Strona 1 z 2

PostNapisane: środa, 24 sty 2007, 14:37
przez loisslane
Beata Mieczkowska? Swietnie. Wedlug mnie to właściwa osoba.

PostNapisane: środa, 24 sty 2007, 14:41
przez FiDo
no, jak bedzie dobra promocja to moze przyjade do was na wakacje

PostNapisane: środa, 24 sty 2007, 15:27
przez report
jest nadzieja na dobrą promocję - a Beata w końcu wraca z wygnania...

PostNapisane: środa, 24 sty 2007, 15:32
przez j0shu4
zycze beacie duzo powodzenia w nowej pracy
znajac jej zapal i doswiadczenie jestem spokojny o promocje w miescie
to najlepszy jak dotad wybor

PostNapisane: środa, 24 sty 2007, 16:05
przez BLAaa
Mysle, że mógłby zrobic to ktokolwiek upowazniony przez prezydenta.

PostNapisane: środa, 24 sty 2007, 17:26
przez Messenger
simplicissimus napisał(a):A ja jestem ciekaw, kto podpisze z nią umowę o pracę. :twisted:


a ja jestem ciekawy kto podpiusze z tobą... :wink:

PostNapisane: środa, 24 sty 2007, 17:39
przez BLAaa
Własnie oglądam na TVN 24 program, a wystepuja w nim dwaj wybitni prawnicy: prof. M. Kulesza od spraw samorządowych i dr Ryszard Piotrowski - konstytucjonalista.
Obaj twierdzą, że Kaczory [beeeep] glupoty o wygasnieciu mandatu wójtów, burmistrzów i prezydentów, a pewnie i radnych.
Nawiązując do ich interpretacji Janusz Gromek pełni swoją funkcje z wyboru do czasu prawomocnego orzeczenia sądu administracyjnego.

PostNapisane: środa, 24 sty 2007, 19:57
przez ewe
BLAaa startujesz , jakby co ? Tak tylko pytam, nie gniewaj się .

PostNapisane: środa, 24 sty 2007, 20:31
przez Demurrer
BLAaa napisał(a):Własnie oglądam na TVN 24 program, a wystepuja w nim dwaj wybitni prawnicy: prof. M. Kulesza od spraw samorządowych i dr Ryszard Piotrowski - konstytucjonalista.
Obaj twierdzą, że Kaczory [beeeep] glupoty o wygasnieciu mandatu wójtów, burmistrzów i prezydentów, a pewnie i radnych.
Nawiązując do ich interpretacji Janusz Gromek pełni swoją funkcje z wyboru do czasu prawomocnego orzeczenia sądu administracyjnego.


Tu np. M. Kulesza dostaje bęcki od prof. Adama Jaroszyńskiego myląc termin materialnoprawny z proceduralnym:

H.S.: Panie profesorze (to pytanie do pana profesora Adama Jaroszyńskiego), jak z tego, pana zdaniem, wybrnąć problemu?
A.J.: Moim zdaniem trzeba zmieniać prawo i to jak najszybciej.
H.S.: Ale dopóki to prawo nie zostanie zmienione?
A.J.: To musi być stosowane, niestety. Tutaj nie mogę się zgodzić z profesorem Kuleszą, że inne względy mogą przemawiać za tym, żeby podejść do tego może inaczej.
H.S.: Ale jeżeli nastąpiło nieistotne złamanie prawa?
A.J.: Tutaj w ogóle nie można tak kategoryzować.
H.S.: Pana zdaniem nie można istotnie albo nieistotnie złamać prawa.
A.J.: No właśnie, tutaj akurat w tym przypadku to albo jest złamanie, albo nie, dlatego że to jest termin, albo się go dotrzymało, albo nie.
M.K.: Ale zawsze można usprawiedliwić złamanie terminu, jak w bardzo wielu sytuacjach w postępowaniu administracyjnym. Oczywiście, to nie jest...
A.J.: Ale to nie jest termin proceduralny, tylko materialnoprawny.
M.K.: No, będziemy dyskutować o sprawach prawniczych, ale w końcu chodzi o to, czy złożył, czy nie złożył, bo taka była idea tego przepisu.

http://www.polskieradio.pl/jedynka/news ... D=7395&c=6


Kulesza biega od studia TV do studia i wciska jakieś mętne interpretacje. Jest wyraźnie zaangażowany politycznie.

