Strona 1 z 1

Bukmacherstwo, typy, zakłady

PostNapisane: poniedziałek, 10 lip 2006, 21:41
przez Konsul
Chciałbym zobaczyć czy znajdą się ludzie z żyłką hazardzisty. A może regularnie ogrywających "buków" i mających chęć się podzielić JAK wyciągnąć z tego trochę kaski.

PostNapisane: wtorek, 11 lip 2006, 14:27
przez Flo_
damy rade, poczekajmy na 2-3 kolejke lig. Pierwsza zawsze szemrana

PostNapisane: wtorek, 11 lip 2006, 19:53
przez Konsul
To ja może zacznę, choć jak ma racje Flo, trzeba troszkę odczekać, to propnuję grac Odrę na remisy. A później jak się ligii rozkręcą zobaczymy.

PostNapisane: wtorek, 11 lip 2006, 20:33
przez Konsul
Dobra, jak zacznie się prawdziwa gra ( Seria A, Orannge. Eredevidie, Bundesliga itp. ) to zacznę Wam dawać typy:), to jest niezłaa kaska do wyciągnięcia, oczywiście przy zachowaniu pewnych reguł. :wink:

PostNapisane: środa, 12 lip 2006, 15:38
przez james
ja z reguly nie stawiam polskiej oraz francuskiej ligi...wam tez radze :wink:

PostNapisane: środa, 12 lip 2006, 16:08
przez Konsul
Co do polskiej ligii to mogę się zgodzić, natomiast francuska? To "kopalnia" remisów, "przyczepiasz" się do danej drużyny i stawiasz na jej remis. Jednakże trzeba uważać, bo można trafić na serię bez remisów. Jednak to ryzyko można zminimalizować odpowiednio modyfikując stawkę.

PostNapisane: środa, 12 lip 2006, 18:42
przez Flo_
widze ze Konsul dobry obserwator lig :) Prawda jest ze we Francji w Ligue 1 i 2 pada po prostu okropna masa niskich remisow. 2 liga to juz jest szczyt :)

PostNapisane: środa, 12 lip 2006, 19:54
przez Konsul
Granie na remisy to jedna z możliwości, mi osobiście bardziej pasuje gra na "mocne" zespoły danej ligi na wyjeździe. Bo czy np. Chelsea czy Bayern nie wygrają na wyjeździe?
Nie chodzi o obserwacje, statystyk w necie jest multum, trzeba tylko wyciągnąć z nich odpowiednie wnioski. A na tym da się zarobić. Oczywiście pomijam "fachowców", którzy za 2 zł dają na kupon 10 lub więcej meczów. Cóż z kogoś w każdej dziedzinie tzreba się pośmiać:).

PostNapisane: środa, 12 lip 2006, 20:31
przez Flo_
nigdy nie stawiam na Chelsea, Real i ManU. Zasda bij mistrza, bij lepszego jest zgubna dla grajacych.

Po prostu nie gram pewniakow. Woel jakas 2 lige finska gdzie trzepie kase nie znajac tak do konca zespolow :) Albo Puchar Norwegii - trafilem tam kiedy 15 spotkan :D

PostNapisane: czwartek, 13 lip 2006, 18:57
przez Konsul
Nie mówię o jednorazowym stawianiu na"dobre" zespoły, ale o pewnej systematyczności w tym. Dla przykładu: Bayern gra z "X" na wyjedźie po kursie np. 1.8 z kimś tam, i cóż nie trafiamy, gramy w następnej kolejce na Bayern na wyjeździe, z odpowiednio powiększoną stawką. Ja tak grałem zeszły sezon i było ok, kasa w sam raz na fajne wakacje.

PostNapisane: czwartek, 13 lip 2006, 19:08
przez Flo
skoro Ci szlo to po co pytasz nas o rady? :)

PostNapisane: czwartek, 13 lip 2006, 19:29
przez Konsul
akurat teraz nie pytam o rady, a daję wskazówki. Poza tym ogólnie uwielbiam, kiedy buki przegrywają.

PostNapisane: czwartek, 13 lip 2006, 19:40
przez Flo
spoko spoko powalczymy niedlugo :) Na razie tylko rosyjska gra

PostNapisane: poniedziałek, 17 lip 2006, 23:42
przez Amstrad13
Widzę że w tym temacie będę w żywiole :lol: :lol: :lol:

PostNapisane: wtorek, 25 lip 2006, 20:27
przez Konsul
Już rusza nasza rodzima liga. Jakieś sugestei, przemyślenia, przeczucia? Tak sobie myślę, że Pogoń i Odra będą drużynami remisowymi. A czarny koń - Lech.