Strona 1 z 1

PostNapisane: sobota, 19 sty 2008, 17:04
przez Elfik
Jeżeli był to autobus testowy bez kasowników obsługujacych karty miejskie, to przejazd powinien być bezpłatny przynajmniej dla posiadaczy tych kart, bo jeśłi mam karte miejską i wsiadam do planowo jadacego autobusu mogę nie miec portfela lub ochoty kupować biletu u kierowcy, a tym bardziej spóźnić sie np. do pracy, bo następny nietestowy autobus za pół godziny.
Zamiast kartki o kupowaniu biletów u kierowcy powinnien być napis "autobus testowy - jazda bezpłatna" i byłoby po problemie.
A tak z ciekawości jaki autobus KM testuje?

PostNapisane: niedziela, 20 sty 2008, 00:14
przez BLAaa
Często jeżdżę autobusami.
I stwierdzam, że gros ludzi nie kuma zasad ustalania cen biletów. Miałem kilka uwag, które o tym świadczą.

PostNapisane: niedziela, 17 lut 2008, 23:49
przez abebe
czego wymagac od faceta, który całkiem niedawno składał, okna, żaluzje, wertikale i zasłony w Brokacie buehehehehehehheeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee