Strona 1 z 3

Tak dla przenosin muzeum!

PostNapisane: czwartek, 1 mar 2007, 21:25
przez maxmad
Muzeum się wali i tyle, plener rdzewieje.

PostNapisane: czwartek, 1 mar 2007, 21:27
przez BLAaa
Plener będzie rdzewiał nawet jak go przeniesiesz.
Argument z walącym sie muzeum jest baaaardzo naciagany.

PostNapisane: piątek, 2 mar 2007, 21:49
przez wredniak
Cytuję za Brunem:
"Nie dyskutuj nigdy z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem. ..."
Masz racje. Przestalem to robic.

PostNapisane: niedziela, 4 mar 2007, 21:16
przez Messenger
simplicissimus napisał(a):Dokładnie. Dyrekcja muzeum o trzech lat informuje radnych o tym i nagle dopiero teraz taki pęd do przenosi, ale nie mozeum, muzeum nie, pęd dla przenosin wystawy plenerowej powstał. I co na tej działce zostanie? Trawnik. Jasne. Ale nie zmieni to faktu, że oficyjna sama się nie naprawi.

Więc tak dla przenosin muzeum, sorry, wystawy plenerowej, jest pozbawione choćby jedengo argumentu.


Jesli to nieprawda ze muzeum sie wali to dlaczego zamkneli po wizycie jakiejs komisji jedna z jego czesci?

PostNapisane: niedziela, 4 mar 2007, 21:21
przez Konsul
A tu Messenger ma rację, a co powie TONZ, kiedy budynek "zawali się"? Dojdzie do katastrofy budowlanej, bo prostu pęka. Może tak bez doszukiwania się podtekstów "handlowych" warto zauważyć, że jego stan techniczny jest fatalny. Mimo to ma być i już?

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 06:55
przez sen
Całe to urzędnicze działanie - w tym kontrola i jej wnioski - podporządkowane jest jednemu celowi: wyprowadzić muzeum z centrum miasta. Słychać to wyraźnie w wypowiedziach wicestarosty, snującego wizje o przecudnej urody ekspozycji z parkingami na autokary i ogromnej przestrzeni dla rdzewiejących w magazynach eksponatów :]
Nie wzdragałbym się przed powstaniem nowej ekspozycji plenerowej w rejonie ul. Kamiennej, ale pod warunkiem zachowania tej przy ul. Gierczak. Zdaję sobie sprawę, że to mrzonka, ale jeszcze większą irracjonalnością jest pomysł przeniesienia ekspozycji plenerowej na ul. Mazowiecką. Nie dziwię sie jednak powstaniu takiej koncepcji, bo to pomysł typowo urzędniczy, prymitywny, siermiężny i przaśny, że aż zęby bolą :?
Wypada życzyć TOnZowi determinacji w działaniu i przełamania kretyńskiej urzędniczej ofensywy. Gdyby nie to, że jestem troszkę daleko, chętnie bym się przyłączył do Waszych działań. Trzymam kciuki :)

PostNapisane: poniedziałek, 5 mar 2007, 21:16
przez qrczak
simplicissimus napisał(a):Dzięki. Mamy w zapasie kilka manewrów. Łatwo się nie poddamy. Sprawa "Adabaru" wyraźnie świadczy o tym, że jesteśmy skuteczni. Liczymy na opamiętanie urzędników. Poza tym, mamy pomysł, który już w TKK przedstawił wiceprezes Darek Zawadzki.


Mówisz o pomyśle przeniesienia wystawy plenerowej do podziemnej części budowanego budynku :?:
Nie no proszę, ale wsadzanie tam samolotu, czy części okrętu skończy się na tym, że to podziemie będzie miało kilka, jak nie kilkanaście metrów wysokości. Żaden developer na to nie pójdzie.
Pan wiceprezes zamiast sadzić takie pomysły niech naprawdę liczy lepiej kotlety naszych delegacji, może tam nie będzie walił takich pomysłów. :wink:

PostNapisane: poniedziałek, 12 mar 2007, 08:40
przez mimoza
no i jak tam ?

PostNapisane: poniedziałek, 12 mar 2007, 20:31
przez killer
sen napisał(a):Całe to urzędnicze działanie - w tym kontrola i jej wnioski - podporządkowane jest jednemu celowi: wyprowadzić muzeum z centrum miasta. Słychać to wyraźnie w wypowiedziach wicestarosty, snującego wizje o przecudnej urody ekspozycji z parkingami na autokary i ogromnej przestrzeni dla rdzewiejących w magazynach eksponatów :]
Nie wzdragałbym się przed powstaniem nowej ekspozycji plenerowej w rejonie ul. Kamiennej, ale pod warunkiem zachowania tej przy ul. Gierczak. Zdaję sobie sprawę, że to mrzonka, ale jeszcze większą irracjonalnością jest pomysł przeniesienia ekspozycji plenerowej na ul. Mazowiecką. Nie dziwię sie jednak powstaniu takiej koncepcji, bo to pomysł typowo urzędniczy, prymitywny, siermiężny i przaśny, że aż zęby bolą :?
Wypada życzyć TOnZowi determinacji w działaniu i przełamania kretyńskiej urzędniczej ofensywy. Gdyby nie to, że jestem troszkę daleko, chętnie bym się przyłączył do Waszych działań. Trzymam kciuki :)


wydaje mi sie ze masz jakies kompleksy w stosunku do urzedników...a nie myslisz ze ktos pomyslal?czemu zakładasz bezprzykładny brak myslenia?prymitywna jest krytyka która nie jest konstruktywna, a co do kretyństwa to jak czytam ten twój post, jakze agresywny to zastanawiam sie co ci jest kolezko ;/

PostNapisane: poniedziałek, 12 mar 2007, 23:53
przez sen
Mój panie killerze, znam samorządy od podszewki, pracowałem z urzędnikami wiele lat i to, co bierzesz za agresję, jest jedynie chłodną oceną stanu rzeczy.
Nie wydaje mi się poza tym wszystkim, żebyśmy byli sobie przedstawieni, daruj sobie zatem tego "koleżkę".
Muzeum jest bardzo ważną instytucją kultury w mieście i nie można traktować go jak magazynu ze sprzętem plażowym - przenieść byle gdzie, bo za "plac" można wziąć niezłą kasę.

PostNapisane: wtorek, 13 mar 2007, 20:15
przez killer
sen napisał(a):Mój panie killerze, znam samorządy od podszewki, pracowałem z urzędnikami wiele lat i to, co bierzesz za agresję, jest jedynie chłodną oceną stanu rzeczy.
Nie wydaje mi się poza tym wszystkim, żebyśmy byli sobie przedstawieni, daruj sobie zatem tego "koleżkę".
Muzeum jest bardzo ważną instytucją kultury w mieście i nie można traktować go jak magazynu ze sprzętem plażowym - przenieść byle gdzie, bo za "plac" można wziąć niezłą kasę.


wiele lat...jak to butnie brzmi! ja nie krócej i na tych tematach założe że znam sie lepiej...a koleżko to taki kolokwializm - zwracam honor- ale nie zauważyłem zeby etykietą było tu zwracanie sie per pan... coż-podtzrymuje wszystko co napisałem wczesniej.a ten "plac" jak go PAN nazywa chciał sprzedac każdy i nie spocznie dopóty dopóki to nie dojdzie do skutku-ten czy kolejny Prezydent - żadne lobby vs nie zahamuje tego...zakład? :lol: