo_
ta mysl szkoleniowa byla dobra ale 100 lat temu :lol:

Nie mamy szans wyjsc z grupy na euro 2008. Popatrzcie realnie. Mamy wyjatkowo paskudna grupe. Bede im kibicowal z calych sil ale naprawde zle trafilismy

PostNapisane: wtorek, 11 lip 2006, 20:03
przez Konsul
Ok. Powiedzmy sobie jasno: polskiej myśli szkoleniowej nie ma, nasza liga, puchary, i w końcu gra reprezentacji pokazuje to dobitnie. Może piłkarzy wybitnych nie mamy, ale czy Trynidad miał?! Leo ma warsztat i ludzi do realizacji swojego planu, a zresztą tak naprawdę to PZPN jest do wymiany. Ja życzę LEO sukcesów, bo to oznacza również sukces naszej reprezentacji.

PostNapisane: wtorek, 11 lip 2006, 20:17
przez Tomash
ptaku napisał(a):Myślę, że problem polskiej piłki leży dużo głębiej niż w osobie selekcjonera i nie da się tak poprostu poprawić wyników kadry przez zatrudnienie dobrego, zagranicznego trenera, a za takiego uważam Beenhakera.

Jednak jestem optymistą i mam nadzieję, że wyciśnie on tyle co się da z Reprezentacji i pokażemy coś sensownego w eliminacjach, a wtedy może... kto wie. Jednak efekt może być jednorazowy, a po zmianie selekcjonera wszystko wróci do stanu obecnego.

Ciekawe czy wszyscy reprezentanci z polskiej ligi będą w stanie porozumieć się z Leo.


Zgadzam się, to nie selekcjoner a piłkarze będą grali i problemem będzie dobrać tych właściwych na właściwe pozycje na boisku :D i oby realizowali dokładnie zalecenia taktyczne selekcjonera a z tym ostatnio są spore problemy.

PostNapisane: wtorek, 11 lip 2006, 20:18
przez Konsul
Ważne jest odcięcie się od układów. Tylko jak długo "Leo" wytrzyma? To jest ważne, co by nie mówić w Polsce potrafią grać w piłkę, trzeba to tylko odpowiednio juniorami pokierować. A i tak uważam, że to PZPN jest do wymiany, kolejny bastion układów i koleżeństwa.