Strona 1 z 5

Napisane:
poniedziałek, 5 lut 2007, 13:26
przez BLAaa
Mysle, że problem wynika z błędnej interpretacji przepisów.
Czeka nas kolejna łamigłowka prawnicza.
ps. Gdyby przyjąć wyjasnienie p. Henryka Bieńkowskiego, to zauwazyc nalezy, że w punkcie VIII oswiadczenia majatkowego (którego wzór jest narzucony rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z 2003r - a pozycje wynikaja z art. 24h ustawy o samorządzie gminnym) powinien znaleźć się tytuł - dieta radnego.

Napisane:
poniedziałek, 5 lut 2007, 13:56
przez skorpion
Były starosta p.Ryszard Ławrynowicz w pkt.VIII oświadczenia wpisał swoje dochody, ktore osiągnął jako starosta. Nie miał problemu z interpretacją tego punktu w przeciwieństwie do H.B.
Za podanie nieprawdy lub jej zatajenie jest inna kwalifikacja niż za spóźnienie.

Napisane:
poniedziałek, 5 lut 2007, 14:00
przez pifpaf
no dalej, dalej ... Rozumiem, że p. Bieńkowski nic nie zataił tylko wpisał w innym punkcie tak? Więc jaka inna kwalifikacja - już się łudzicie?

Napisane:
poniedziałek, 5 lut 2007, 14:11
przez skorpion
Nie chodzi o złudzenia czy też czepianie się kogokolwiek ,ale czy tzw. "inny punkt" tzn.
Zasoby pienięzne:
- środki pieniężne zgromadzone w walucie polskiej:
- środki pieniężne zgromadzone w walucie obcej:
- papiery wartościowe
czy można teraz postawić znak rowności do: "VIII. Inne dochody osiągane ztytułu zatrudnieina lub innej działalności zarobkowej lub zajęć , z podaniem kwot uzyskanych z każdego tytułu"
Ciekawe czy H.B w tym innym punkcie swoje dochody np. ujął w "środkach zgromadzonych w walucie obcej"

Napisane:
poniedziałek, 5 lut 2007, 14:14
przez pifpaf
Racja - to nie to samo, zobaczymy co dalej, ale Skorpion nie pisz, że coś zataił.
Macie teraz swoje pięć minut

I tak na zmianę, nieprawdaż?


Napisane:
poniedziałek, 5 lut 2007, 14:19
przez BLAaa
Konferencja była poświęcona kłopotom interpretacyjnym przepisów i sankcji grozacych samorządowcom. Wyraxnie podkreśliłem, że w tych przepisach jest wszystko postawione na glowie. W czasie konferencji był apel do naszych posłów, żeby tematem się zajęli. Wspomniałem, żeby nikogo zbyt pochopnie nie oceniać, czy naruszać czyjeś dobra osobiste. Zaznaczyłem, że wielu przyzwoitych i uczciwych ludzi może stać się ofiara tych przepisów, a w zasadzie ich sankcji (do 3 lat więzienia). Zaznaczyłem, że moim zdaniem H. Bieńkowski mógł być nieświadomy sankcji. Przyjmuje do wiadomości, że mógł mieć zgryz co i gdzie wpisać, ale uważam, że popelnił błąd. Obejrzyjcie w TKK całą konferencję, zobaczycie, że nie pietnowałem nikogo.
Owszem, odniosłem sie do okreslenia wicepremiara z PiS "dura lex sed lex", ale w kontekście kretynizmu tego określenia.

Napisane:
poniedziałek, 5 lut 2007, 14:20
przez skorpion
Ja życzę p. H.B jak najlepiej, bo mam świadomość ,że najwyraźniej zaszła tu pomyłka (bo przy takim doświadczeniu samorządowym ,trudno jest doszukiwać się innych przyczyn) i życzę tym kilkuset samoerądowcom ,żeby również ich sprawy były oceniane ze zdrowym rozsądkiem.

Napisane:
poniedziałek, 5 lut 2007, 14:52
przez pifpaf
Blaa, Skorpion teraz czekamy, bo prawo jest dla wszystkich równe tak dla Gromka jak i Bieńkowskiego. Tak więc p. Gromek nie jest już Prezydentem Miasta (musi już tylko wygasnąć jego mandat) a oświadczenie p. Bieńkowskiego zbada prokurator i tyle. Czekamy na nowe wybory ... nie powiem, że się bardzo cieszę ... ale trochę to tak, bo mam nadzieję na zmianę prezydenta tego miasta


Napisane:
poniedziałek, 5 lut 2007, 19:56
przez Messenger
pifpaf napisał(a):Blaa, Skorpion teraz czekamy, bo prawo jest dla wszystkich równe tak dla Gromka jak i Bieńkowskiego. Tak więc p. Gromek nie jest już Prezydentem Miasta (musi już tylko wygasnąć jego mandat) a oświadczenie p. Bieńkowskiego zbada prokurator i tyle. Czekamy na nowe wybory ... nie powiem, że się bardzo cieszę ... ale trochę to tak, bo mam nadzieję na zmianę prezydenta tego miasta

Myślę, że relatywizm moralny to określenie jak najbardziej trafne dla Twojej argumentacji. Mówiąc, że Gromek nie jest Prezydentem mijasz się z prawdą, ale masz prawo, nie jesteś prawnikiem, nie interesujesz sie tematem, więc możesz nie wiedzieć. Stwierdzenie wygaśnięcia mandatu stwierdza RM, ew. wojewoda. Ale w przypadku HB to juz sprawę zbada... a nie piszesz o tym, że ścieżka odwoławcza jest na tyle długa (WSA,NSA, Trybunał Konstytucyjny) że do ewentulanych (podkreślam) wyborów może być jeszcze z pół roku...

Napisane:
poniedziałek, 5 lut 2007, 21:28
przez qrczak
A co na to POseł
Pewnie już jedzie do Kołobrzegu odnieść się do sprawy.
Ja myślę, że bez komisji rewizyjnej tu się nie obejdzie, taka sensacja, a przewodniczący komisji śpi skubany.
Tak na poważnie to takie trochę szukanie haków, jeden na drugiego, pomylić się każdy może.

Napisane:
poniedziałek, 5 lut 2007, 21:57
przez kacper