Strona 1 z 1

80 tys. na paliwo? czemu nie!

PostNapisane: poniedziałek, 16 kwi 2007, 18:52
przez myśliwiec
Łyżwiński traci 80 tys na paliwo do
samochodu którego nie ma

Wydatki na posłowanie - nieco ok 10 tys. miesiecznie, co daje nam 150 tys. za rok i troche bycia posłem... z czego połowa na paliwo???? za ktore rzc=ecz jasna nie trzeba rachunków, wystarczy słowo (p)osła... fajnie.

ile trzeba dzwonić żeby wydać 32 tys w ciągu 15 miesięcy? ponad 2 tys miesięcznie... z naszych podatkow.

PostNapisane: poniedziałek, 16 kwi 2007, 19:11
przez BLAaa
Ciekawe, jak na tle tamtych zawodników wypadaja nasi posłowie...

PostNapisane: poniedziałek, 16 kwi 2007, 19:16
przez myśliwiec
jak wlaczylam tv to nieudolnie wypowiadal sie posel pis - nasz ;)
probowal tlumaczyc ze to potrzebne i bla bla bla (bez urazy Bla ;)
POsel wydal jakos 32 tys jak zapamietalam na telefony
a ile na benzyne - trzeba by bylo sprawdzic w oswiadczeniu

PostNapisane: poniedziałek, 16 kwi 2007, 19:24
przez McCool
No nieźle. Pewnie pan poseł na laseczki z 0700 wydzwaniał między załatwianiem pracy Krawczykowej :)

PostNapisane: poniedziałek, 16 kwi 2007, 19:33
przez abebe
załamka, jak w tym kraju ma byc dobrze?. a jeszcze bezczelne i wręcz chamskie tłumaczenia zainteresowanych najlepiej niech piorun w to wszystko pie......e

PostNapisane: poniedziałek, 16 kwi 2007, 19:53
przez kołysanka
zaczynam rozumieć do kogo kierowana jest nowa reklama fiata bravo - 1 000 000 km przez 3 lata

i wszystko jasne

PostNapisane: poniedziałek, 16 kwi 2007, 20:04
przez Flo
kołysanka napisał(a):zaczynam rozumieć do kogo kierowana jest nowa reklama fiata bravo - 1 000 000 km przez 3 lata

i wszystko jasne


tez sie zastanawialem do kogo ma trafic ta reklama, teraz tez juz wiem :shock:

PostNapisane: poniedziałek, 16 kwi 2007, 20:31
przez mimoza
odgrzewane i nie w tym dziale... ale draka jest, jak najbardziej...

PostNapisane: środa, 18 kwi 2007, 16:37
przez Arkadiusz K
Coż jak sie dobrze przypatrzeć to telefony na biuro poselskie są zawsze w liczbie mnogiej. Dlaczego?? Ponieważ w biurach poselskich pracują ludzie i muszą mieć telefony służbowe.
Tak więc 2 tys. miesięcznie to smiech na sali. A wy nie macie służbówek :?: Ciekawe.

PostNapisane: czwartek, 19 kwi 2007, 07:13
przez myśliwiec
nawet jak mielismy (juz na szczescie sie pozbylismy) to mielismy LIMIT - najczęściej do 150 zł.
ok, zgodze sie, jesli te 2 koła na kilka osób, ok. ale dlaczego zaraz wszystkim pracujacym komorke fundowac? nie obowiazuja jakies reguly? wszyscy MUSZA miec?

a benzyna? tez w liczbie mnogiej?

PostNapisane: czwartek, 19 kwi 2007, 11:52
przez Arkadiusz K
Coż w tym zajęciu mobilność i kontakt to podstawa. Zresztą jak w prawie każdym. ak więc odpowiadając na twoje pytanie: Tak sądze, że pracownicy i asystenci powinni mieć. Jeśli chodzi o paliwo to się nie udzielam. Nie wiem, nie mam wiedzy. Nie wiem czy poseł Hoc dużo jeździ czy też nie pojęcia nie mam. Skoro potrzebne jest mu to do pracy w takim razie pewnie tak. Dla mnie to wszystko szukanie taniej sensacji na siłe względem naszych 2 posłów.

PostNapisane: czwartek, 19 kwi 2007, 12:49
przez myśliwiec
ok. przyjelam do wiadomosci. bardzo zle postapilam rozpoczynajac ten watek. wstydzic sie powinnam. wogole nie moge sie udzielac na forum bo juz pretensje do mnie dochodza ze pisze o gazecie. nieladnie sie wypowiadam. nie powinnam byla pisac ze nie wiem czy ktos czyta.... wogole koniec pisania o gazecie i zazdrosnej jednej dziennikarce.

PostNapisane: czwartek, 19 kwi 2007, 14:31
przez Arkadiusz K
eee jakiej gazecie :?:
chyba nie ten temat :D