Skk Kotwica Kołobrzeg

Wszystko co dotyczy sportu na różnych szczeblach, od światowego do podwórkowego. Jeżeli masz ciekawe informacje i chcesz się nimi podzielić - to właśnie tutaj możesz o tym napisać.

Postprzez james » sobota, 12 lis 2005, 01:01

brawo kotwa!!brawo kibice!!to byl przepiekny mecz!!juz sie nie moge doczekac azs-u :D ....to bedzie rzez!!!!az ciekaw jestem jak przyjety bedzie witos...badz co badz..powinien byc nasz...
Avatar użytkownika
james
Mistrz klawiatury
 
Posty: 321
Dołączył(a): piątek, 28 paź 2005, 15:52
Lokalizacja: z dupy

Postprzez ms9 » sobota, 12 lis 2005, 13:15

Witam

Po pierwsze mecz świetny, dzięki Panowie za walkę. Na AZS taką formę proszę:)

Po drugie czy ktoś będzie nagrywał mecz z TKK w poniedziałek? i czy ma ktoś taką możliwość żeby przegrać ten mecz na płytę CD? warto by było dla potomności zostawić taką grę Kotwy :D

jeśli ktoś ma taką możliwość proszę na PW
ms9
 

Postprzez jakotako » sobota, 12 lis 2005, 14:18

Sobota za dwa tygodnie: KOTWICA-AZS. Derby których nie można przegapić. Mam nadzieję, że po meczu we Wrocławiu zespół zgra się jeszcze mocniej, bo derby muszą wygrać. Pierwszy raz Millenium może "pęknąć w szwach". DOOOOOOOOPING !!!!! KIIIIIIIBICE!!!!!!!
Avatar użytkownika
jakotako
Dyskutant
 
Posty: 165
Dołączył(a): poniedziałek, 10 sty 2005, 17:22
Lokalizacja: K-g

Postprzez Stavro » sobota, 12 lis 2005, 19:42

wszystko pieknie super... tylko niech gracze SKK poprawia rzuty wolne...bo e tym elemencie zagrali po prostu fatalnie...za to wielkie pochwaly za walke na tablicach tu bylo naprawde dobrze...wiec kto wie...moze bedzie dobrze...
Avatar użytkownika
Stavro
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): czwartek, 8 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: z piekła

Postprzez MarcinR » sobota, 12 lis 2005, 20:59

Stavro napisał(a):wszystko pieknie super... tylko niech gracze SKK poprawia rzuty wolne...bo e tym elemencie zagrali po prostu fatalnie...za to wielkie pochwaly za walke na tablicach tu bylo naprawde dobrze...wiec kto wie...moze bedzie dobrze...

jak dlamnie i innych obserwatorow brakuje odwaznej gry pod koszem ;/ czyli dobry center potrzebny jest i konkretne podania
MarcinR
 

Postprzez Stavro » niedziela, 13 lis 2005, 14:08

Wygraliśmy po meczu walki – powiedział schodząc z parkietu Łukasz Wichniarz. – Od pojedynku z Notecią gramy zespołowo, a naszą siłą jest drużyna - dodał skrzydłowy Kotwicy. Kołobrzeżanie po zespołowej grze sprawili wielką sensację i pokonali Anwil Włocławek 70:67. To największy w historii beniaminka ekstraklasy sukces.


Już pierwsze minuty meczu pokazały, że kołobrzeżanie nie ulękli się sławy rywali. A gdy Hamilton trafił zza lini 6,25 gospodarze objęli pierwsze w tym pojedynku prowadzenie – 5:2. Kotwica grając z ogromną determinacją powoli zyskiwała przewagę. Sporą w tym zasługę miał Ignatavicius, który znakomicie radził sobie w pojedynkach z Edem Scottem. Doszło do tego, że trener Urlep posadził swojego rozgrywającego na ławce rezerwowych. Na dodatek koszykarze z Włocławka dużo faulowali. W pierwszych 10. minutach na swoim koncie zapisali aż 10 fauli (w tym po trzy mieli Duscak i Radke). Kołobrzeżanie za to razili w egzekwowaniu wolnych (w tej kwarcie 5 nietrafionych, a w całym meczu aż 13).

