Strona 1 z 1

Dłużnicy do getta?

PostNapisane: niedziela, 25 mar 2007, 11:37
przez McCool
Kod: Zaznacz cały
 Dłużnicy do getta?

O nowym sposobie radzenia sobie z dłużnikami pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Oporni mają być eksmitowani do kontenerów, które będą znajdować się na obrzeżach miasta. Temat wywołał wiele emocji.

Dla niektórych perspektywa zamieszkania w kontenerach to swoiste zesłanie do gorszego świata. - Rozwiązanie jak z III Rzeszy Niemieckiej – blaszane getto dla najuboższych i trudnych w wychowaniu. Może jeszcze otoczyć murem albo kolczastym drutem? - tak na naszym serwisie internetowym www.kol24h.pl stronie komentuje pomysł „lukopotam”.
 – Nie dziwię się, że miasto stara się znaleźć jakieś rozwiązanie - mówi Grażyna Foszcz-Mirecka, trzeba się zastanowić czy warto poświęcać pieniądze miasta, ludzie nie potrafią szanować tego co dostają. Uważam, że lepiej byłoby te mieszkania dać młodym małżeństwom, których nie stać na kupno swojego mieszkania. A powstawania gett nie da się uniknąć, są w każdym mieście - dodaje.
Dług lokatorów w Kołobrzeskim Towarzystwie Budownictwa Społecznego wynosił na koniec roku ok. 3,9 miliona złotych. – Lokatorzy, którzy są zadłużeni powyżej trzech miesięcy otrzymują wezwanie do zapłaty. Część z tych osób przychodzi i negocjuje warunki spłaty, część totalnie to lekceważy - mówi Robert Cieciora, dyrektor TBS. 10-15 procent zadłużonych mogłoby płacić czynsz, niestety 70 procent to ludzie w trudnych warunkach, często rodziny patologiczne więc komornik nawet nie miały z czego ściągnąć długu.

Czy pomysł z eksmisją do kontenerów jest dobrym rozwiązaniem? – Uważam, że jest to dobry pomysł, ci którzy płacą regularnie są pokrzywdzeni, dlaczego mają być dyskryminowani? Jeżeli odzyskalibyśmy 50 procent długu, można by było wymienić wszystkie okna czy wyremontować klatki schodowe - mówi R. Cieciora. Z drugiej strony zapewnia, że ci, którzy wyrażą chęć spłaty długu mogą liczyć na zrozumienie. – Chyba że ktoś nas oszukał, wtedy sprawa trafia do sądu, a te wygrywamy - dodaje.

Jadwiga Maj, członek komisji mieszkaniowej: - Przeraża mnie nie nieco pomysł wspólnej kuchni i węzła sanitarnego. Co innego, gdyby mieli zamieszkać tam ludzie samotni, ale tam też będą rodziny z dziećmi. Z drugiej strony musi być jakieś zróżnicowanie, na tych którzy płacą i unikają płacenia.

Beata Wojtal: - To trudny temat, nie ma dobrego rozwiązania. Ostatnio byłam w budynkach socjalnych przy ulicy Koszalińskiej i rozmawiałam z panią, która tam sprząta, po tym co usłyszałam wiem, że są ludzie, którym jest to bez różnicy, gdzie się położą. Boję się jednak stworzenia getta. Tutaj nie ma dobrego rozwiązania.

Zapraszam do udziału w sondzie na ten temat na www.kol24h.pl.

Marta Kasprzyk


źródło: http://www.kol24h.pl

PostNapisane: niedziela, 25 mar 2007, 12:31
przez Deja Vu
Tylko kto w tych gettach ędzie porządku pilnował? Policja? Przypuszczam, że tak jak na przykład w francuskich gettach blokowiskach np. w Lyonie policja nawet nie wchodzi ponieważ grozi to utratą zdrowia lub życia.

PostNapisane: niedziela, 25 mar 2007, 16:56
przez killer
a czy wg was 1-go maja czy artyleryjska były czyms innym?to ze brak ogrodzenia to chyba mała róznica...a budynki Towarowa/Obrońców Westerplatte?
nie widze powodu aby dłuznik bł traktowany jak ten kto płaci bo to chyba bedzie jakos nie fair w stosunku do płacących...wiadomo-kazemu może sie zdazyc ale nie przez kilka lat,prawda?płacicie swoje zobowiżania?płacicie.że was stac to inna sprawa ale chcielibyscie np. zeby wasza spółdzielnia czy wspołnota utrzymywała sąsiada który nie płaci i regulowała to z waszych srodków?potraktujmy tak samo i miasto i wtedy takie rozwiazanie pokaże ie w innym świetle.
inna sprawa, że juz widze jak wójt kowalski lub zieliński spieszą ze wskazaniem terenu-kto tak twierdzi baje bajki delikatnie mówiąc a szczegółowo to pie...... jak kazio po kwasnym mleku.

PostNapisane: poniedziałek, 26 mar 2007, 01:13
przez Elfik
Tutaj raczej nie ma mowy o zbudowaniu osiedla kontenerów odgrodzonego drutem kolczastym. Prezydent Tamborski mówił w tkk o rozmieszczeniu takich mieszkań w kilku różnych miejscach na obrzeżach miasta, po to by nie stworzyć getta.
Zresztą i bez tego są w mieście podwórka na które lepiej nie zaglądać i tak jest w każdym mieście. Jedynie stopień nasilenia zjawiska jest różny. Pewien procent mieszkańców i tak zrobi melinę w każdym miejscu w jakim się znajdą. Jeśli nie szanują mieszkania, które dostali za darmo i wydają pieniądze na "ciekawsze" rzeczy niż czynsz, to sami się skazują na mieszkanie w kontenerach. Kołobrzeg nie jest przecież pierwszym miastem, które chce realizować ten pomysł. Jeśli gdzie indziej to się sprawdza to czemu u nas nie wysiedlić tych najbardziej opornych? Pomysł jest wart rozważenia.

PostNapisane: poniedziałek, 26 mar 2007, 07:54
przez telka_es
najpierw ludzi z baraków wysiedlali teraz będą ich tam umieszczać......... zamieszaniegoni zamieszanie........ ;/

PostNapisane: poniedziałek, 26 mar 2007, 12:25
przez myśliwiec
jestem za
place czynsze i nie mam zamiaru
utrzymywac nieplacacych alkoholikow
minimum im zapewnic i juz
jestem za
madra decyzja!

PostNapisane: poniedziałek, 26 mar 2007, 21:06
przez killer
telka_es napisał(a):najpierw ludzi z baraków wysiedlali teraz będą ich tam umieszczać......... zamieszaniegoni zamieszanie........ ;/


chodzi jednak o to ze to tzw. "nowa jakość" baraków :lol:

PostNapisane: środa, 28 mar 2007, 22:23
przez McCool
Te niektóre kontenery z linka 0wn4g3 urządzone w środku niczym apartamenty :) Swoją drogą jestem jak najbardziej za stworzeniem takich oto osiedli, bo w końcu patologia, która otrzymuje te mieszkania (chociażby na Koszalińskiej) i tak ich nie uszanuje. Grunt tylko, aby jedynym kryterium nie była wysokość zaległego czynszu przy wpakowywaniu tam przyszłych lokatorów, ale każdy przypadek traktować jednostkowo, bo kogoś, kto chce się "zresocjalizować" można poprzez taką eksmisję nieźle skrzywdzić. Szczególnie, jeśli mają tam mieć wspólne WC i kuchnie.