Bardzo dobry mecz,duzo walki pod koszami,sporo fauli,trudno wskazac najbardziej wartosciowego zawodnika jesli chodzi o punkty,na desce na pewno najwieksze brawa dla Danielsa(standardowo). Kager przegrywal przez caly mecz,w pierwszej kwarcie mecz jeszcze wyrownany 12:6 dla nas pozniej 12:12 i tak do stanu 29:29 mecz wyrownany, pozniej szybkie faule kluczowych graczy Kagera, Pettway,Eldridge,Korytek i do przerwy 33:45,przewagi tej nie stracilismy juz do konca, cala w zasadzie 4 kwarte grajac na czas
Slabo wypadamy kryci na calym boisku, za duzo strat, gdyby nie marna skutecznosc Kagera mogloby byc gorzej.