Strona 1 z 2

Re: Taxi.

PostNapisane: piątek, 11 maja 2007, 15:25
przez Demurrer
ŁUkasz napisał(a):W najbliższym czasie rozpocznie się zapewne dyskusja na temat uwolnienia licencji na taksówki. .


Mógłbyś dokładniej rozwinąć, co się kryje pod tak sformułowanym zdaniem i wyjaśnić jak się uwalnia licencje? Jakiś sprzęt do uwolnień trzeba kupić? Coś jak "uwolnić orkę 5"?

temat może być ciekawy

PostNapisane: piątek, 11 maja 2007, 16:00
przez BLAaa
Przycinasz?

Chodzi o to, że na dziś mamy sytuacje taka, że liczba wydanych licencji jest stała - 222 na całe miasto. Jedna wygasa - nadaje sie kolejna. Stąd pewne klopoty.
Padła propozycja, żeby znieść limit i jazda, wolny rynek.

PostNapisane: piątek, 11 maja 2007, 19:14
przez Arkadiusz K
Wypowiem się jako człowiek który zna środowisko. Dla mnie utrzymywanie limitów to bzdura. Jaki jest sens utzrymywać taką sytuację :?: Głównym orędownikiem takiej sytuacji są "taksówkarze z dworca" ci sami którzy żądali postoju taxi pod dworcem pkp na wyłączność. Okłamując zresztą radnych na komisji, że stają ttylko tam. Uwolnienie limitu licencji wiąże się z wzrostem taxi w mieście. Co z tym idzie uwolnienia rynku.

PostNapisane: sobota, 12 maja 2007, 08:52
przez BLAaa
0wn4g3 napisał(a):Proponuję trzykrotnie zwiększyć liczbę licencji. Do 666 :twisted:
Problem rozwiąże się sam...
BlAaa, jeżli będzie się to wiązało z wprowadzeniem konsekwencji za abstrakcyjne ceny, czy wręcz oszukiwanie na taksometrze - możecie sobie je uwalniać. Bo historie odnośnie wyczynów "zombiaków" spod dworca jeżą czasem włosy na głowie. Jakim cudem oni posiadaja jeszcze licencje?


Myślę, że w tej Radzie Miasta nie ma wiekszości, która stanie na straży interesu "dworcowych". Mam oczywiście duzy szacunek do ich pracy, ale na naruszanie prawa dla nich nie ma juz zgody.

Re: Taxi.

PostNapisane: sobota, 12 maja 2007, 09:20
przez Deja Vu
Demurrer napisał(a):
ŁUkasz napisał(a):W najbliższym czasie rozpocznie się zapewne dyskusja na temat uwolnienia licencji na taksówki. .


Mógłbyś dokładniej rozwinąć, co się kryje pod tak sformułowanym zdaniem i wyjaśnić jak się uwalnia licencje? Jakiś sprzęt do uwolnień trzeba kupić? Coś jak "uwolnić orkę 5"?

temat może być ciekawy

Jak nie wiesz o co cho.. - zapytaj tatusia.
Chyba, że tatus tez nie wie o co cho..

I dalej.
Jak nie wiesz o co cho... to wysil mózgownice.
Jak nie możesz lub nie potrafisz wysilać mózgownicy - to NIE ZABIERAJ GŁOSY.
I tak tak tego nie pojmiesz. :cry:

Re: Taxi.

PostNapisane: sobota, 12 maja 2007, 09:38
przez Demurrer
Deja Vu napisał(a):
Demurrer napisał(a):
ŁUkasz napisał(a):W najbliższym czasie rozpocznie się zapewne dyskusja na temat uwolnienia licencji na taksówki. .


Mógłbyś dokładniej rozwinąć, co się kryje pod tak sformułowanym zdaniem i wyjaśnić jak się uwalnia licencje? Jakiś sprzęt do uwolnień trzeba kupić? Coś jak "uwolnić orkę 5"?

temat może być ciekawy

Jak nie wiesz o co cho.. - zapytaj tatusia.
Chyba, że tatus tez nie wie o co cho..

I dalej.
Jak nie wiesz o co cho... to wysil mózgownice.
Jak nie możesz lub nie potrafisz wysilać mózgownicy - to NIE ZABIERAJ GŁOSY.
I tak tak tego nie pojmiesz. :cry:


Oczekuję tylko używania wyrazów zgodnie z ich znaczeniem.
Znając prawny status licencji, wyjaśnię Ci tylko, że nie istnieje, z semantycznego jak i logicznego punktu widzenia, możliwość jej "uwolnienia".

Stąd jeśli radny zarzuca temat do dyskusji oczekuję, że będzie on podany choć w taki sposób, jak zrobił to BLAaa w poście trzecim tej dyskusji. Skoro radny Łukasz ma problemy z fachowym, logicznym i powszechnie zrozumiałym nazywaniem spraw, nad którymi rada pracuje, to niech lepiej zleci komuś innemu zarzucenie tematu do dyskusji.

A Ty lepiej tak się nie gorączkuj, bo się przegrzejesz i już nic nie napiszesz.

PostNapisane: sobota, 12 maja 2007, 10:50
przez Deja Vu
Spoko, wstałem na lekkim kacu.
Wchodzę na forum i czytam...... Myślę Demmure znowu miał złe sny :wink:
Lepiej napisz jak tam u Bydląt(w bydzi czy jak tam to zwał) jest rozwiązany problrm z postojami TAXI. Mam na mysli postoje, które istniały przed "okrągłym stołem".

PostNapisane: poniedziałek, 14 maja 2007, 19:45
przez Deja Vu
Jestem ciekaw panie radny kiedy Podczele zostanie przyłączone do miasta Kołobrzeg?
Mam na myśli strefy TAXI.
Dla nie mających rozeznania w przepisach wytłumaczę.
Jest strefa pierwsza - czyli miejska. W strefie tej kilometry naliczane są jednakowo. Czyli miasto, Radzikowo I, II. Zieleniewo jak i np. Budzistowo to już jest strefa II.
Ale dlaczego Podzczele jeżeli leży w strefie administracyjnej miasta taksówkarze traktują jako strefę II?
Tablica z granicą miasta ustawiona jest za wjazdem do Podczela.
TAKSÓWKARZE ROBIĄ MIESZKAŃCÓW W BALONA. I to wszystkie firmy. Niektóre wymyśliły sobie promocję do PODCZELA. :lol:
Jeszcze ani razu żadna złotówa nie dostał tyle ile niby wybił mu taksometr. A jak się rzucał proponowałem wezwać policję - pękali złodzieje.
Radny DĄBKOWSKI przyłącz PODCZELE do miasta - przecie jesteś z PODCZELA. :P
Wsiadam po 23 ciej do niezrzeszonego taryfiarza na postoju przy katedrze - mówię PODCZELE, a złotówa włącza taksometr na strefe II(wiadomo godziny nocne) przy jednosce na Koszalińskiej cwaniaczek wali tasometr na strefę IV - stajemu na Tarnopolskiego a baran wali mi z taksometru 34 złotych. Ile dostał? Piętnastaka i rwał aż mu się kapcie jarały.

PostNapisane: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:21
przez Arkadiusz K
Deja Vu napisał(a):Jestem ciekaw panie radny kiedy Podczele zostanie przyłączone do miasta Kołobrzeg?
Mam na myśli strefy TAXI.
Dla nie mających rozeznania w przepisach wytłumaczę.
Jest strefa pierwsza - czyli miejska. W strefie tej kilometry naliczane są jednakowo. Czyli miasto, Radzikowo I, II. Zieleniewo jak i np. Budzistowo to już jest strefa II.
Ale dlaczego Podzczele jeżeli leży w strefie administracyjnej miasta taksówkarze traktują jako strefę II?
Tablica z granicą miasta ustawiona jest za wjazdem do Podczela.
TAKSÓWKARZE ROBIĄ MIESZKAŃCÓW W BALONA. I to wszystkie firmy. Niektóre wymyśliły sobie promocję do PODCZELA. :lol:
Jeszcze ani razu żadna złotówa nie dostał tyle ile niby wybił mu taksometr. A jak się rzucał proponowałem wezwać policję - pękali złodzieje.
Radny DĄBKOWSKI przyłącz PODCZELE do miasta - przecie jesteś z PODCZELA. :P
Wsiadam po 23 ciej do niezrzeszonego taryfiarza na postoju przy katedrze - mówię PODCZELE, a złotówa włącza taksometr na strefe II(wiadomo godziny nocne) przy jednosce na Koszalińskiej cwaniaczek wali tasometr na strefę IV - stajemu na Tarnopolskiego a baran wali mi z taksometru 34 złotych. Ile dostał? Piętnastaka i rwał aż mu się kapcie jarały.


Przyznałeś sie do złamania prawa mój drogi. Masz obowiązek zapłacić tyle ile wybiło na taksometrze. Wziąć wydruk z kasy fiskalnej, i wtedy możesz iść na skargę do prezydenta. Policja nic ci nie pomoże, ma obowiązek zmusić cię do zapłaty rachunku. Takie jest prawo. Więc walnąłeś niezłą gafę. Inna sprawa jeśli taksówkarz nie włączył taksometru. NIe ma paraganu nie musisz płacić.

Wracając do stref taxi ustala je miasto. Rada może ustalic, że radzikowo to druga strefa i tak jest w rzeczywistości (Radzikowo 2 i 3.... za torami) ludzię płaca jak za 1 strefę ponieważ sporo ludzi wzywa tam taxi na telefon i opłaca się zostać i poczekać. Co do budzistowa równiez jeździcie na 1 taryfie chociaż jest tam już druga strefa, ale to wina pana z MPT taxi który tak sobie wykombinował pewnefggo czasu i tak juz zostało. Natomiast Podczele jest w strefie 2. Zmiana strefy spowoduję spadek zainteresowania kursowaniem Taxi do podczela i zostaną wam autobusy, nikt nie będzie takiego kawału wracał na pusto. Pamiętaj, że taxi to nie pogotowie czy policja, że nie ma prawa odmówć. Taksówkarzy i tak jeżdża za śmieszne stawki. Wiem, że zaraz prztoczysz mi tu argumenty, że w Warszawie czy Szczecinie są dużo tńsze, lecz tam robi się zancznie więcej kilometrów płatnych w stosunku do pustych, więc idzie się na ilość. U nas podwyżka stwaek będzie prędzej czym później jeżeli paliwo będzie szło w takim tempie w górę.

PostNapisane: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:47
przez Deja Vu
Oczywiście Aradiusz masz rację, że taksówkarz nie musi jechać. Sprzedawca w sklepie też nie musi sprzedać Ci śmietany a i na stacji CPN mogę nie sprzedać paliwa itd. :lol:
A to, że zmienią strefę w Podczelu na srefę I to spadnie zainteresowanie taksówkami to zupełnie nie kumam. O co Ci chodzi? Może odwrotnie jak będzie noramalna cena za taksówkę jak do Radzikowa to udzie będą jeździć częściej i może zda egzamin postój w Podczelu.
A co ma prezydent do paragonu TAXI?
Wytłumacz mi.
Człowieku rzuć te zioło. Nie jaraj tyle.
Poki co w obszarze miasta obowiązuje strefa I. I złotówa który w granicach administracyjnych miasta wrzuci mi strefę II - próbuje mnie oszukać lub okraść. A jak ktoś próbuje mnie oszukać lub okraść wzywam policję - kapujesz?

PostNapisane: wtorek, 15 maja 2007, 13:19
przez Arkadiusz K
NIe wyśmiewaj... ja nie palę nie wiem jak ty, mi zdrowie nie pozwala. Zapoznaj się z przepisami.. natomiast nie wiem czy do Podczela obowiązuje strefa 2 czy 1. Trzeba to zbadać. To, że coś jest w granicach miasta nie oznacza o przynależności do strefy 1. Jeszcze raz mówię zapoznaj sie z przepisami. Pytaniem co ma do tego Prezydent miasta z lekka się ośmieszyłeś popytaj i sie dowiesz dlaczego, co do oplacalnosci wiem co mowie z strony praktycznej.

Wracajac do paragonu. Jak nie zaplacisz lamiesz prawo.

PostNapisane: wtorek, 15 maja 2007, 13:32
przez Deja Vu
Arkadiusz K napisał(a):NIe wyśmiewaj... ja nie palę nie wiem jak ty, mi zdrowie nie pozwala. Zapoznaj się z przepisami.. natomiast nie wiem czy do Podczela obowiązuje strefa 2 czy 1. Trzeba to zbadać. To, że coś jest w granicach miasta nie oznacza o przynależności do strefy 1. Jeszcze raz mówię zapoznaj sie z przepisami. Pytaniem co ma do tego Prezydent miasta z lekka się ośmieszyłeś popytaj i sie dowiesz dlaczego, co do oplacalnosci wiem co mowie z strony praktycznej.

Wracajac do paragonu. Jak nie zaplacisz lamiesz prawo.

W państwie PISu nie ma prawa.
No wytłumacz mi co Gromek do paragonu?
Gromek ustala ceny?
Gromek jest sędzią grodzkim?
Chcesz jeszcze na taryfiarzy?
Jeździłeś trochę za kółkiemi myślisz, że jesteś bystrzakiem?
Weź jakikolwiek samochód np. od ogona kjakiegoś peugota i jedź nim na przegląd.
Kto im podbija przeglądy?
Te samochody stanowią zagrożenia dla ruchu i życia. Gdzie jest policja lub inspekcja transportu samochodowego?
Czyżby policja przymykała oko?