Strona 1 z 2

beczki w dope kopane - bedo straty jak to gazy...

PostNapisane: czwartek, 2 sie 2007, 16:35
przez mimoza
Jest prawdopodobne, że wyrzucone dziś na plaże przed pomnikiem Zaślubin, beczki zawierają niebezpieczne ładunki zatopione w Bałtyku przez wojska radzieckie


beczki w dope kopane


bedo straty jak to gazy po ruskich.........

PostNapisane: czwartek, 2 sie 2007, 17:57
przez Elfik
Nie pierwszy i nie ostatni raz jakąś beczkę z iperytem z okresu II Wojny Światowej zniosło na wybrzeże Bałtyku. Są miejsca na dni Bałtyku, gdzie są zatopione beczki z gazami bojowymi i te miejsca są jak bomba ekologiczna, ktora moze wybuchnać (nie dosłownie), ale wydobycie tych beczek okazuje sie bardziej niebezpieczne niz to, że leżą one na dnie morza.
Istnieją obawy, że budowa gazociągu na dnie Bałtyku naruszy miejsca, gdzie beczki zostały zatopione i spowoduje skażenie środowiska. Najgorsze jest to, że część z tych beczek nie jest należycie zabezpieczona i z czasem przerdzewieje, z drugiej strony wydobycie ich wiąże sie z dużym ryzykiem skażenia srodowiska. Jeszcze nikt nie podjął sie rozwiazania problemu, chyba nawet nie określono dokładnie ile gazów bojowych może być tak skladowanych, dane są tylko szacunkowe.

PostNapisane: czwartek, 2 sie 2007, 17:59
przez mimoza
tako to jest - strach wypełza na plaże.... s p i e r d a..... my

PostNapisane: czwartek, 2 sie 2007, 20:06
przez Ginger
Zaryzykuję. Zostaję!

PostNapisane: czwartek, 2 sie 2007, 20:27
przez cushu

PostNapisane: czwartek, 2 sie 2007, 21:20
przez Elfik
WZT napisał(a):
cushu napisał(a):http://www.tvn24.pl/-1,1516654.1,wiadomosc.html


najciekawsze jest to ze w momecie w ktorym facet mowi ze to jest prawdopodobnie gaz trujace i trzeba dmuchac na zimno-a chwile pozniej pokazuja strazaka co bez zabiespieczenia grzebie przy tej beczulce....




ps.
jestem ciekaw kiedy ten temat zamini sie w napinke w stylu: kto jest temu winny PiS czy PO??? :p

Tym razem to raczej czy winne jest ZSRR, czy RFN. No chyba, że ktoś ma wieeelką wyobraźnię, żeby toczyć spór na tej płaszczyźnie :lol:
Chociaż kto wie, niektórzy faktycznie każdy wątek sprowadzają do tego samego...

PostNapisane: czwartek, 2 sie 2007, 21:21
przez Konsul
Winna jest:.... armia radziecka z Tobą od dziecka. Ruscy wsio w morie dawaj. I teraz są skutki, a ile tego świństwa jest w innych morzach. Gdyby jednak to nie były radzieckie "bomby ekologiczne" - oby tak było - to przepraszam bratnią armię. :)

PostNapisane: czwartek, 2 sie 2007, 21:23
przez Elfik
Podobno sposób osmołowania beczek wskazuje na bratnią armię, więc wojny ideologicznej nie będzie :P

PostNapisane: czwartek, 2 sie 2007, 21:26
przez Konsul
Czyli co roku jakaś atrakcja "morska", rok temu były sinice ( podobno ), a teraz beczki. No żeby chociaż z piwem, ale nie, za różowo by było. Swoją drogą ciekawe, czy niebawem nie pojawi się ich więcej. Skoro te postanowiły "wyjść" na brzeg, tylko ciekawe ile tego "gówna" pozostało.

PostNapisane: czwartek, 2 sie 2007, 21:35
przez Elfik
Konsul napisał(a):Czyli co roku jakaś atrakcja "morska", rok temu były sinice ( podobno ), a teraz beczki. No żeby chociaż z piwem, ale nie, za różowo by było. Swoją drogą ciekawe, czy niebawem nie pojawi się ich więcej. Skoro te postanowiły "wyjść" na brzeg, tylko ciekawe ile tego "gówna" pozostało.

Taa..beczki z piwem wyrzucane przez morze... To świetny pomysł na promocję miasta :D Tylko trzeba jakis browar pozyskać jako sponsora i nawet podczas ulewy plaza będzie pełna :wink:
Na szczęście inne beczki rzadko ruszają sie z miejsca, więc raczej nagly wysyp nam nie grozi. Większość leży w głebinach morskich, ale niektóre odkrywszy pasję podróżniczą wyruszają w podróż z prądem morskim i kończą na jakimś wybrzeżu. Te postanowily odwiedzić Kołobrzeg, ale myślę, żę jakieś większe wizyty beczek pełych iperytu nam nie grożą :)

PostNapisane: czwartek, 2 sie 2007, 22:18
przez Mario
Pech chciał że Kołobrzeg znajduję się w strefie upwellingu (stąd u nas najniższe temperatury wody na całym bałtyckim wybrzeżu), więc jeśli nawet jakaś beczka rozszczelni się na wysokości Międzyzdrojów - pewne jest że cały syf wyplynie na obie plaże w Kołobrzegu.

Jeśli do tego dodamy "genialne" ukształtowanie falochronów wejścia do portu to mamy skażenie Parsęty do wysokości Zieleniewa conajmniej.

PostNapisane: piątek, 3 sie 2007, 14:03
przez Elfik
Okazalo sie, ze beczki były pelne ale piasku i wody, zawieraly tez resztki substancji ropopochodnych.
Czyli po aferze, katastrofy nie będzie, przynajmniej narazie :) Chociaż kto wie co wyplynie na brzeg następnym razem...