W drugiej kwarcie trener Krajewski zdecydował się wprowadzić do gry narzekającego na kłopoty żołądkowe Dennisa Mimsa. Środkowy Kotwicy miał wręcz wymarzone wejście. Już w pierwszym swoim kontakcie z piłka popisał się skutecznym blokiem, który niemal wbił w parkiet Roberta Witkę. W chwilę później zaprezentował efektowny wsad. Na dodatek zagrał – jako jedyny zawodnik w tym meczu – na stuprocentowej skuteczności. Wyeliminowanie reżysera gry Anwilu i dobra postawa w walce pod koszami dała Kotwicy po dwóch kwartach przewagę wynoszącą sześć punktów – 42:36.

Początek trzeciej kwarty to przebudzenie wicemistrzów Polski. Po serii zdobytych ośmiu punktów z rzędu uzyskali prowadzenie. Wówczas Łukasz Wichniarz przypomniał wszystkim, że potrafi rzucać za „trzy”. Trafił dwukrotnie. Punkty dołożył też Arabas i Kotwica mogła pochwalić się serią zdobytych punktów 10:2. W końcówce tej części lepiej grał Scott, a Anwil zaczął zdobywać punkty. Trzy zdobyte równo z syreną punkty przez Hajrica dały nawet Anwilowi prowadzenie 59:58.

Ostatnią część udanie rozpoczęli kołobrzeżanie. Ignatavicius trafił za trzy i gospodarze uzyskali przewagę – 61:59. Zwycięstwo nadal było jednak sprawą otwartą. Jednak gracze obu zespołów aż przez cztery minuty – od 32 do 36. minuty – nie potrafili zdobyć punktów. Na parkiecie trwała bardzo zacięta walka. Pod tablicami królował Hamilton i Mims, a Pirsko na zmianę z Ignataviciusem pozbawili Scotta w ogóle chęci do gry. Ostatnie sekundy meczu kibice, którzy tym razem do ostatniego miejsca wypełnili kołobrzeską halę Milenium oglądali już na stojąco. A na parkiecie po akcji i dwóch punktach Scotta Kotwica prowadziła tylko 69:67. Na dodatek Scott przy tym rzucie był faulowany. Wolnego nie zamienił na kolejny dla włoclawian punkt. Odbitą od obręczy piłkę złapał Ignatavicus. Szybko został sfaulowany. Z dwóch wolnych trafił jednego, a piłkę przejęli włocławianie. Mieli całe siedem sekund na jej rozegranie i oddanie celnego rzutu za trzy punkty. Przy panującym w hali Milenium olbrzymim rwetesie koszykarze Anwilu nie zdołali oddać w ogóle rzutu. Kotwica utrzymała przewagę i sprawiając niespodziankę pokonała wicemistrzów kraju. Sukces miał też swoją cenę. Jeden z koszykarzy Kotwicy zwycięską piłkę rzucił kibicom, a jeden z nich postanowił zatrzymać ten historyczny przedmiot dla siebie.

Po meczu powiedzieli:

Andrej Urlep (trener Anwilu Włocławek): Kotwica wygrała, bo chciała wygrać. Moi zawodnicy myśleli, że wystarczy założyć na siebie koszulkę Anwilu i już… wygrywa się. A dziś Kotwica nie ulękła się koszulek. Koszykarzom Anwilu zabrakło motywacji do walki.

Wojciech Krajewski (trener Kotwicy): Przez cały tydzień wpajałem graczom, że do wygrania z takim jak Anwil rywalem trzeba nastawić się na walkę. I to przez całe czterdzieści minut. Po zwycięstwie w Inowrocławiu i po tych wszystkich zmianach w składzie drużyny wreszcie nasz zespół ustabilizował się. Dziś ławka rezerwowych „żyła” meczem. Sędziowie musieli uspakajać zawodników... Dlatego mogę powiedzieć, że mamy zespół i to nie tylko na boisku, ale i poza nim. Dziś wszyscy bili się. Pewną niewiadomą była postawa Mimsa. Postawiłem na niego, a on nie zawiódł.

Robert Witka (skrzydłowy Anwilu): Trener Urlep powiedział wszystko co można było po takim meczu powiedzieć. Nie mam nic więcej do powiedzenia.

Łukasz Wichniarz(skrzydłowy Kotwicy Kołobrzeg): Przed dwoma tygodniami przepraszałem kibiców nie za porażkę w meczu ze Stalą, ale za styl jaki w nim zaprezentowaliśmy. Sądzę, że dziś wszyscy widzieli, że poprawiliśmy się. Sprawiliśmy nie tylko sobie, ale i wszystkim kibicom nie lada niespodziankę. Na koniec chciałbym podziękować wszystkim za doping. Dziś był nam bardzo potrzebny.

