Strona 1 z 3

PostNapisane: czwartek, 22 lut 2007, 14:31
przez Mafi
Hmm... od pewnego czasu chodzę na ten basen dość regularnie. Żadnych problemów nie mam - a jestem alergiczką. Jedyne co, to szczypiące oczy - ale to chyba normalne. Zresztą chodzą tam też matki z małymi dziećmi więc jeśli coś by miało być nie tak to raczej u tych dzieci możnaby to zauważyć od razu.

PostNapisane: czwartek, 22 lut 2007, 15:06
przez Mafi
Biorąc pod uwagę, że mam/miałam - teraz sama nie wiem, alergię na chlor to w mojej wypowiedzi ma znaczenie. :)

Co do dzieci... no chyba jedna ma znaczenie. Dzieci, a w zasadzie niemowlaki są chyba bardziej podatne na tego typu rzeczy jak problemy ze skórą czy oddychaniem...

Co do oczu... no nie wiem, wydawało mi się, że po kontakcie z chlorowaną wodą - oczy szczypią i są czerwone.

PostNapisane: czwartek, 22 lut 2007, 15:41
przez Mafi
Nie stwierdzono klinicznie tylko domowo :P

Nie znam się, no ale skóra dzieci jest chyba o wiele bardziej delikatniejsza niż dorosłego? I organizm też?

Co do tego podrażnienia oczu to mnie zainteresowałeś. No ale to chyba nic groźnego skoro nic mi nie jest. A mój basenowy współtowarzysz ma wręcz krwisto czerwone ślepia jak tylko wchodzi do basenu. Ale chyba mu to nie przeszkadza.

PostNapisane: czwartek, 22 lut 2007, 17:01
przez Colinare
na Odysei troche oczy szczypia, ale tam chyba zwiekszyli zasolenie i to dlatego

PostNapisane: czwartek, 22 lut 2007, 18:46
przez Didi
bedzie nowy artykul w kolobrzeskiej hehe

Pawel z tego co mowia ludzie ktorzy chodza regularnie ponoc mocniej chlorowana jest ta woda niz wczesniej moze to dlatego? albo ludzie sie nie myja szczaja do basenu nie wiem co ile tam wode wymieniaja...

PostNapisane: piątek, 23 lut 2007, 10:15
przez Mafi
Ale teraz już chyba nie ma tak, że w basenie wymienia się wodę raz w tygodniu w niedzielę [o zgrozo] obieg wody jest tam chyba cały czas? Czy jestem w błędzie?

PostNapisane: piątek, 23 lut 2007, 13:07
przez Miki
Nie wiem czy to ma znaczenie ale córka mojej znajomej (lat 13) chodzi na basen raz w tygodniu w ramach lekcji w-fu i pewnego dnia po basenie miała ogromne sińce pod oczami, które utrzymywały się przez kilka dni.

PostNapisane: piątek, 23 lut 2007, 13:24
przez pifpaf
Ja chodzę raz w tygodniu i nic nie zauważyłam u siebie ... wszystko OK :) Polecam!

PostNapisane: piątek, 23 lut 2007, 14:24
przez Arkadiusz K
Szkod ja chodzę na basen i jest chyba jakis problem z dozowaniem chemii. Nie jestem ekspertem, ale jeśli jestem na basenie dłużej niż godzinę (zdaża mi sie to prawie zawsze) np. dwie to oczy mam czerwone do granic niemożliwości. Najgorsze w tym jest to, że zaczerwienienie schodzi na drugi dzień po południu (wspomagam kroplami do oczu). Chodzę tam bo mam zniżkę dla niepełnosprawnych, ale chyba będę musiał zrezygnować, albo sie przebadam na reakcję alergiczną bo naprawdę coś nie tak.

PostNapisane: piątek, 23 lut 2007, 14:47
przez dziadek
Ja też ostatnio zauważyłem jakieś dziwne rzeczy po kapieli w basenie Millenium.
Z wiekiem zacząłem siwieć.
Ale ostatnio po każdej wizycie na basenie zauważyłem że wraca mi kolor włosów z przed 20 lat.
Jestem tak podekscytowany że zacząłem chodzić co drugi dzień.
Moze uda się powrócić do przeszłości nie tylko z włosami ???? :twisted:

PostNapisane: piątek, 23 lut 2007, 14:50
przez j0shu4
przepraszam za OT ale nie moge sie powstrzymac
dziadek a nie swiecisz przypadkiem w nocy ?