Strona 1 z 3

Kołobrzeski Konik przyznany!

PostNapisane: wtorek, 9 sty 2007, 17:07
przez Prezes
Jedna z trzech osób: Rafał Kolikow, Wojciech Sabała, Antoni Szarmach (kolejność alfabetyczna) otrzyma "Kołobrzeskiego Konika". To trójka najlepszych pośród kandydatów zgłaszanych przez media. A jeden z nich okazał się best from the best, from the best, from the best. :wink:

PostNapisane: wtorek, 9 sty 2007, 21:19
przez BLAaa
Stawiam na Antka Szarmacha.

PostNapisane: wtorek, 9 sty 2007, 21:42
przez Didi
hmmmm reszte znam i gratuluje a kim jest ten pierwszy ?

PostNapisane: wtorek, 9 sty 2007, 23:09
przez Prezes
Didi napisał(a):hmmmm reszte znam i gratuluje a kim jest ten pierwszy ?

Organizuje imprezy na plaży przy latarni. Choćby Festiwal "Między słowami": Miśkiewicz, Nahorny itd... Człowiek angażuje swoje pieniądze, a jak widać nie interesuje go poklask.

PostNapisane: wtorek, 9 sty 2007, 23:14
przez kołysanka
Didi napisał(a):hmmmm reszte znam i gratuluje a kim jest ten pierwszy ?


Jak dla mnie to człowiek, który mógłby zajmować się promocją Miasta. Głowa pełna pomysłów... co więcej, dobrze ukierunkowanych pomysłów :spoko:

PostNapisane: środa, 10 sty 2007, 09:11
przez Prezes
simplicissimus napisał(a):
Prezes napisał(a):Organizuje imprezy na plaży przy latarni. Choćby Festiwal "Między słowami": Miśkiewicz, Nahorny itd... Człowiek angażuje swoje pieniądze, a jak widać nie interesuje go poklask.


Współorganizuje, po drugie angażuje do tego także pieniądze miejskie i to niemałe, a po wtóre, kręci mu się przy tym własny interes.

Aczkolwiek, co godne uwagi i godne nominacji do konika, robi to z pasji i te imprezy mają klasę.

No tak, ty wiesz zawsze lepiej. :prosze:
Sorry, że się wyrwałem z odpowiedzią, ale pomyśłałem sobie (o ja naiwny!), że skoro założyłem tego posta, to potraktuję go jak gospodarz tej dyskusji. Od teraz zawsze zapytam Ciebie o zgodę.
Czy mógłbym napisać, że A. Szarmach nie angażuje nigdy swoich prywatnych pieniędzy, a cytując Ciebie (przepraszam :prosze: ) "kręci mu się przy tym" własna korzyść?
Tylko nie zarzucaj mi, że podważam działalność nominowanego, bo sam zrobiłeś to pierwszy w odniesieniu do R. Kolikowa. (przepraszam za ten wybuch :prosze: ). No, ale co wolno R. Dziembie, to nie takiemu maluczkiemu jak ja. Respect! [smilie=clown.gif]
P.S. A jak będę sobie chciał luźno pogadać i pomądrzyć się z inymi użytkownikami tego forum to w opisie postu dodam, że to temat dla maluczkich [smilie=mbounce.gif] , nie dla simpli-cośtam [smilie=hooray.gif] . Twoja obecnoć jest bowiem onieśmielająca. Wierzę, że uszanujesz tę bezczelną prośbę :prosze: O co cię prosi niegodny ran twych całować autor postu.

PostNapisane: środa, 10 sty 2007, 09:37
przez Semerchet
Prezes napisał(a):
Didi napisał(a):hmmmm reszte znam i gratuluje a kim jest ten pierwszy ?

Organizuje imprezy na plaży przy latarni. Choćby Festiwal "Między słowami": Miśkiewicz, Nahorny itd... Człowiek angażuje swoje pieniądze, a jak widać nie interesuje go poklask.

Zaraz stwierdzisz , że dokłada do interesu. Żeby zarobić trzeba zainwestować, po co pisać o tak oczywistych sprawach.

PostNapisane: środa, 10 sty 2007, 09:55
przez Prezes
Semerchet napisał(a):
Prezes napisał(a):
Didi napisał(a):hmmmm reszte znam i gratuluje a kim jest ten pierwszy ?

Organizuje imprezy na plaży przy latarni. Choćby Festiwal "Między słowami": Miśkiewicz, Nahorny itd... Człowiek angażuje swoje pieniądze, a jak widać nie interesuje go poklask.

Zaraz stwierdzisz , że dokłada do interesu. Żeby zarobić trzeba zainwestować, po co pisać o tak oczywistych sprawach.

Ale mógłby wydać zarobione pieniądze np. w wakacje dla siebie i rodziny. Albo w organizację podobnych imprez w innym mieście.
Zaraz z dyskusji wyniknie, że człowiek właściwie nic nie zrobił i może okradł miasto, które tak naprawdę wydało pieniądze na reklamę prywatnej firmy. Myślę, że gdyby nie jego zaangażowanie pewnie latem na scenie na plaży nie zagraliby Miśkiewicz i Nahorny, nie zobaczylibyśmy nocnego przedstawienia z poznańskiej Malty...
Warto to doceniać, bo przedsiębiorcy mają mnóstwo możliwości wydania zarobionych przez siebie pieniędzy. Jedni wydają na Kotwicę (mógłbym zapytać - po co?), a inni na impezy kulturalne.

PostNapisane: środa, 10 sty 2007, 09:56
przez Prezes
SatH^Raa napisał(a):Prezes, simplicissimus od przepychanek słownych macie pw. My naprawdę nie mamy ochoty tego czytać...

Sorry. Zakończyłem.

PostNapisane: środa, 10 sty 2007, 10:56
przez report
Prezes napisał(a):
SatH^Raa napisał(a):Prezes, simplicissimus od przepychanek słownych macie pw. My naprawdę nie mamy ochoty tego czytać...

Sorry. Zakończyłem.



Prezesie - może dokończymy dyskusję w bardziej sprzyjających okolicznościach przyrody ?
http://www.pracaforum.fora.pl/viewtopic.php?p=118#118
bo szkoda mi troche tego ciekawego tematu - pozdr,

PostNapisane: środa, 10 sty 2007, 11:15
przez Bonhart
SatH^Raa napisał(a):
Wracając do tematu obstawiam Antoniego Szarmacha.


ja tez....nalezy mu sie i tyle :)