przez QB » czwartek, 28 gru 2006, 23:35
Wallace na 5 meczy był zawieszony, co bylo smieszne bo gdyby nie on to całej akcji by nie bylo, pozatym podburzal publiczność, rzucil w Artesta recznikiem po czym kibic rzucil kubkiem z napojem, no ale Stern i Jackson maja swoich ulubienców.
Bonhart Nba nudne??? Ostatnie 2-3 sezony sa jednymi z najciekawszych w ostatnich 10 latach.
A co do samej bojki w NY- Denver, to rzecz normalna, nabuzowani mlodzi mezczyzni malo brakuje do spiecia, w latach 80tych i 90tych bojek bylo o wiele wiecej (chocby pamietna bojka Miami-NY) i nikogo to nie dziwilo, obecnie liga robi sie "cipkowata":), zawodnicy za byle komentarz dostaja dachy, liga promuje ugrecznionych dobrych chlopcow, którym sedziowe daja tak zwany "star bonus" (patrz Wade, Lebron). Dobrze wiec ze od czasu do czasu widzimy ze graja tam ludzie którym puszcaja nerwy a nie roboty.
btw. na bałkanach i na poludniu takich bojek jest pełno i tłumaczy sie to ze południowy temperament itp , a jak sie pobija w NBA to ze za duzo koksu i glupie czarnuchy z gangsterskimi nawykami.