abebe napisał(a):... Wam powiem. Tylko jak się nie potwierdzi to nie miejcie pretensji. Otóż jeden z radnych Rady Miasta załatwiał jakieś interesy, ściągał z zagranicy jakieś auta, nia płacił za nie podatków, skończyło się babci sranie, policja, prokuratura i dni radnego w Radzie są policzone ponoc. Wiecie kto ewentualnie radnego zastąpi w radzie? były sekretarz miasta.

Jeśli nagle wyszłyby jakieś "kwity" na radnego to będzie duże prawdopodobieństwo tego, że ktoś chce utrzymać rozsypujacy sie klub w radzie. W końcu jego miejsce zająłby lojalny współpracownik byłego prezydenta.
Ale z tymi plotkami lepiej sie wstrzymać do czasu wyjaśnienia. Jeśli policja bada sprawę, o ile coś takiego wogóle ma miejsce, to wkrótce wyjaśni się. Wtedy okaże się czy jest coś na rzeczy, czy tylko ktoś próbuje zrobić aferę i oczernić człowieka.