Strona 1 z 2

Piszą o nas w wielkim świecie

PostNapisane: wtorek, 28 sie 2007, 15:34
przez Demurrer
Nie mam zbyt precyzyjnych informacji na temat okoliczności sprawy, ale spróbuję podsumować zebrane informacje (z zastrzeżeniem, że wymagają one sprawdzenia). Otóż użytkownik internetowego forum dyskusyjnego, działającego przy serwisie internetowym Telewizji Kablowej Kołobrzeg, "użył niestosownych słów" i "uraził" (cytuję tu sformułowania korespondenta) żonę ówczesnego prezydenta miasta (Prezydentem Miasta Kołobrzeg był wówczas Henryk Bieńkowski, a komentarze miały dotyczyć jakiegoś zagranicznego wyjazdu prezydenta wraz z żoną; te komentarze zostały usunięte z forum po mniej więcej tygodniu od ich opublikowania).

Inny wątek tej sprawy związany jest z tym, że pokrzywdzona chciała wystąpić w programie telewizyjnym, który toczył się "na żywo", jednak nie uzyskała możliwości wypowiedzenia się na antenie. Jak rozumiem - ta chęć wypowiedzenia się miała związek z komentarzami na forum działającym przy serwisie internetowym telewizji.

Pokrzywdzona złożyła pozew cywilny w związku z naruszeniem jej dóbr osobistych. Pozwanym był - jak rozumiem - użytkownik forum (w tym czasie lokalna prasa publikowała tytuły w rodzaju "EesyRider pozwany!", wedle niepotwierdzonych informacji chodzi o dziennikarza, który na forum internetowym wypowiadał się prywatnie).

Jest też informacja o tym, że pozew wymierzony był też przeciwko Telewizji Kablowej Kołobrzeg (w związku z niedopuszczeniem do głosu na antenie, w czasie programu na żywo(?); jednak w kontekście naruszenia dóbr osobistych na forum internetowym administratorzy serwisu występowali jedynie w charakterze świadków).


Całość tu
http://prawo.vagla.pl/node/7429

PostNapisane: wtorek, 28 sie 2007, 15:46
przez Didi
Sam to napisales ? ;) wiedze ktora ma autor moglbys sie w koncu poszczycic nie?

PostNapisane: wtorek, 28 sie 2007, 15:51
przez Demurrer
Didi napisał(a):Sam to napisales ? ;) wiedze ktora ma autor moglbys sie w koncu poszczycic nie?


Nie rozumiem tego zdania. :)

Dziś znalazłem to na stronie Waglowskiego, gdzie dość regularnie zaglądam.

PostNapisane: wtorek, 28 sie 2007, 16:18
przez loisslane
Nie jestem pewna, czy obecność naszego forum w takim kontekście w, jak to uprzejmie nazwano, "wielkim świecie" jest powodem do chluby :?

PostNapisane: wtorek, 28 sie 2007, 16:39
przez Bruno
Tak z mojej ciekawosci: jesli ktos obrazal exprezydentowa na forum tkk (media internetowe), dlaczego nie nie wypowiedziala sie w tej sprawie w tych samych mediach ?? Telewizja rozni sie chyba nieco od internetu...

PostNapisane: wtorek, 28 sie 2007, 16:46
przez Bruno
Z ww tekstu to nie wynika. Bo jak rozumiem na "rozum chlopa": pomawiaja w TV - domagam sie wypowiedzi w TV, pomawiaja w gazecie - domagam sie wypowiedzi w gazecie, etc...

PostNapisane: wtorek, 28 sie 2007, 17:13
przez Deja Vu
Demurrer napisał(a):
Didi napisał(a):Sam to napisales ? ;) wiedze ktora ma autor moglbys sie w koncu poszczycic nie?


Nie rozumiem tego zdania. :)

Dziś znalazłem to na stronie Waglowskiego, gdzie dość regularnie zaglądam.

"Jest też informacja o tym, że pozew wymierzony był też przeciwko Telewizji Kablowej Kołobrzeg (w związku z niedopuszczeniem do głosu na antenie, w czasie programu na żywo(?);"

Bzdury wyssane z palca. Dziwię się, że taki portal zajmuje się plotkami.
Otóż żona byłego prezydenta Bieńkowskiego miała możliwość i wystąpiła w czasie trwania tego programiu na żywo dementując insynuacje.

Demi Ty nasz mecenasie.... :lol:

PostNapisane: wtorek, 28 sie 2007, 19:22
przez Deja Vu
O, zatrybiłeś.

PostNapisane: wtorek, 28 sie 2007, 20:06
przez mimoza
dla ścisłości - p. A. Bieńkowska - przyniosła dowód wpłaty w czasie programu i chciała., żebyśmy go podali Adaniowi, osobiscie namówiłem ją by weszła z tym dowodem do studia w czasie emisji, Dudi wpiął jej mikrofon i weszła a Adanio wykazał się super refleksem i opanowaniem, ze nie spanikował, bo było to zupełne zaskoczenie i praktyka w tkk nie stosowana, pani Ola powiedziała swoje, Adanio jej podziekował i wyszła, - w mojej ocenie - było to sprostowanie dokonane w trakcie programu w tej samej chwili gdy mogło powstać przypuszczenie, że pojechała na wycieczkę za darmo - inna sprawa, że wpłata była chyba częściowa na koszty przejazdu, czy jakoś tak - dokładnie nie pamiętam, ale była i sprostowanie też było... zresztą program można pewnie powtórzyć... po 24... jak dzieci śpią...

PostNapisane: wtorek, 28 sie 2007, 22:14
przez Demurrer
simplicissimus napisał(a):

A potem dziennikarz tłumaczył się, że on nie twierdził, tylko pytał.


Może w końcu do wszystkich dotrze, że pytając też można naruszyć dobra osobiste lub popełnić przestępstwo pomówienia.

PostNapisane: wtorek, 28 sie 2007, 22:21
przez Deja Vu
Demurrer napisał(a):
simplicissimus napisał(a):

A potem dziennikarz tłumaczył się, że on nie twierdził, tylko pytał.


Może w końcu do wszystkich dotrze, że pytając też można naruszyć dobra osobiste lub popełnić przestępstwo pomówienia.

Taaa, wedlug PiS-u.