Strona 1 z 3
Polska - Kolumbia

Napisane:
wtorek, 30 maja 2006, 20:42
przez wojtas17
To co pokazała nasza kadra na 10 dni przed pierwszym meczem mistrzostw świata jest godne potępienia. I niech nikt nie tłumaczy ich, że są w trakcie przygotowań, i sa zmeczeni treningami itp. Oni grają cały czas jedno i to samo tj. długa piłka na napastników bez wykorzystania pomocy. Jeśli to soie nie zmieni to raczej nie pokażemy zbyt wiele w Niemczech.

Napisane:
wtorek, 30 maja 2006, 20:49
przez Flo
to byl w ogole taki mecz?

Ja juz o nim zapomnialem


Napisane:
wtorek, 30 maja 2006, 20:56
przez EKG
Janas jest dziwny. Chyba nikt mie wierzy, że zagramy w finale. Zabrałby "ikony"-Franka, Dudka,itd. i nikt nie miałby pretensji. Teraz nie wyjdziemy z grupy i cała Polska jednym głosem stwierdzi, że gdyby ich zabrać , to bylibyśmy mistrzami świata.

Napisane:
wtorek, 30 maja 2006, 21:17
przez Uri
żenada.
no ale to pokazuje "formę" reprezentacji troche lepiej niż mecze z Wyspami Owczymi i jakimś trzeciorzędnym szwajcarskim klubem...

Napisane:
wtorek, 30 maja 2006, 22:24
przez Flo
To nie samolot, to nie ptak to Tomek Puszczak


Napisane:
wtorek, 30 maja 2006, 22:47
przez Mafi
skorp!on napisał(a):http://ww6.tvp.pl/video/2006/05/30/74983/film.asf

...
upsss...


Napisane:
wtorek, 30 maja 2006, 23:03
przez james
mi szkoda jest tomka kuszczaka...mimo wszystko bedzie z niego dobry bramkarz...a blad??no coz koszmarny ale dobrze ze nie zdarzyl sie np podczas meczu z niemcami...
optymizm ze mnie prysl ale mam nadzieje ze do mistrzostw wszystko sie wyklaruje

Napisane:
środa, 31 maja 2006, 07:10
przez EKG
Jak każdy kibic mam nadzieje, że jednak jeśli nie będzie dobrze, to chociaż, że będzie lepiej. Jak dla mnie, to dwa mecze zremisujemy, a z Niemcami "jedną w plecy". Ot, całe nasze dokonania.

Mam nadzieję że się mylę i to bardzo.


Napisane:
środa, 31 maja 2006, 08:27
przez j0shu4
final jest taki ze oto
boruc ma za ciezka d....pe , kuszczak jest za mlody
a dudek bedzie siedzial przed telewizorem i dlubal w nosie
super , przypomina mi sie jak niedlugo po meczu wisly z panathinaikosem
jechalem w grecji taksowka, taksowkarz tylko zapytal czy jestem z polski
ja dumny z pochodzenia powiedzialem ze tak na co on parsknal smiechem
ze wisla to frajerzy , ciekawe jak bedzie teraz po meczu z kolumbia.......
rest in pain

Napisane:
środa, 31 maja 2006, 08:29
przez Mafi
A Tobie gratuluję wiary w ludzi i "patriotyzmu"...
Oglądałeś chociaż ten mecz? Masz zamiar oglądać w ogóle mecze Polski?
I nie wypowiadaj się w l. mn.

Napisane:
środa, 31 maja 2006, 08:34
przez Demurrer
Nie histeryzujmy. Za szybko tracimy wiarę.
Czas podsumowań przyjdzie po mundialu. Teraz trzeba wspierać. Marudzić będziemy po mistrzostwach. Dlatego uważam, że zachowanie kibiców było skandaliczne.