Strona 1 z 3

Nieoficjalne ale...

PostNapisane: piątek, 1 cze 2007, 13:39
przez abebe
... Wam powiem. Tylko jak się nie potwierdzi to nie miejcie pretensji. Otóż jeden z radnych Rady Miasta załatwiał jakieś interesy, ściągał z zagranicy jakieś auta, nia płacił za nie podatków, skończyło się babci sranie, policja, prokuratura i dni radnego w Radzie są policzone ponoc. Wiecie kto ewentualnie radnego zastąpi w radzie? były sekretarz miasta. :)

Re: Nieoficjalne ale...

PostNapisane: piątek, 1 cze 2007, 17:48
przez Elfik
abebe napisał(a):... Wam powiem. Tylko jak się nie potwierdzi to nie miejcie pretensji. Otóż jeden z radnych Rady Miasta załatwiał jakieś interesy, ściągał z zagranicy jakieś auta, nia płacił za nie podatków, skończyło się babci sranie, policja, prokuratura i dni radnego w Radzie są policzone ponoc. Wiecie kto ewentualnie radnego zastąpi w radzie? były sekretarz miasta. :)


Jeśli nagle wyszłyby jakieś "kwity" na radnego to będzie duże prawdopodobieństwo tego, że ktoś chce utrzymać rozsypujacy sie klub w radzie. W końcu jego miejsce zająłby lojalny współpracownik byłego prezydenta.
Ale z tymi plotkami lepiej sie wstrzymać do czasu wyjaśnienia. Jeśli policja bada sprawę, o ile coś takiego wogóle ma miejsce, to wkrótce wyjaśni się. Wtedy okaże się czy jest coś na rzeczy, czy tylko ktoś próbuje zrobić aferę i oczernić człowieka.

PostNapisane: piątek, 1 cze 2007, 17:56
przez Elfik
Czyli ktoś chce go usilnie nagrodzić za brak lojalnosci wobec klubu radnych. A że nasępny w kolejce do mandatu jest były sekretarz, to pokusa jest tym większa...

PostNapisane: piątek, 1 cze 2007, 18:14
przez Elfik
ŁUkasz napisał(a):
Elfik napisał(a):Czyli ktoś chce go usilnie nagrodzić za brak lojalnosci wobec klubu radnych. A że nasępny w kolejce do mandatu jest były sekretarz, to pokusa jest tym większa...


To chyba brak lojalności jest nagrodą za postepowania wiadomego towarzystwa.


Z tej perspektywy tez można spojrzeć na sprawę :)
Jeśli "koledzy" radnego byli wobec niego tak "mili" od dluższego czasu, to wcale się nie dziwię, ze podziękowal za współpracę i wystąpił z klubu. Może ktoś by wolał, żeby wynik wyborów był nieco inny w tym przypadku, ale to nie powinno byc powodem do szukania sposobu na pozbawienie kogoś mandatu uzyskanego w tychże wyborach. A jeśli tak sie dzieje to tym gorzej śwadczy o osobach, które próbują ingerować w efekt woli wyrażonej przez wyborców w głosowaniu.

PostNapisane: piątek, 1 cze 2007, 21:13
przez telka_es
ŁUkasz napisał(a):
To chyba brak lojalności jest nagrodą za postepowania wiadomego towarzystwa.


czyzbys mówił o zachowaniu twego pryncypała ? ? ? ?

PostNapisane: sobota, 2 cze 2007, 11:25
przez abebe
a na Policji przestępstwami gospodarczymi zajmuje się kto? brat byłego sekretarza buehehehe

PostNapisane: niedziela, 3 cze 2007, 11:08
przez Konsul
Ale fajnie sobie gadacie, to stenogram Waszych spotkań? :lol:

PostNapisane: niedziela, 3 cze 2007, 15:17
przez Bonhart
Konsul napisał(a):Ale fajnie sobie gadacie, to stenogram Waszych spotkań? :lol:


widocznie...