Strona 1 z 2

KOZERA NA PREZYDENTA

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 17:52
przez kacper
Ten człowiek zasługuje aby jedynie słuszne ugrupowanie jakim jest PiS wystawiło jego skromną osobę jako kandydata na prezydenta Kołobrzegu :twisted: :twisted:
Wymieniajcie jego zalety oraz wspaniałe myśli i wypowiedzi .

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 18:11
przez Flo
antypatyczny czlowiek, w razie W pojade korektorem na karcie wyborczej

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 18:12
przez McCool
temat do wy[beep]. bezsensu. ;/

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 18:20
przez kacper
"Pana żona prowadziła działalność w szkole, której pan był dyrektorem. Może więc tu chodzi o podejrzenie o nepotyzm, a to jest gorsze od kumoterstwa. Może więc chciał pan uniknąć w ten sposób pytań o zasady prowadzenia działalności przez pana żonę w pana szkole. To nie jest nieświadomość, jak pan mówi, ale ignorancja, lekceważenie prawa i chęć ukrycia nepotyzmu" – L. Kozera.

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 18:46
przez Semerchet
Ale w pasiaki nikogo nie ubierał :lol: :lol:

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 18:47
przez kacper
Semerchet napisał(a):Ale w pasiaki nikogo nie ubierał :lol: :lol:


Ale pokazał kim naprawde jest. Nie musiał ukrywać braku inteligencji

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 18:48
przez kacper
A to czynił dotychczas :lol: :lol:

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 18:53
przez mimoza
mało ludzi w naszej radzie posługuje się polszczyzną... można mówić ostro ale trzeba to czynić gramatycznie i z polotem... a pan Lechu nie miał dzisiaj dnia... a jak już poseł zaczął go odpytywać, to się pogubił zupełnie, to mnie trochę dziwi, bo pan Lechu to nauczyciel akademicki, więc raczej on powinien upupić młodszego posła... ogólnie debata była na słabym poziomie i gdyby nie cudne pauzy Sebastiana - och, to wzrastające napięcie - nie byłoby tam nic do odnotowania...

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 19:01
przez mimoza
mówcie co chcecie - ale pan Lechu nie jest na pewno postacią bezbarwną, nudną i głupią... tylko nadaje na innych zakresach... trzeba go nastroić na hasło - kochaj miasto i Janusza...

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 19:01
przez kacper
Nie dziw się Achaja , ten Hoc tak nie wyraznie pisze , a Kozera ma wzroczek słabiutki . :twisted:

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 19:18
przez telka_es
kacper napisał(a):Nie dziw się Achaja , ten Hoc tak nie wyraznie pisze , a Kozera ma wzroczek słabiutki . :twisted:


ale z ciebie dowcipniaczek hahaha boki zrywać :?

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 19:34
przez Konsul
kacper napisał(a):Nie dziw się Achaja , ten Hoc tak nie wyraznie pisze , a Kozera ma wzroczek słabiutki . :twisted:

"Temu" Hocowi, do pięt nie dorastasz, jak i Panu Kozerze również. Twoja pisanina na tym forum sięgnęła mułu poniżej dna, brak ci argumentów, więc stosujesz tanie chwyty, jak kuglarz z rynku. Jest to żenujące, niepoważne i wyznaczające twój poziom.
PS. Potraficie jeszcze w ogóle dyskutować na jakimś kulturalnym poziomie? Czy tylko głupawy śmiech i wam pozostał?
Ps. Proszę bardzo moderację o jak najszybsze wprowadzenie w życie pomysłu Demurrera.

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 20:13
przez mimoza
Konsul napisał(a):
kacper napisał(a):Nie dziw się Achaja , ten Hoc tak nie wyraznie pisze , a Kozera ma wzroczek słabiutki . :twisted:

"Temu" Hocowi, do pięt nie dorastasz, jak i Panu Kozerze również. Twoja pisanina na tym forum sięgnęła mułu poniżej dna, brak ci argumentów, więc stosujesz tanie chwyty, jak kuglarz z rynku. Jest to żenujące, niepoważne i wyznaczające twój poziom.
PS. Potraficie jeszcze w ogóle dyskutować na jakimś kulturalnym poziomie? Czy tylko głupawy śmiech i wam pozostał?
Ps. Proszę bardzo moderację o jak najszybsze wprowadzenie w życie pomysłu Demurrera.


jak skończą z anonimami to się skończy bluzganie