Gołota-Walujew.....co Wy na to?

Wszystko co dotyczy sportu na różnych szczeblach, od światowego do podwórkowego. Jeżeli masz ciekawe informacje i chcesz się nimi podzielić - to właśnie tutaj możesz o tym napisać.

Gołota-Walujew.....co Wy na to?

Postprzez Tisaja » środa, 4 sty 2006, 11:54

http://sport.interia.pl/inne/boks/news?inf=702548
Osobiście uważam,że Holyfield dałby radę ,bo jest niesamowicie walecznym i ostrym zawodnikiem....Gołota...heh,cóż raczej tchórzliwy....nie daję mu szans..... Jednak obejrzałabym tę walkę na bank! :boks:
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Re: Gołota-Walujew.....co Wy na to?

Postprzez qrczak » środa, 4 sty 2006, 12:46

TISAJA napisał(a):http://sport.interia.pl/inne/boks/news?inf=702548
Osobiście uważam,że Holyfield dałby radę ,bo jest niesamowicie walecznym i ostrym zawodnikiem....Gołota...heh,cóż raczej tchórzliwy....nie daję mu szans..... Jednak obejrzałabym tę walkę na bank! :boks:


Holy bez szans, nie wiem po co jeszcze pcha sie na ring, chyba że chce skończyć tak jak Ali.

Gołota to wygra Smile Rusek nie umie mocno bić Smile tak obstawiam Smile


Z tym się zgodzę, Rusek jest chyba bardziej drewniany niż nasz przestraszny 6 rundowiec Albert "Smoczek" Sosnowski i Rasiak razem wzięci. Jeżeli Gołota sie nie przestraszy jego wzrostu to miałby szanse wygrać, ale z drugiej strony wiemy jak się skończyły jego walki z wyższymi przeciwnikami.
A tak w ogóle to do takiej walki nie dojdzie bo niby z jakiej okazji, chociaż biorąc pod uwagę to jak Niemcy prowadzą swoich "mistrzów" to wszystko jest możliwe.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Tisaja » środa, 4 sty 2006, 13:02

Jednak Holyfield ma szanse..... uwazam,że mógłby stanąc z Rosjaninem.


Heheheee.... znam dowcip.
-Czym różni się Gołota od Małysza?

Kto zna odpowiedź? :wink:
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez qrczak » środa, 4 sty 2006, 13:11

TISAJA napisał(a):Jednak Holyfield ma szanse..... uwazam,że mógłby stanąc z Rosjaninem.


Heheheee.... znam dowcip.
-Czym różni się Gołota od Małysza?

Kto zna odpowiedź? :wink:


Gołota dłużej leci :?: :wink:
Holyfield oprócz serca do walki nie ma już nic, a szkoda że tak wielki bokser, jeden z największych w historii tak się rozmienia i nie wie kiedy skończyć.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Baltazar Gąbka » środa, 4 sty 2006, 18:18

Golota nie ma szans z Kola. Godc slabo bije bo nie chce nikogo skrzywdzic. Taki to juz z niego olbrzym o golebim sercu, ale niech no komus przywali to od razu zabije. Sympatyczny gosc, naprawde podziwiam. W zadnym sporcie sie nie sprawdzil, dopiero na boks sie zalapal. Typowany przez wielu na mistrza wszechwag.
Baltazar Gąbka
 

Postprzez Tisaja » środa, 4 sty 2006, 18:41

-Czym różni się Gołota od Małysza?

qrczak
Gołota dłużej leci

Nooo prawie..... Małysz leci dłużej niż Gołota walczy :lol:
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez qrczak » środa, 4 sty 2006, 19:37

Baltazar Gąbka napisał(a):Golota nie ma szans z Kola. Godc slabo bije bo nie chce nikogo skrzywdzic. Taki to juz z niego olbrzym o golebim sercu, ale niech no komus przywali to od razu zabije. Sympatyczny gosc, naprawde podziwiam. W zadnym sporcie sie nie sprawdzil, dopiero na boks sie zalapal. Typowany przez wielu na mistrza wszechwag.



Podejrzewam, że Rusek jakby tylko wyjechał z Niemiec to po góra trzech walkach w obronie pasa wracałby do Sauerlanda z płaczem. Juz raz mu sie udało jak go Larry Donald obijał jak chciał, ale sedziowie jak to u Niemców bywa podarowali Ruskowi zwycięstwo, a Donald nie jest jakimś szczególnie dobrym bokserem. Valuev padnie w pojedynku chociażby z Kliczką, Tuą, Brewsterem, byc może z Peterem.

[/quote]Typowany przez wielu na mistrza wszechwag

Dowcip roku. :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez qrczak » środa, 4 sty 2006, 19:44

Valuev padnie w pojedynku chociażby z Kliczką, Tuą, Brewsterem, byc może z Peterem.


Sorry, tutaj zamiast Tuy miał być Toney.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Baltazar Gąbka » środa, 4 sty 2006, 20:07

dlaczego wiec Don King go przejal? Tak dla jaj?
Baltazar Gąbka
 

Postprzez qrczak » środa, 4 sty 2006, 20:20

Baltazar Gąbka napisał(a):dlaczego wiec Don King go przejal? Tak dla jaj?


Przejął 50% zysków z jego następnych czterech zdaje się walk. King zna się na boksie, ale jeszcze bardziej zna się na robieniu pieniędzy. Da Ruskowi trzy walki w Niemczech na przetarcie z jakimiś słabszymi bokserami albo z bokserami starszymi ale z nazwiskiem (Holyfield, Gołota). Na tych trzech walkach w Niemczech zarobi kupę euro i wtedy nastanie czwarta walka w której Rusek polegnie, a Don King zawinie pas i pojedzie do Stanów. Tak to ma chyba być bo innej opcji nie widzę.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Tisaja » środa, 4 sty 2006, 20:37

qrczak może miec rację...Don King to dla mnie nie jest nawet miłośnikiem boksu..... on kocha tylko kasę.... Nieważni są dla niego ludzie. :(
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Następna strona

Powrót do :: sport

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości