Strona 1 z 2

Pierwszy kontrkandydat dla obecnego prezydenta w wyborach

PostNapisane: sobota, 3 lut 2007, 09:51
przez kacper
"Tak, będę kandydował na prezydenta miasta. Jest to mój obowiązek wobec wszystkich kołobrzeżan" - Henryk Bieńkowski na e-miasto

PostNapisane: sobota, 3 lut 2007, 09:53
przez BLAaa
Generalnie nic do niego nie mam, ale jeszcze się zdziwi...

PostNapisane: sobota, 3 lut 2007, 09:57
przez skorpion
BLAaa, Ty wiesz ile kosztowalo miasto odszkodowanie dla PUI? po decyzjach "nowego" kandydata?

Re: Pierwszy kontrkandydat dla obecnego prezydenta w wyborac

PostNapisane: sobota, 3 lut 2007, 10:24
przez Wald
kacper napisał(a):"Tak, będę kandydował na prezydenta miasta. Jest to mój obowiązek wobec wszystkich kołobrzeżan" - Henryk Bieńkowski na e-miasto

Wszystkich kołobrzeżan? Proszę za mnie nie wyrażać moich opinii!... A myślę, że nie tylko za mnie!
Panie Henryku! Może Pan sobie odpuścić kandydowanie! Wyrażam to w imieniu ponad połowy kołobrzeżan, którzy na Pana nie głosowali!

PostNapisane: sobota, 3 lut 2007, 14:39
przez Konsul
Gadaj zdrów Wald. Ile głosów zyskał Twój kandydat? Pamięć już nie ta?
H. Bieńkowski tak powiedział, bo przejmuje się losami Kołobrzegu i ich mieszkańców, ma wiele do zaoferowania i niezbędne doświadczenie do realizacji swoich planów. Gorzka prawda dla niektórych.

PostNapisane: sobota, 3 lut 2007, 14:46
przez qrczak
skorpion napisał(a):BLAaa, Ty wiesz ile kosztowalo miasto odszkodowanie dla PUI? po decyzjach "nowego" kandydata?


Jakoś nie jestem w pełni przekonany czy sprawa PUI jest tylko sprawą p. Bieńkowskiego.

PostNapisane: sobota, 3 lut 2007, 14:52
przez Konsul
Dla niektórych jest, dla PO ( nie całej ) prezydentura H. Bieńkowskiego to samo zło. Zapominają, że w niej partycypowali. To jest dopiero śmieszne.

PostNapisane: sobota, 3 lut 2007, 20:17
przez BLAaa
skorpion napisał(a):BLAaa, Ty wiesz ile kosztowalo miasto odszkodowanie dla PUI? po decyzjach "nowego" kandydata?


Oczywiście, że wiem. Byłem likwidatorem tego przedsiebiorstwa państwowego. O finansach i działaniach PUI wiem tak dużo, że aż niebezpiecznie. :wink:

Qrczak - masz rację, odnosze wrażenie, że w sprawie PUI "kandydat" był tylko wykonawcą chłodnej kalkulacji kilku macherów. Niestety to on ponosi za to odpowiedzialność.
Przy czym chciałbym zauwazyc, że to juz jest historia - nie ma po co do tego wracać. Mnie osobiście bardziej interesuje, co "kandydat" ma do powiedzenia nt. przyszłości.

PostNapisane: sobota, 3 lut 2007, 21:21
przez U-S
Konsulu, H.B. przejmuje się losami K-gu jak niejeden z nas,ale co może zaoferować to już pokazał. Temu panu społeczeństwo w wyborach podziękowało. Czas na polityczną emeryturkę. Nie wystarczy dobrze znać się na swojej pracy, trzeba do tego być jeszcze człowiekiem. Znasz taki cytat z "Romantyczności" Mickiewicza "miej serce i patrzaj w serce"? A tego temu panu brakuje.

PostNapisane: niedziela, 4 lut 2007, 09:07
przez Semerchet
Etranger, po co piszesz głupoty ?

PostNapisane: niedziela, 4 lut 2007, 09:49
przez kacper
To nie głupoty to naga prawda

Re: Pierwszy kontrkandydat dla obecnego prezydenta w wyborac

PostNapisane: niedziela, 4 lut 2007, 12:07
przez qrczak
etranger napisał(a):
kacper napisał(a):"Tak, będę kandydował na prezydenta miasta. Jest to mój obowiązek wobec wszystkich kołobrzeżan" - Henryk Bieńkowski na e-miasto

Tylko kiedy :lol: niech zajmie się obowiązkami sekretarza Mielna.
Taki z niego sekretarz jak i z jego sekretarza Czarusia :lol:
Bidak nie poinformował wójta Mielna o terminie złożenia deklaracji i wójt jest w tej samej sytuacji co Gromek.


Gromka, jak i wójta Mielna poinformować powinny ich sztaby wyborcze, startując w wyborach powinno się ordynację znać. W przypadku Gromka to już w ogóle jaja, żeby nie znał jej poseł i radca prawny w jednej osobie, od naszego prezydenta nie wymagam znajomości jakiegokolwiek prawa bo to juz przekracza jego zdolności poznawcze.

Re: Pierwszy kontrkandydat dla obecnego prezydenta w wyborac

PostNapisane: niedziela, 4 lut 2007, 12:53
przez BLAaa
qrczak napisał(a):Gromka, jak i wójta Mielna poinformować powinny ich sztaby wyborcze, startując w wyborach powinno się ordynację znać. W przypadku Gromka to już w ogóle jaja, żeby nie znał jej poseł i radca prawny w jednej osobie, od naszego prezydenta nie wymagam znajomości jakiegokolwiek prawa bo to juz przekracza jego zdolności poznawcze.


Zareczam, że niedługo poznacie inny przykład nieznajomości prawa. Albo jego ignorancji...