Wojciech Kukliński
Avatar użytkownika
Stavro
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): czwartek, 8 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: z piekła

Postprzez Stavro » piątek, 18 lis 2005, 15:32

dzisaij transmisja meczu Kotwica - Slask!!! TVP3 godzina 1827...wiec do telewizorow... :) :)
Avatar użytkownika
Stavro
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): czwartek, 8 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: z piekła

Postprzez fern » piątek, 18 lis 2005, 19:43

Śląsk Wrocław 83 - 75 Kotwica Kołobrzeg. Ładny meczyk, swoje punkty dorzucił też Kiko :)
fern
Ważniak
 
Posty: 279
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 13:38

Postprzez jakotako » piątek, 18 lis 2005, 22:41

Azs w sobotę, gdzie mozna wcześniej kupić bilety? Bo na tym meczu Millenium chyba "pęknie"?[/i][/b]
Avatar użytkownika
jakotako
Dyskutant
 
Posty: 165
Dołączył(a): poniedziałek, 10 sty 2005, 17:22
Lokalizacja: K-g

Postprzez fern » sobota, 19 lis 2005, 08:03

Od poniedziałku do czwartku w sklepie wędkarsko-sportowym na ul. Łopuskiego.
fern
Ważniak
 
Posty: 279
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 13:38

Postprzez Easy Rider » poniedziałek, 21 lis 2005, 17:15

Witos w trąbę dostał w meczu z Polonią, podobno mocny cios - agresorem Brandun Hughes. Cyrki się działy, gdyby nie Leszek Doliński i Mirosław Mikietyński prezydent Koszalina którzy powstrzymali Dawida byłaby jatka.
Miejmy nadzieję że w Kołobrzegu będzie pod tym wzgledem spokojnie.

Dusan Radvić w Azotach Unii
Pobcio Pacocha w Noteci
Avatar użytkownika
Easy Rider
Terminator
 
Posty: 787
Dołączył(a): sobota, 27 lis 2004, 10:30
Lokalizacja: Radosne Rumunki

Postprzez Pigul » poniedziałek, 21 lis 2005, 17:33

Adas nikt nikogo nie powstrzymywal. Dawid dostal z banki i stracil przytomnosc. Do czarnego doskoczyli kibice. Cale zajscie udalo sie uratowac dzieki ochronie ktora sponiona w koncu dotarla na miejsce zdarzenia.

Duszan gra na sto % w jaskolkach - juz ma swoj debiut w trykocie Unii oraz 2 mecz w tym sezonie przeciwko Astorii

Pacocha - jak podawalem ma grac w Noteci ale jeszcze trwaja rozmowy.

Brandun Hughes najprawdopodobniej straci posadke zawodnika w Polonii (pewnosc wiadomosci na 70 %)
Avatar użytkownika
Pigul
Twardziel
 
Posty: 98
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 07:32
Lokalizacja: Z Miasta
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Easy Rider » poniedziałek, 21 lis 2005, 17:43

Pigul napisał(a):Adas nikt nikogo nie powstrzymywal. Dawid dostal z banki i stracil przytomnosc. Do czarnego doskoczyli kibice. Cale zajscie udalo sie uratowac dzieki ochronie ktora sponiona w koncu dotarla na miejsce zdarzenia.

Duszan gra na sto % w jaskolkach - juz ma swoj debiut w trykocie Unii oraz 2 mecz w tym sezonie przeciwko Astorii

Pacocha - jak podawalem ma grac w Noteci ale jeszcze trwaja rozmowy.

Brandun Hughes najprawdopodobniej straci posadke zawodnika w Polonii (pewnosc wiadomosci na 70 %)

z relacji Mikietyńskiego - wynika że Dawid jak doszedł do siebie zapałał chęcią zemsty i zaczął nerwowo szukać agresora no ale prezio z Dolina wytłumaczyli mu ze nie warto.
A w sobotę będzie sie działo!Pzdr :D
Avatar użytkownika
Easy Rider
Terminator
 
Posty: 787
Dołączył(a): sobota, 27 lis 2004, 10:30
Lokalizacja: Radosne Rumunki

Postprzez kazió » poniedziałek, 21 lis 2005, 21:47

Mama nadzieje ze sie bedzie dzialo :>
w sumie to po to przyjezdzam do domu,zeby zobaczyc ten mecz :)
kazió
V.I.P
 
Posty: 464
Dołączył(a): środa, 4 cze 2003, 18:39
Lokalizacja: Wolne Miasto

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: sport

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron