Strona 1 z 1

zbulwersowany Łogonowicz

PostNapisane: piątek, 27 kwi 2007, 15:22
przez mimoza
Władysław Łogonowicz, właściciel jednej z sieci taksówkowych w naszym mieście, czeka na sesji rady miasta na dopuszczenie do głosu. Wcześniej, doszło w czasie sesji do małego skandalu. W czasie gdy Łognowicz domagał się udzielenia głosu, do interwencji szykował się już komendant straży miejskiej i wyłączone zostały mikrofony. Zdarzenie zarejestrowała TKK. Ostatecznie Wł. Łogonowicz głos zabierze pod koniec sesji... Co tak zbulwersowało pana Władysława - posłuchaj wypowiedzi poniżej. Projekt uchwały tłumaczy naczelnik Jadwiga Nowicka z UM. mp3

PostNapisane: piątek, 27 kwi 2007, 18:04
przez Elfik
Niewątpliwie ten pan został większą gwiazdą sesji niż prezydent, któremu udzielono dzisiaj absolutorium :wink: Może dlatego wtargnął na mównice na początku sesji, zamiast poczekać na wolne wnioski.
Gdyby zachował porządek obrad pewnie by go wysłuchano, ale swoim zachowaniem osiągnął dodatkowy cel - został wielkim poszkodowanym i będzie mógł mówić teraz jak źle go potraktowano. Moim zdaniem było to celowe i przemyśłane zachowanie i aż strach myśleć co będzie się działo na kolejnej sesji, jeśli pojawi się punkt dotyczący oznakowań taksówek...

PostNapisane: piątek, 27 kwi 2007, 18:21
przez Konsul
Elfik napisał(a):Niewątpliwie ten pan został większą gwiazdą sesji niż prezydent, któremu udzielono dzisiaj absolutorium :wink: Może dlatego wtargnął na mównice na początku sesji, zamiast poczekać na wolne wnioski.
Gdyby zachował porządek obrad pewnie by go wysłuchano, ale swoim zachowaniem osiągnął dodatkowy cel - został wielkim poszkodowanym i będzie mógł mówić teraz jak źle go potraktowano. Moim zdaniem było to celowe i przemyśłane zachowanie i aż strach myśleć co będzie się działo na kolejnej sesji, jeśli pojawi się punkt dotyczący oznakowań taksówek...

To jak będzie przebiegała sesja to zadanie przewodniczącej Rady Miasta, i ta osoba winna prowadzić obrady w sposób zorganizowany i spokojny.
Myślę, że nie wolno się bać głosu mieszakańców podczas obrad Rady Miejskiej, pod warunkiem zachowania się w odpowiednich granicach. Ja wiem, że dla niektórych to trudna rzecz, wręcz czasami niepojęta, ale są także głosy krytyczne i negujące pewne działania obecnych władz.

PostNapisane: piątek, 27 kwi 2007, 20:46
przez mimoza
pan Władysław twierdzi, że miał problemy z udziałem w korzystaniu z demokracji...

PostNapisane: piątek, 27 kwi 2007, 20:50
przez mtex
Dlatego wspominał Stalina , Bieruta i kilku innych, a tak narawdę są to partykularne "interesiki" 8 taksówkarzy. Panu Łogonowiczowi gratuluję dobrego samopoczucia.

PostNapisane: piątek, 27 kwi 2007, 23:13
przez Elfik
mimoza napisał(a):pan Władysław twierdzi, że miał problemy z udziałem w korzystaniu z demokracji...

Może powinien najpierw zgłosić chęć skorzystania z tej demokracji, a nie od razu na mównicę.
O ile się nie mylę od kilku kadencji na końcu każdej sesji są wolne wnioski - czas w sam raz na wyrazenie swojego zdania, ale to co obejrzałam w "wydarzeniach dnia" nie było kulturalną wypowiedzią. Zupełnie jak dziecko, które coś chce i musi to mieć tu i teraz i na nic prośby i pertraktacje. To takie luźne skojarzenie jakie nasunęlo mi się po obejrzeniu tego pana w tv... :)

PostNapisane: sobota, 28 kwi 2007, 17:04
przez BLAaa
Pan Władek źle to rozegrał.
Powinien zgłosić przed sesją na piśmie Uli, że chciałby zabrać głos, a przewodnicząca pewnie gdzieś by mu te parę minut znalazła.
A tak został dopuszczony do mikrofonu na koniec sesji i gadał ze 40 minut.A czy ma rację - czas pokaże.

PostNapisane: sobota, 28 kwi 2007, 17:23
przez mimoza
podobno starał się od miesiąca w końcu się wnerwił... ja tam nie wiem - tak powiedział do mikrofonu gp

PostNapisane: sobota, 28 kwi 2007, 17:26
przez BLAaa
A tam starał...
Na komisje przychodził i nikt mu głosu nie odbierał. A że w swoich pismach przyjmował prześmiewczy ton, to się ktoś wnerwił.

PostNapisane: sobota, 28 kwi 2007, 20:03
przez Konsul
BLAaa napisał(a):A tam starał...
Na komisje przychodził i nikt mu głosu nie odbierał. A że w swoich pismach przyjmował prześmiewczy ton, to się ktoś wnerwił.

Ale przecież nie raz na komisjach ustalacie coś, a podczas transmijsi "CNN" Live robicie co inego, widocznie chłop też to zauważył :)

PostNapisane: sobota, 28 kwi 2007, 23:27
przez BLAaa
O czym Ty mówisz? Komisje własnie wnioskowały o zdjęcie z porządku obrad tego punktu. A ten pan przychodzi prawie na wszystkie, gdzie tylko wspomina się o taxi.

PostNapisane: niedziela, 29 kwi 2007, 23:51
przez sara
Hmm. Mamy kolejnego męczennika, bohatera i ofiarę "rzeczpospolitej kołobrzeskiej"! Jak sądzicie?

PostNapisane: poniedziałek, 30 kwi 2007, 07:20
przez mimoza
sądzę, że będzie spokojnie - ustalą oznakowania i będzie spokos