Natomiast co do ostatecznej decyzji sądu to nie do końca chyba zrozumiałeś. Racją jest, że tylko sąd może ostatecznie przesądzić kto ma rację w wykładni przepisu. Ale nie jest tak, że dopiero od daty orzeczenia sądu prezydent straci stanowisko.

Konsekwencjami uporu i nie podjęcia przez radę decyzji stwierdzającej wygaśnięcie mandatów prezydenta mogą być daleko idące. Procedura "przymusowa" zakończy się orzeczeniem sądu. Będzie to trwało miesiące. I na koniec tej ścieżki sąd stwierdzi np., że mandat jednak wygasł z dniem do kiedy oświadczenie miało być złożone, czyli stwierdzi to co Ministerstwo SWiA od początku mówiło. I co wtedy?

Orzeczenie sądu będzie miała charakter deklaratoryjny. A więc nie stworzy nowego stanu prawnego od dnia swego uprawomocnienia. Stwierdzi tylko jak jest i co powinni wszyscy czytający ustawę rozumieć. A konsekwencję tego będzie taka, że wszystkie decyzje od stycznia do wydania orzeczenia sądu (np. marzec/ kwiecień) wydane przez takiego prezydenta będą nieważne!!!!

Czyli jeżeli rację ma Ministerstwo, to sąd to tylko potwierdzi i doda, że w Kołobrzegu od kilku miesięcy rządzi osoba trzecia. która nie maiła żadnych uprawnień do wydawania decyzji administracyjnych. Upór może więc sprowadzić na miasto katastrofę.

PostNapisane: środa, 24 sty 2007, 20:39
przez j0shu4
panowie nie mieszajcie tematow
co to ma wspolnego z nowym dyrektorem cepit-u ?

PostNapisane: środa, 24 sty 2007, 20:40
przez Demurrer
BLAaa napisał(a):Własnie oglądam na TVN 24 program, a wystepuja w nim dwaj wybitni prawnicy: prof. M. Kulesza od spraw samorządowych i dr Ryszard Piotrowski - konstytucjonalista.
Obaj twierdzą, że Kaczory [beeeep] glupoty o wygasnieciu mandatu wójtów, burmistrzów i prezydentów, a pewnie i radnych.
Nawiązując do ich interpretacji Janusz Gromek pełni swoją funkcje z wyboru do czasu prawomocnego orzeczenia sądu administracyjnego.


Można jeszcze dodać oficjalną wykładnię PKW:
Wyjaśnienia Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 9 stycznia 2007 r. w sprawie terminu składania oświadczeń majątkowych przez radnych oraz wójtów, burmistrzów i prezydentów miast
ZPOW-703-1/07

Państwowa Komisja Wyborcza wyjaśnia, że termin, o którym mowa w art. 24 j ust. 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591, z późn. zm.), art. 25e ust. 3 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1592, z późn. zm.) i art. 27e ust. 3 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1590, z późn. zm.) należy liczyć od dnia wyborów.

W związku z tym, w przypadku radnych termin na złożenie oświadczeń, o których mowa w powołanych wyżej przepisach powinien być liczony od dnia 12 listopada 2006 r., a w przypadku wójtów, burmistrzów i prezydentów miast — w zależności, czy wybór został dokonany w pierwszym, czy w ponownym głosowaniu — od dnia 12 listopada 2006 r., 26 listopada 2006 r. lub 10 grudnia 2006 r.

http://www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?pl ... &page=text

PostNapisane: środa, 24 sty 2007, 20:41
przez Demurrer
j0shu4 napisał(a):panowie nie mieszajcie tematow
co to ma wspolnego z nowym dyrektorem cepit-u ?


No właśnie. Sorki. Odpowieidzłaem BLAaa i nie zauważyłem, że zły temat. Można by to jakoś przenieść do właściwej dyskusji?